INNE - FORUM

puchar dla van bastena - czyli co u innych

5 czerwca 2006

heh, no to może ja założe o mundialu ogólnie. w końcu wątek o polakach straci aktualność najpóźniej 25 czerwca heh;)

na kogo stawiacie? ja od zawsze mam słabość do holendrów, a teraz jeszcze puchar dla van bastena byłby bardzo smacznym rozwinięciem sezonu po lidze mistrzów...

no i te sieroty - hiszpanie może wreszcie.
liczę na niespodziankę kogoś z grupy F (to nie o brazylii haha)

wojtekte
  • do tej czworki dodalbym grosso, byc moze troche za malo na mvp, ale bez watpienia to najwieksze odkrycie mundialu.
    tomek wasko (9 lipca 2006)
  • klose raczej nie po wczorajszym, chyba ze jako pocieszenie. zidane albo pirlo.. moga dac zidane'owi na otarcie lez po porazce.
    g (9 lipca 2006)
  • maniche i ballack nieporozumieniet zależy tak naprawde od tego finału kto będzie moim mvp, a 4 zawodników ma szanse - klose, cannavaro, zidane, pirlo
    mz (9 lipca 2006)
  • francja, zaskoczenie, przyznaje, ale kto by sie spodziewal po pierwszych meczach. wlochow przewidzialem. i anglia tez by byla gdyby nie francja odrodzona, no i jak zawsze portugalia zasrana.
    g (9 lipca 2006)
  • http://mundial.onet.pl/0,1247843,1352903,wiadomosc.htmlkogo typujecie?wg mnie:klose/cannavaro/pirlo
    17 (8 lipca 2006)
  • ale świadkami tego, że źle przewidziałeś? no to w takim razie jestem świadkiem. jeszcze pamiętam, że francja miała nie wyjść z grupy
    mz (6 lipca 2006)
  • nie no, nie no... ribery jako jakies odkrycie czy co. zidane gra turniej zycia - praktycznie same udane zagrania. mial byc final: wlochy:anglia (po pierwszych meczach grupowych powiedzialem - michal i kinol swiadkami :>). biedni anglicy, wszyskto przez pieprzona portugalie jak zwykl;e.. (btw. o co chodzi z podziwem dla scolariego, ze ich nauczyl cwaniaczyc i antyfutbol grac? to juz raczej lippi zajebisty pomijajac wystawianie tottiego bez formy przesadne..)
    g (6 lipca 2006)
  • mz, zidane pewniakiem? już bardziej na wyróżnienie zasługuje ribery, a myślę, że znajdą się lepsi zawodnicy i na pozycji zidane'az resztą się natomiast w zupełności zgadzam
    17 (6 lipca 2006)
  • przejrzyj ten watek zwobot, gdzies powyzej sa linki do zdjec seredowvej ( modelka z czech, partnerka zyciowa buffona ).
    tomek wasko (6 lipca 2006)
  • chciałem tu coś napisać ale wcześniej dokładnie to samo napisał tomek wasko. może oprócz seredovej której nie kojarzę
    zwobot (6 lipca 2006)
  • suwerennie? znaczy się że rulez chyba...
    Texas Ranger (6 lipca 2006)
  • same hereco by nie mówić włosi od początku wymiatają w tych mistrzostwach i mają 3 z 5 najlepszych kolesi (buffon, cannavaro, pirlo)na razie moje pewniaki do 11 mistrzostwaBR: Buffon OŚ: Cannavaro, Thuram PŚ: Zidane, PirloN: Klosepozostałe typy: OP: Miguel/Zambrotta OL:Grosso/Lahm/Cole PD: Vieira boczni to jacyś tam Maxi Rodriguez, Joe Cole, Perrotta chyba drugi napastnik nie zasługujedobrze mówię?
    mz (6 lipca 2006)
  • ej, czy ktos wie co mial na mysli borek mowiac ze francuscy obroncy graja suwerennie? bo w zaden sposob nie jestem w stanie tego pojac, wiec jak ktos ma jakis pomysl, to niech cos zaproponuje.dzisiejszy mecz - spotkanie bez historii, do wczorajszego polfinalu sie nie ma w ogole co rownac. mam nadzieje, ze italia zmiecie francuzow w finale. chyba po raz pierwszy w zyciu bede kibicowal wlochom, ale w ciagu tego mundialu stalo sie cos ciekawego - polubilem te reprezentacje ( moze to przez seredova na trybunach hehe albo przez to, ze tak malo gra inzaghi ).
    tomek wasko (6 lipca 2006)
  • emocje opadły, kilka słów o meczu.może na początku napiszę, że kibicowałem niemcom, niech to będzie od razu jasne. ale doceniam kunszt piłkarski włochów, choć jest to zespół którego po prostu nie cierpię. jednak to co wczoraj pokazał cannavaro to chyba szczyt na pozycji środkowego obrońcy w światowym futbolu. chciałbym aby włosi choć raz zagrali tak wielki mecz jak wczoraj bez ich nieodzewnego płaczu.niemcy zagrali wczoraj na 120% swoich mozliwości. ten zespół i tak grał fenomenalnie jak na swoje mozliwości. najwazniejsze, że niemcy wyszli poza swoje schematy. grali pięknie i z polotem. najlepszy bezwględnie byl wczoraj lahm. cudowne dziecko niemieckiej piłki. nie istnial ballack, no i za krótka ławka rezerwowych. to główne przyczyny porażki. czuję, że to był przedwczesny finał.niemcom życzę zwycięstwa w małym finale. klinsmann odwalił kawał świetnej roboty, a włosi pewnie wygraja te mistrzostwa, bo nie wyobrażam sobie, żeby mogła to zrobić francja lub portugalia.
    lukki (5 lipca 2006)
  • ten klimacik zapewnia tylko szpak :) mistrz :)Włosi zagrali rewelacyjnie, Lippi mistrz, to samo robi z Italią co robił z Juve :) Del Piero nigdy go nie zawiódł, dziś tchnął świeżość w grę Italii i miał udział przy obu bramkach, ta druga kapitalna. Brawo Italia, w finale proszę rewanż za Euro2000, choć wydaje mi się ze wygra Scolari...
    kacpr (5 lipca 2006)
  • ja jednak niemcom kibicowałem. szkoda że nie zagrają z francją w finale.a w ogóle świetny mecz szpaka. przypomniało mi się jak bożydar z kołtoniem komentują na polsacie i bożydar mówi: "nie lubię tego określenia, ale teraz wrócił z dalekiej podróży". kołtoń: "w tym momencie cytujesz klasyka". i to nie było cyniczne. on się może mylić z nazwiskami. jak tylko jest zbliżenie jakiekolwiek to widać że szpaku w ciemno komentuje kto jest przy piłce. ale i tak rządzi.
    zwobot (5 lipca 2006)
  • no tomek - ja też składnię od szpakowskiego przejąłem :)pirlo mvp jak na razie.
    luke (5 lipca 2006)
  • ale niepotrzebnie Klinsman uderzył sędziego...
    walczak90 (5 lipca 2006)
  • ( sorry za te wymiane literek: powinno byc "gilardino" oczywiscie )
    tomek wasko (5 lipca 2006)
  • "i zawodnika odgrywającego do del piero przy drugiej... "giraldino
    tomek wasko (5 lipca 2006)
  • bodajże dopiero w 104 minucie pierwszy raz włosi wymieniali podania w obronie dłużej niż przez pół minuty.fenomenano i spokój pirlo przy pierwszej bramce i zawodnika odgrywającego do del piero przy drugiej...
    17 (5 lipca 2006)
  • mnie ten mecz tak nei zachwycil za bardzo jakby co. tyle, ze dogrywka bardzo dobra noi bramki sliczne.
    kinol (5 lipca 2006)
  • A Lehmann jaki gnój cholerny. Miał Włoch szczęście, że nie padł po tym łokciu.
    WajWaj (5 lipca 2006)
  • ten mecz uratowal mundial w moich oczach, dwie godziny czystego piekna.
    tomek wasko (5 lipca 2006)
  • Yeah. Włosi pomścili moją Argentynę w najbardziej okrutny z możliwych sposobów!!! Wreszcie genialny mecz na tych mistrzostwach. Dla Niemców szacunek, ale Borowski i Ballack to frajerzy. Italia ma team na mistrza. Pojedynek z Francuzami ma szanse być kolejnym wspaniałym klasykiem.
    luke (5 lipca 2006)
  • a myślałem, że po odpadnięciu brazylii mundial sie dla mnie skończył hahahahahahahahahahahanie no siedziałem przez 2 godziny i skakałem z radości. a włosi według mnie lepszą drużyną zdecydowanie byli. zero slabych punktów. wybitna obrona(!!!). perfekcyjne zmiany.natomiast u niemców ballack, schweinsteiger (??) zupełnie nie istnieli, a zmiany klinsmanna zupełnie nie zadziałały.
    17 (4 lipca 2006)
  • najlepszy mecz mistrzostw, jeden z najlepszych jakie widziałem w swoim życiu. heroiczny bój obu zespołów i jednak włosi...genialne spotkanie.w końcówce włosi zagrali o życie, bo w karnych nie mieliby szans
    lukki (4 lipca 2006)
  • nie docenialem wlochow, oni maja zespol na mistrza; szkoda mi strasznie niemcow, ale i tak ograja portugalie w meczu o 3 miejsce ;);aha, ale borowski to kawal skurwysyna, tzn nie ze tylko teraz, ale zawsze byl;piekny mecz; nareszcie;
    main (4 lipca 2006)
  • śliczny mecz. całe szczęscie że bez karnych.z tej generacji niemców jeszcze dużo sukcesów będzie.włosi szacun - widać że to drużyna, nie zbiór indywidualności.
    wojtekte (4 lipca 2006)
  • na kolana mysle. takie bramki!!!! klasa mistrzowie!
    bb (4 lipca 2006)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)