INNE - FORUM

puchar dla van bastena - czyli co u innych

5 czerwca 2006

heh, no to może ja założe o mundialu ogólnie. w końcu wątek o polakach straci aktualność najpóźniej 25 czerwca heh;)

na kogo stawiacie? ja od zawsze mam słabość do holendrów, a teraz jeszcze puchar dla van bastena byłby bardzo smacznym rozwinięciem sezonu po lidze mistrzów...

no i te sieroty - hiszpanie może wreszcie.
liczę na niespodziankę kogoś z grupy F (to nie o brazylii haha)

wojtekte
  • przecież euro 2000 doskonały turniej! już w grupach wielkie emocje http://www.soccernet.com/euro2000/groupa.html (gwiazda figo rozbłysła czy coś) i zajebisty poziom http://www.soccernet.com/euro2000/groupd.html (w tej grupie równie dobrze Czesi mogli wyjść i wygrać cały turniej)a od ćwierćfinałów, z wyjątkiem turcji może, sama treść. wszystko jak powinno być, z wyjątkeim półfinałowych rozstrzygnięć Holandia Rijkarda, której kibicowałem jak nigdy, mnóstwo świetnych meczów - rozjebka Jugoslawii np., dramat Holandii w półfinale, po którym obraziłem się na piłkę nożna i włączylem finał na małym telewizorku w 60 minucie dopiero. 96 miały nad 00 tylke taką przewagę, że były wcześniej, więc byliśmy młodsi i bardziej się doznawało. obiektywnie 00 niemal nie miały słabych punktów. 04 to dopiero była kaszana, a MŚ 02 największy blamaż piłkarski za mojego życia
    mz (5 czerwca 2006)
  • sekunde, bo mylimy pojeciaAnglia w 96 grała najpiekniej w swojej historii byc moze - grala "brasiliane", co na wyspiarski team jest absolutemale w sensie potencjalu turniejowego to 2 lata temu mieli sklad ideał i cholera przejebali z jakas Portugalia ktora potem Grecji nie umiala dac rady, zenada.i oczywiscie nie wspomniec Shearera to jakis zart - koles byl obok Sammera najlepszym pilkarzem turnieju, o czym niektorzy zapominaja, honorujac go tylko za skutecznoscale to nie byl zwykly snajper co czeka na podanie i strzela - mam nagrany polfinal z Niemcami i to co Shearer tam odstawia to jest jakis total - szczyt tego co napastnik moze zagrac dla druzyny - KAZDE podanie, przeglad pola, walka, zero strat, asekuracja - on tam gral za 5 osob!a ze trafiał bramki to inna sprawa - okno ktore pierdolnął Holandii sni mi sie do dzis...i nie zgadzam sie absolutnie ze sportowy poziom Euro 96 byl niski - bo co w takim razie powiedziec o Euro 2000, World Cup 2002 czy Euro 2004? wlasnie Euro 96 i World Cup 98 to byly ostatnie wielkie turnieje ktore zapamietamy, choc Michal uwaza, ze teraz w Niemczech wroci ten dawny blask.anyway, Anglicy nie wygladaja na mocniejszych niz 2 lata temu, co nie wrozy im specjalnie dobrze.
    borys d (5 czerwca 2006)
  • 1. Niemcy2. Ukraina3. Holandia :)))))
    kakaok. (5 czerwca 2006)
  • 1.Holandia2.Argentyna3.Czechy4.PortugaliaBrazylia odpadnie w ćwiercfinale z PortugaliąAnglia przegra w Cwiercfinale z aRGENTYNĄHolandia wygra z UkrainąCzechy pokonają Niemców.Polacy wyjdą z grupy z drugiego miejsca; odpadną w meczu z Anglią. Niemcy trafia na Szwedow.
    rommy (5 czerwca 2006)
  • my summer with des? klasykkonkurs na najlepszego pearce'a po karnym podczas imprezy czy też dialog "-żegnaj angliku -żegnaj podwójny holendrze"... mozna to czasem na tele5 zlapac (jako "pilkarski romans" chyba). Moze puszcza z okazji mundialu?swoja droga lukki dokanałeś rzeczy niebywałej. Opisales Anglię '96 nie wymieniajac nazwiska Shearera
    bagosz (5 czerwca 2006)
  • a ja liczę na niespodziankę ze strony Portugalii
    Texas Ranger (5 czerwca 2006)
  • jak zwykle kibicuję anglii, holandii i argentynie. chciałbym, żeby ci ostatni wygrali. drużynę mają dobrą, ostatnio wygrali igrzyska w atenach i byli w finale copa america. teraz czas na kolejne trofeum. ciekawy jestem gry australii. to ich pierwsze mistrzostwa po 30 latach. grali na igrzyskach w sydeny i barcelonie (pamiętne 1:6 z polską), ale bez sukcesów. większość zawodników gra w ligach angielskich, wyeliminowali urugwaj i powinni parę punktów zdobyć.zrobiłem sobie symulację mundialu na podstawie wyników między zainteresowanymi drużynami i mi wyszło że wygra brazylia. dalej meksyk, anglia i czechy. najciekawsze powinny być ćwierćfinały, do których polska nie dojdzie. co ciekawe wyjdziemy z pierwszego miejsca w grupie po zwycięstwach z ekwadorem i kostaryką oraz porażce z niemcami. niemcy na drugim po remisach z kostaryką i ekwadorem. kostaryka remisuje z ekwadorem. w drugiej rundzie odpadamy z paragwajem. mogłoby być ciekawie, ale to tylko statystyki.niespodziewam się w półfinałach drużyny spoza europy i ameryki. zobaczymy.
    ks lublinianka do 1. ligi (5 czerwca 2006)
  • poza Polska:1) Holandia 2) Hiszpania 3) Anglia po raz pierwszy z zyczliwoscia dla Argentyny i Brazylii. nie mam sympatii wsrod slabszych druzyn (nie gra Norwegia), nie kibicuje lubianej reprezentacji Czech. taka druzyna jest chyba tym razem Ukraina. Szwecja - w sumie mogliby dojsc do 1/4 i odpasc np. z Holandia Francja, Niemcy, USA, Japonia, Korea, Wlochy - niech odpadaja szybko. >klasyczni wyjadacze adams, seaman, ince, gazza.jeszcze David Platt, Shearer i Stuart Pierce, a w 96 na skrzydle szalal McManaman, na prawej obronie Neville. ale to byl raczej slaby turniej (pilkarsko)
    PK (5 czerwca 2006)
  • anglikom to się mistrzostwo europy w 96 należało jak turniej był w anglii. venables miał mistrzowski zespół. mieszanka rutyny z młodością. młodzi wtedy neville, macca, anderton i klasyczni wyjadacze adams, seaman, ince, gazza. najlepsza anglia jaką widziałem na oczy ever (piłkę oglądam od 89). na mistrzostwach w portugalii grali piach. oglądał ktos 'my summer with des'? ten film oddaje w stu procentach klimat mistrzostw europy w 1996 i tamtej drużyny. scena końcowa z davidem seamanem - klasyk.czarnym koniem mistrzostw powinni być piłkarze wybrzeża kości słoniowej. nie doceniacie siły piłkarskiej czarnego luda ;) aczkolwiek zawsze sądziłem, że to najbardziej leniwi kopacze ever. gdybym był trenerem nigdy nie zatrudniłbym piłkarza z afryki. dlatego uważam że narobią sporego zamieszania, ale poprzewraca im się w głowach i nie będzie ich w pierwszej czwórce.niemcy nie zdobedą mistrzostwa, o to jestem spokojny. boję się, że tytuł zdobędą włosi.
    lukki (5 czerwca 2006)
  • >>anglia - juz 2 lata temu mowilem, ze zdobeda mistrzostwo europy<<no wtedy im sie na maksa należało, ew. do podziału z czechami. ale tez mysle że dla obydwu drużyn była to okazja dekady i sie nie powtórzy tak od razu.upewniłem się że jestem za "oranjes" - ci których znam są fajni, a Ci których nie znam też fajni bo młodzi.co do australii - właśnie o tym pisałem przy grupie F: albo oni albo japonia czrnym koniem. bo chorwacja to jak widać bolki hehe:)
    wojtekte (5 czerwca 2006)
  • moje typy to: 1. holandia2. brazylia 3. czechy
    zwobot (5 czerwca 2006)
  • przewiduję renesans pilki nożnej w zajebiście piłkarskim kraju. koniec z turcjami i koreami, już w ćwierćfinale będą prawie sami wielcy.kibicuję: brazylia, holandia, hiszpania, anglia, polska (jeśli bez radomskiego)przewiduję kolejność: 1. brazylia 2. anglia 3. holandia/argentyna (w zależności kto nie trafi na anglię w ćwiecfinale) 4. francjażal mi Hiszpanii, która trafia w ćwierćfinale na Brazylię, ewentualnie Brazylii, która trafia w ćwierćfinale na Hiszpanię. W ogóle problem Brazylii jest taki, że ma samych zajebistych rywali od 1/8 bo już tam Czesi lub Włosi i będzie ciężko. Na miejscu Hiszpanii kalkulowałbym drugie miejsce w grupie, walka z Francją w 1/8, a później Włochy/Czechy w ćwierćfinale i dopiero półfinał z Brazylią. serio. gospodarze przykro mi, ale polecą albo z anglią w 1/8 albo holandią/argentyną w ćwierćfinale, a jeśli cudem nie to w półfinale z anglią/holandią/argentyną. a jeśli jakimś podwójnym cudem dojdą do finału jak 4 lata temu to ronaldinho zrobi z nich wiatrak.
    mz (5 czerwca 2006)
  • brazylia to jak rozumiem harlem globetrotters - dream team jesli chodzi o sklad, ale zero motywacji czysto sportowej, demoralizacja, gwiazdorka i imprezowanie do rana w dyskotekachniemcy - radze uwazac, bo tradycja mowi, ze niemcy zawsze maja najgorsza druzyne od lat, bez gwiazd, nikt na nich nie stawia, ale topornie przechodza wszystkie fazy i potrafia wygrac turniej w ten sposobanglia - juz 2 lata temu mowilem, ze zdobeda mistrzostwo europy, wtedy sie nie powiodlo, ale teraz obawiam sie ze moze juz nie byc tej swiezosci ktora mieli wtedy + niedyspozycja rooneyaco tam sie dzieje poza tym?jakas argentyna że riquelme i messi i kto jeszcze? wlochy widze ekipa w miare doswiadczona, skoro pamietam wiekszosc nazwiskholandia odwrotnie, o jakis powiew mlodosci bo polowa kolesi to moi rowiesnicy, ho ho hohiszpania mamy pilkarzy jak zawsze, odpadamy jak zawsze, zeby sparafrazowacfrancja tradycyjnie schabowy (widze ten sam sklad z grubsza od pol wieku)?kto czarnym koniem? kumpel mowi, ze australia - bo wiekszosc kadry smiga w premiership, a trener jest geniuszema jak to wyglada u buków?aha i o co chodzi z tym 4 miejscem rankingu fifa dla meksyku? jak pamiecia siegam meksyk zawsze mial jakies absurdalne pozycje w tych zestawieniach, bedac druzyna na poziomie sredniej europejskiej. >>NIE ROZUMIĘ<<smieszna jest moc piłki nożnej - dawno zapomnialem o tej dyscyplinie, ale nadchodzacy world cup wywołał we mnie reminiscencje niegdysiejszych emocji i sam poczulem przedmundialową goraczke
    borys d (5 czerwca 2006)
  • poszedł "enter", a nie było pointy.na szczęście na mistrzostwach grają silniejsze druzyny od polski, tylko kto jest w stanie pokonac brazylię?ps. o niemców bym sie nie "martwił". góra 1/4
    lukki (5 czerwca 2006)
  • heh.. jeszcze z miesiąc temu byłem tak pewny zwyciestwa brazylii, że rękę bym sobie dał obciać. ale teraz zaczyna się z tej kadry robić taki cyrk objazdowy. oni już znaja pierwszą jedenastkę, która zacznie mecz, bawią się, śpiewają, właściwie odbiór pucharu to dla nich pewna sprawa. trzeba wygrać wcześniej siedem meczy? aaa, no tak....z drugiej strony jak sobie wyobrażam mecz polska - brazylia, to mi ciarki przechodzą. walec by po nas przejechał. z jednej strony jop, bąk, żewłakow, boruc a z drugiej taniec ronaldinio, kaki, adriano...
    lukki (5 czerwca 2006)
  • najgorsze bedzie, jesli wygra ktos z dwojki niemcy/brazylia. ja tradycyjnie ( poza polakami oczywiscie ) bede kibicowal anglikom, jestem za nimi na kazdych mistrzostwach odkad pamietam. zreszta nie ma chyba nic bardziej frustrujacego niz kibicowanie wlasnie im, do dzisiaj mam w oczach niewykorzystane karne sturta pearce'a w meczach z niemcami na mundialu w 90 i na ME w 96. tym razem przeczuwam, ze w koncu moze im sie udac cos wiecej osiagnac.
    tomek wasko (5 czerwca 2006)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)