INNE - FORUM

puchar dla van bastena - czyli co u innych

5 czerwca 2006

heh, no to może ja założe o mundialu ogólnie. w końcu wątek o polakach straci aktualność najpóźniej 25 czerwca heh;)

na kogo stawiacie? ja od zawsze mam słabość do holendrów, a teraz jeszcze puchar dla van bastena byłby bardzo smacznym rozwinięciem sezonu po lidze mistrzów...

no i te sieroty - hiszpanie może wreszcie.
liczę na niespodziankę kogoś z grupy F (to nie o brazylii haha)

wojtekte
  • ta, zagotowalem sie.dzien pilkarsko naprawde ligowy. bez kitu narazie najlepszy. z ta sesja to main nie kracz, moze cos tam sie jednak zaliczy (tzn mam nadzieje ze wszystko)usa nie docenialem zupelnie, fantastycznie ze stac ta druzyne na gre na poziomie swiatowym, jak oni to robia, jak oni to pokazuja (hyhy) z grupa dosyc, jakby nie patrzec, przecietnych (w porownianiu do poteg) grajcarow to fajne. jakis cherundolo, dempsey, onyewu, convey - ktos wiedzial przed meczem ze potrafia zagrac na 9ki?serio nic nie jest teraz juz pewne w tej grupie. oczywiscie dalej trzeba stawiac na wlochow, bo juz remis usa i ghany da im awans nawet jesli przegraja z czechami. co jest jednak bardzo malo prawdopodobne imho (porazka wlochow)chociaz jezeli koller i baros sie wylecza i zagraja najlepiej jak potrafia to tez bym ich nie przekreslal. ghana nie wiem czy ma kogos lepszego od pingponga za giana, przydal by im sie taki franek na mecz ze stanami, bo spacerkiem spotkanie to rowniez bys nie powinno
    kinol (18 czerwca 2006)
  • kinol - no już... nie było tematu :)fajnie, że jest jeszcze grupa bez rozstrzygnięć.ghana musi popracować nad koncentracją, ale w stosunku do meczu z włochami i tak dziś był duży postęp i choć z przodu wciąż grają nonszalancko, to w obronie było raczej bez zarzutu. w meczu z USA przy 3-0 żółć dostali Rosicki i Grygera,wiec to tez przypadłość drużyn bardziej doswiadczonych.mam swój typ na frajerów tych mistrzostw i nie jest to ghana.
    luke (17 czerwca 2006)
  • dokładnie panowie. pisałem o ghana - czechy, ale w drugim meczu i włosi i amerykanie byli chyba nie do zajechania. w kontekście tych spotkań naszej kadry po prostu nie ma.
    lukki (17 czerwca 2006)
  • nasza reprezentacja nawet nie powinna oglądac takiego meczu dla swojego dobra
    17 (17 czerwca 2006)
  • a propos przygotowania fizycznego, ja mam dziwne wrazenie ze tylko nasi zawodnicy padali jak muchy; nie no nigdy nie dogonimy swiata w tym tempie; patrzcie amerykancy maja wlasna lige 10 lat na krzyz, a przygotowani duzo lepiej niz nasi, zapierdalali jak kroliczki duracela, qrde kraj bez tradycji pilkarskiej prawie, smutne; zurawski by zmarl z wycienczenia po 40 minutach takiego meczu;
    main (17 czerwca 2006)
  • to sa na razie bardzo fajne mistrzostwa, przynajmniej w porownaniu z korea; jak obleje sesje, to chociaz bede mial dobre tlumaczenie ;); na szczescie jutro wieczor wolny bo gra francja :P;stany pokazaly, ze ghana latwo miec nie bedzie; bardzo wyrownana grupa; sedzia dzis zarzadzil; ciekawe co brazylia pokaze jutro; nie no pilkarsko zajebisty dzien;
    main (17 czerwca 2006)
  • to byl najlepszy jak dotad dzien mundialu, bez dwoch zdan.
    tomek wasko (17 czerwca 2006)
  • będę temperował wasze zachwyty nad ghaną jednym faktem, mianowicie ten mecz z czechami przypominał bardzo spotkanie argentyna - serbia. po czym poznac klasowy zespoł? że grając w przewadze strzelił na luzie 6 goli. ghana grając w przewadze marnowała takie setki, że głowa boli. dodatkowo jak grając w przewadze przy wyniku 2-0 można łapać tyle żółtych kartek?tak więc przy moim ogromnym zachwycie grą afrykańczyków, uważam, że i tak (niestety) nie za wiele zdziałają głównie przez mentalność. w spotkaniu z brazylią czy argentyną nie mają najmniejszych szans.swoją drogą kolesie mają chyba płuca ze stali. boje się pomysleć po ilu minutach meczu z ghaną, polacy prosiliby o zmiany.
    lukki (17 czerwca 2006)
  • ee luke, troszke pomieszales. spalonego by nie bylo jakby pingpong odegral pilke do tylu, tudziez rownolegle do lini koncowej. albo gdyby muntari byl za nim. tak jak podal to troche sie zblaznil i byl spalony. jak powiadam, podworko sie wkradalo, gorace glowy. ale powtorze za mainem - potencjal! masakierkakurde dzisaj wypasik z tymi meczami, stany nie wymiekly z wlochami, sedzia na razie sie nie myli i odwazne, a sluszne decyzji.
    kinol (17 czerwca 2006)
  • ok , zwracam honor. analiza poszla na szybko, bo mialem w glowie bramke na 2-0 dla ekwadoru z polska,bo wydawało mi się, że tam delgado byl tez przed linia piłki - podobnie jak ten - wedle słow trzeciaka - ghanijski mięsień :) ale jednak był za.wracam do kaiserslautern
    luke (17 czerwca 2006)
  • Będzie ciekawie w tej grupie.Kto by się spodziewał takiego dramatu w ciągu kilku minut
    mailman (17 czerwca 2006)
  • jeśli ktoś nie ogląda meczu to niech zacznie...
    17 (17 czerwca 2006)
  • to co robila ghana po czerwonej, lol;ale jaki potencjal!
    main (17 czerwca 2006)
  • > zanimza nim
    Ruud (17 czerwca 2006)
  • faktycznie,miedyz pilkarzem odbierajacym pilke a bramka musi byc dwoch graczy druzyny przeciwnej, niezaleznie od tego w ktorym miejscu jest pilka.
    cunt (17 czerwca 2006)
  • > jak nie było spalonego jak był.no właśnie. w takiej sytuacji linię spalonego wyznacza piłka, więc pimpong mógł podawać co najwyżej do zawodnika będacego zanim...
    Ruud (17 czerwca 2006)
  • a ładny był ten mecz chociaż? bo nie ogladałem, wolałem sam sobie pograć na ursynowie, ale teraż żałuję
    17 (17 czerwca 2006)
  • luke, polska wikipedia nic na ten temat nie pisze (jest standardowa regula o przedostatnim zawodniku), ale mozliwe ze to jakas skrocona wersja przepisow, tylko ze 3 inne strony pisza wlasciwie o tym samym http://pl.wikipedia.org/wiki/Spalony_(pi%C5%82ka_no%C5%BCna)#Nie_ma_spalonego
    www.rasiak.pl (17 czerwca 2006)
  • żal mi czechów, to jest drużyna której najmocniej kibicuję. dlatego teraz trzymam kciuki za usa. zresztą, nawet gdyby to był mecz towarzyski włochy vs ktokolwiek to nie mógłbym kibicować włochom. są po prostu z definicji hujowi.@ luke, em cunt:jak nie było spalonego jak był. nie można podawać do przodu do swojego zawodnika jeśli ten znajduje się przed przedostatnim zawodnikiem drużyny przeciwnej. do tyłu można. tzn do przodu też można jeśli w momencie podania adresat podania był za podającym.
    zwobot (17 czerwca 2006)
  • zadne zwyciestwo usa - wlosi wygraja z usa i czechami i skonczy sie babci sranie, bo czesi pokazali że sa mocni tylko na usa, a z ghana troszke zero tresci (procz cecha - ja pierdykam!)ghana w drugiej rundzie i tam ladny mecz z brazylia przegra, ale wcale nie duza roznica, no i miłe że ekipa afrykanska w 1/8 bedzie
    borys d (17 czerwca 2006)
  • jescze zwyciestwo usa i naprawde zrobi sie ciekawie.co do spalonego to zgadzam sie z lukiem, obaj zawdodnicy ghany mineli ostatniego obronce wiec mogli pilke rozgrywac.
    em cunt (17 czerwca 2006)
  • pingpong zagrał ok. sedzia nie ma prawa gwizdac spalonego, gdy obaj atakujacy maja ostatniego obronce za plecami!!! albo spalony był wczesniej, przy wyjsciu pingponga albo liniowy debil.powinno byc 0-5 ale cech to pewnie najlepszy goalkeeper swiata, wiec nie ma co bluzgac. ghana zagrala zajebisty mecz i tyle.
    luke (17 czerwca 2006)
  • włączyłem ostatnie 20 minut i widzę Ghana szczyt debilizmu, że jeśli Czesi pokonają Włochów oni będą musieli USA trzema jebnąć heeh. Ale z taką formą i jak się im wyjaśni co to spalony powinni powalczyć
    mz (17 czerwca 2006)
  • Pimpong moim idolem. co chwila wybiega bez sensu na spalony, podal bez sensu koledze na offsajd (byloby 3-0), zamiast dobic. teraz w bramkach obie druzyny maja 3-2 i po 3 punkty, wiec jesli w nast. meczu bedzie bramkowy remis u Czechow i 0-0 Ghany (na przyklad), to dalej przechodza Pepiki. i jeszcze wykartkowali swoj zespol. Ghana = frajerzy
    www.rasiak.pl (17 czerwca 2006)
  • >absolut ze teraz podworko sie wkrada. pole karne to plac betonowy, a bramka to trzepak komentarz w kontekscie tego co zrobil Pimpong stuprocentowo celny
    www.rasiak.pl (17 czerwca 2006)
  • Qufa jeeeeeeeeeeee!!!!!!!!!!!
    kinol (17 czerwca 2006)
  • absolut ze teraz podworko sie wkrada. pole karne to plac betonowy, a bramka to trzepak
    kinol (17 czerwca 2006)
  • Borys, masz odpowiedz, czemu zadna z afrykanskich druzyn nie jest potega swiatowa. mogli miec ich na deskach, a teraz jeszcze Czesi wyrownaja
    www.rasiak.pl (17 czerwca 2006)
  • ten co strzelał karny dla Ghany = idiota
    www.rasiak.pl (17 czerwca 2006)
  • sedzia jebniety za co kartka dla essiena, absolut jak w kolejnej akcji przeszyl nedveda. nedved do babci niech ci siateczke przyszyjejak nie wygraja to bede plakac. ghana ghana ghana!!!!!!!!!!
    kinol (17 czerwca 2006)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)