INNE - FORUM

puchar dla van bastena - czyli co u innych

5 czerwca 2006

heh, no to może ja założe o mundialu ogólnie. w końcu wątek o polakach straci aktualność najpóźniej 25 czerwca heh;)

na kogo stawiacie? ja od zawsze mam słabość do holendrów, a teraz jeszcze puchar dla van bastena byłby bardzo smacznym rozwinięciem sezonu po lidze mistrzów...

no i te sieroty - hiszpanie może wreszcie.
liczę na niespodziankę kogoś z grupy F (to nie o brazylii haha)

wojtekte
  • ghana podoba mi się że prowadzą od 2 minuty z czechami, bo od kiedy oglądałem MŚ świadomie to miałem jedno życzenie: narodziny prawdziwej POTEGI z czarnego ladu. mowie o *POTEDZE* - nie że przypadkiem wyjscie z grupy i szybkie odpadniecie, tylko wjazd na świeżosci do strefy medalowej z ułożoną druzyna gdzie na każdej pozycji gra znakomity zawodnik klasa swiatowa. najblizej spełnienia tego snu byla nigeria w 94 i teoretycznie w 98 (ale juz tylko na papierze) oraz kamerun 90. jednak to wciaz malo. teraz sadzilem ze WKS, ale niestety. moze ghana nareszcie? w ogole osobny temat DLACZEGO takiej potegi nie ma, ale to troche offtop.
    borys d (17 czerwca 2006)
  • co do ostatnich meczow to chyba wynika z kolejnosci rozlosowywania zespolow do grup.no i wiadomo ze ostatnia kolejka bedzie najlepsza bo beda grali o to zeby nie trafic za wczesnie na brazylie.czarnym koniem moze byc australia w koncu maja hiddinga:),ktory od 1998 roku zawsze doprowadza swoje drużyny do półfinału mistrzostw świata i przegrywa w meczu o 3. miejsce,takze moze im sie uda ,bo ekipe to oni nawet maja...
    tuss (17 czerwca 2006)
  • (paradoksalnie większe szanse mają niemcy z anglią, która na razie gra wolno i schematycznie, u szwedów już sam ljunberg robi więcej niż cały atak angielski)
    mz (17 czerwca 2006)
  • mecz z ekwadorem też nic nie pokaże, bo ekwador będzie murował na remis. a defensywa niemiecka jest tak średnia, że szwecja jednak ich pokona, ljungberg bedzie w nich wjeżdżał jak w masełko, larsson i sie skńczą marzenia gospodarzy
    mz (17 czerwca 2006)
  • normalnie w sytuacji oczekiwania obawiałbym się o twoje nadmiernie rozbudowane wyobrażenia. ale w tym przypadku jestem pewien, że "wzdechniecie" z zachwytu :)postaram się dziś fotki wrzucić i jak tylko to zrobię, zapodam linka.pozdro
    lukki (17 czerwca 2006)
  • czesi nie maja szans z wlochami a dzis licze ze "jebnie" ich ghana, bylo by super wreszcie cos by sie odgryzly murzynki bambo bialasom. jak zagraja nie gorzej niz z wlochami, troszke poprawia wykonczenie, to dadza rade.a tak to poki co najladniej gra argentyna i wlochy, tez hiszpania, ale oni moga nie byc az tak mocni ( w denesywie grali bez wyobrazni na mega ryzyku, ale sedzia im pomagal caly czas, wiec ciezko ocenic. + postac czerwieni dla waszczuka, zalosne). brazylia i anglia narazie moga sie chwalic tylko nazwiskami. holandia myslalem ze bedzie lepsza, moze sie poprawia jeszcze i burak robben zacznie podawac. portugalia jak wroci deco moze byc tez grozna dla kazdego. niemcy chuj ich tam wie w sumie, ta nasza zalosna grupa nic nie pokazuje, z ekwadorem moze cos sie okaze. reszta wydaje mi sie ze nie powalczy
    kinol (17 czerwca 2006)
  • ( lukki - kiedy jakies fotki z wypadu do niemiec? bo ta laska z argentyny mnie intryguje heh )
    tomek wasko (17 czerwca 2006)
  • w półfinale nie trafi na włochy, bo czesi jebną włochów w grupie i italia odpada w 1/8 po meczu z brazylią
    lukki (17 czerwca 2006)
  • WKS cisnęło Argentynę, i to mocno...
    Texas Ranger (16 czerwca 2006)
  • 10 dni temu1.ktos z dwójki argentyna/holandia\po dzisiejszych meczach boje sie o holandie bo nie wiadomo czy daja rade cienkiej brazylianie ale tu jeszcze licze na czechow(takie male podparcie przeciw brazylii)tak czy inaczej finał Argentyna-Brazylia/Holandiajesli bedzie Argentyna-Holandia to nie wiem jak bede kibicowal:)
    tuss (16 czerwca 2006)
  • jest już chyba jasne, że argentyna rozjedzie portugalia/meksyk i dalej szwecja/niemcy, ale w półfinale może mieć problemy o ile trafi na włochy.na razie argentyna masakra, później włochy i hiszpania, ale i tak wygra brazylia. w ogóle argentyna i hiszpania najlepsze jeśli chodzi o formacje ofensywne włącznie z ławką rezerwowych - hiszpania moglaby dwie pomoce wystawić, a messi i tavez no comment (i jeszcze aimar tam siedzi na lawce tak?
    mz (16 czerwca 2006)
  • ktos jeszcze uwaza po meczu holendrow z wks, ze robben nie jest egoista? wprawdzie zagral w pierwszej polowie genialna pilke do ruuda, ale w drugiej naliczylem conajmniej 5 strat przez to, ze nie podawal do lepiej ustawionych partnerow. ogolnie - holendrzy slabo, w drugiej polowie niemalze stlamszeni przez wks. ( nie widzialem meczu argentyny z wks - wybrzeze tez tak cisnelo argentyne w koncowce? )
    tomek wasko (16 czerwca 2006)
  • Wojtek - gdzie ta siódemka, he? :)))gratulacje, bo w końcu Twoi faworyci grają dalej,ale jak dla mnie oba teamy dziś rozczarowały a Słonie przegrały bardzo frajersko.w ostatnim meczu bedzie pewnie kalkulowanie na kogo trafić, bo holandia-argentyna grają już po rozstrzygnieciach w grupie D. chyba, że messi i tevez zrobią sobie ciąg dalszy rozgrzewki :)
    luke (16 czerwca 2006)
  • heh, no szacunek luke za dobry wybor druzyny do kibicowania, jak tak dalej pojdzie, to mistrza maja zapewnionego. na chwile obecna nie wiem, czy jest ktos w stanie wygrac z nimi wygrac.
    tomek wasko (16 czerwca 2006)
  • Argentyna cudownie rozwala Serbów!!! To naprawde duża frajda im kibicować!!!
    luke (16 czerwca 2006)
  • no tak, ta młoda mama... heh.niedługo wystawię na jakiegos ftp'a moje zdjęcia z mistrzostw. tylko boję się, że jeśli będziemy używać takich argumentów, to wszyscy zaczną kibicować argentynie. szczegóły wkrótce.
    lukki (16 czerwca 2006)
  • oj, nie podałeś najmocniejszego argumentu:http://sport.gazeta.pl/Mundial2006/5,73496,3408903.html?i=22w grę wchodzi też brazylia:http://sport.gazeta.pl/Mundial2006/5,73496,3408903.html?i=2http://sport.gazeta.pl/Mundial2006/5,73496,3408903.html?i=3http://sport.gazeta.pl/Mundial2006/5,73496,3408903.html?i=4ewentualnie holandia:http://sport.gazeta.pl/Mundial2006/5,73496,3408903.html?i=10a koszulki, fakt.
    17 (16 czerwca 2006)
  • na mistrzostwach już (prawie) nie ma polaków. palącą kwestią jest komu kibicować. z trzech powodów wybieram szwecję:1. w berlinie na mecz polska - ekwador przyszła grupa cudownych dziewczyn z wielka flagą 'royal blondies'. przez cały mecz słodko krzyczały polska, polska!2. argument drugi: http://sport.gazeta.pl/Mundial2006/5,73496,3408903.html?i=303. argument trzeci: http://sport.gazeta.pl/Mundial2006/5,73496,3408903.html?i=0a poza tym szwedzi mają najfajniesze koszulki.
    lukki (16 czerwca 2006)
  • >"dla chorwackich kiboli szacunek!!!wiadomo, ze fajne jest kibicowanie w rytmach samby, usmiech od ucha do ucha, cycki i piwo :)i ten sarmacki polski flow też był wzruszający,ale jednak zacięty styl hools robi wrażenie. race racami,ale ten dron z trybun przez ostatni kwadrans - az ciary szły po plecach! "właśnie wróciłem z berlina. byłem własnie na brazylia-chorwacja. najlepsze, że siedziałem w sektorze w stu procentach zdominowanym przez chorwatów i byłem jedyną osobą z barwami brazylii na twarzy heh, początkowo było trochę zabójczych spojrzeń, ale później sobie pogadałem i nawet gratulowali zwycięstwa. a kibiców naprawdę mają niesamowitych, efekt kiedy siedzisz w środku takiej grupy jest conajmniej powalający.kolejna sprawa to co się działo przed meczem w berlinie (swoją drogą genialne miasto) również oszałamiające. dosłownie wszystko wywrócone do góry nogami, miasto opanowane przez kibiców. piękna atmosfera.ahoj.(a co do gry brazylii: czy mi się tylko wydawało z dalekiego miejsca na trybunach, czy obrona brazylii grała naprawdę świetnie - bez wyybijania głupio piłek, czyste przejęcia etc.)no i żeby dorzucić się do rozmowy o kultowości szpakowskiego: pierwsza moja myśl po wejściu na stadion="czemu szpaku nic do cholery nie mówi"
    17 (14 czerwca 2006)
  • liniowy tym razem wyjatkowo chujowy - kilka razy nieslusznie pokazywal spalony Ukraincom, glowny byl duzo bardziej skrupulatny gdy faulowali Ukraincy. ale ciesze sie, ze Hiszpanie zagrali tak ladnie
    PK (14 czerwca 2006)
  • z kibicami chorwackimi to prawda jakbym spojrzał na trybuny nie znając wyniku to bym myślał że chorwaci prowadzą
    wojtekte (14 czerwca 2006)
  • gol torresa - zdecydowanie najladniejsza akcja mistrzostw.
    tomek wasko (14 czerwca 2006)
  • dzis sie dobry mecz szykuje o 15 Hiszpania-Ukraina, obrocz BRA-CRO chyba najciekawsza para pierwszej kolejki
    PK (14 czerwca 2006)
  • Co do obstawiania to sie pochwale, ze ja na betandwin trafilem dokladny wynik Francji po kursie 8.50 ;D. Co do Brazylii to zagrali slabiutko jak na to czego sie od nich oczekiwalo. Albo sie bede rozkrecac z meczu na mecz albo ich Czesi badz Wlosi zniszcza.
    Misiel (14 czerwca 2006)
  • dla chorwackich kiboli szacunek!!!wiadomo, ze fajne jest kibicowanie w rytmach samby, usmiech od ucha do ucha, cycki i piwo :)i ten sarmacki polski flow też był wzruszający,ale jednak zacięty styl hools robi wrażenie. race racami,ale ten dron z trybun przez ostatni kwadrans - az ciary szły po plecach!
    luke (14 czerwca 2006)
  • brazileiros zero treści troszke - gwiazdorzą i tyleza mistera hamburgera robinho w nastepnym meczu; adriano nie lepszyluke OTM - na razie argentyna mistrz
    borys d (14 czerwca 2006)
  • no co ty, ja właśnie 1X obstawiałem pamiętając, że Francja gra ostatnio raczej remisowo, a tym bardziej ze Szwajcarią.
    mz (14 czerwca 2006)
  • >>totomix nie wszedł, a bym zgarnął ponad 300 stówy (za 9 zeta postawione)<<no nieźle. ja tymczasem w mundialmani w ciągu 3 dni zaliczyłem awans o 7 tysięcy miejsc...:)
    wojtekte (14 czerwca 2006)
  • "jak dotad najgorszy mecz mundialu to zdecydowanie francja kontra szwajcaria - poziom nawet nizszy niz polska-ekwador"Kurwa, nie przypominajcie. Przez jebanych żabojadów mi totomix nie wszedł, a bym zgarnął ponad 300 stówy (za 9 zeta postawione)
    elf (14 czerwca 2006)
  • ronaldo, zgadzam sie, fatalny byl, zreszta dla mnie zawsze byl przereklamowany. cholernie podobal mi sie prso, szkoda ze nic nie ustrzelil, bo na pewno zasluzyl.
    tomek wasko (13 czerwca 2006)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)