INNE - FORUM

polska reprezentacja na mundialu

4 czerwca 2006

Zgodnie z propozycja Borysa zakladam nowy watek o naszej kadrze na mundialu, tym samym nie wpisujemy sie juz do slynnego watku z beckenbaurem w tytule. Czynie to z zalem, ale rzeczywiscie tamten rozrosl sie juz do monstrualnych rozmiarow, wiec dla wygody "modemowcow" moze rzeczywiscie bedzie lepiej zalozyc nowy.

Zaczynamy od pytanie na dzis: czy jest jakikolwiek sens w rozgrywaniu sparingu z reprezentacja Dolnej Saksonii i ryzykowania ewentualnych kontuzji naszych chlopakow? Zapraszam do dyskusji.

tomek wasko
  • kibicujmy dziś kostarycewstańmy wylejmy kubeł zimnej nałęczowianki i krzyczmy octs rica!może sie uda i
    kaka (15 czerwca 2006)
  • zdjecie żewłakowa zaowocowało porażką.
    kandelabr (15 czerwca 2006)
  • w sumie to kilkanaście komentarzy mógłbym zrobić tylko z przeklejania:to z supergiganta:"Szkoda szkoda szkoda. I nawet nie można mówić o pechu. To Niemcy mieli pecha, a my Boruca. Szczęścia nam nie zabrakło, zabrakło pomyślunku u trenera."frankowskiego nie bierze bo go nie lubi, dudkę wstawia bo to stary kumpel z wronek. zajebisty jest.
    wojtekte (15 czerwca 2006)
  • "idźcie spać, idźcie..."
    MatRu (15 czerwca 2006)
  • A jednak ew. remis sporo by dał, bo:- przy porażce Ekwadoru w dwóch kolejnych meczach wystarczyłoby nam zwycięstwo z Kostaryką do awansu (teraz dodatkowo trzebaby patrzeć na stosunek bramek i np. wygrać z Kostaryką odpowiednio wysoko)- i właśnie nie musielibyśmy się modlić o porażkę Ekwadoru z Kostaryką, bo remis też przedłużałby nasze szanse
    Ruud (15 czerwca 2006)
  • Heh, tak a propos niewystawienia Szymka i rezerwowych. Janas przecież mógł ace-playera wystawić, w końcu to jego ulubieniec. Albo Gizę. Kurde, ależ my mamy pomocników...Co do Żurawia, to wiesz... on w dwóch meczach grał na dwóch różnych pozycjach, w tym ani razu na swojej nominalnej.
    tomek s (15 czerwca 2006)
  • nie mam siły już na merytoryczne komentarze poza jednym - janas to debil.totalnie przerósł go ten mundial.bylismy słabsi, ale nie tacy słabsi dowozili 0-0po zmianie dudki i lewandowskiego zaczałem zastanawiac się czy są jeszcze jacyś inni rezerwowi o których istnieniu zapomniałem (janas chyba każdemu obiecał że zagra chwile na mundialu)zurawski - poracha. jakby mundial trwał 3 sezony to moze by sie zaaklimatyzował.bosacki - swietnie, momentami niemalze jak dyrygent obrony.
    wojtekte (15 czerwca 2006)
  • Ej, ale spójrzmy na jasne punkty - były emocje? były. więc spoko, mundial przegraliśmy w piątek, a nie dziś.
    tomek s (15 czerwca 2006)
  • Michał, trafna analiza. Nie rozumiem tylko, czemu się tak Eusebio przyczepiłeś za Ekwador? On nie gwiazdorzył, on jako jedyny zostawił trochę zdrowia na boisku i to go wyróżniało w tym meczu, którego nie było. Zresztą Ebiego od razu można wśród naszych rozpoznać, bo jako jedyny potrafi przyjąć piłkę tak, że nie musi jej gonić.Janas - ocena na minusie za zostawienie na boisku Sobola. Kurde, ten człowiek w każdym meczu o stawkę musi się o drugą żółtą pokusić. No ale Janas, o czym tu rozmawiać...Żewłakow - zasłużył co najmniej o dwa punkty więcej.
    tomek s (15 czerwca 2006)
  • Smolarek relatywnie dobrze zagral
    laska (15 czerwca 2006)
  • Oczy w dupie to ty masz koleś.
    Manu (15 czerwca 2006)
  • ps. ej, jeszcze jak Janas burknął z kogo jest zadowolony oprócz Boruca. I że ze Smolarka...... Koleś ma oczy w dupie, to jest smutne
    mz (15 czerwca 2006)
  • Artur Boruc [9.0] - jedno złe wyjście do dośrodkowania, a poza tym mecz życiaMichał Żewłakow [5.5] - tradycyjnie zero w ataku poza istotną stratą i w konsekwencji groźnym wyjściem Niemiaszków. Parę razy go pojechali w obronie, a parę razy ładnie wyjąłJacek Bąk [4.0] - możemy sobie grać cokolwiek, ale na jedno zawsze można liczyć - że nasi środkowi obrońcy conajmniej parę razy w każdym meczu zostawią napastników na kilka stuprocentowych sytuacji, dzisiaj jak Bąk puścił Klose ze dwa razy chyba i Podolskiego to było naprawdę mocne. ale niby wyjął niektóre piłki nieźle, więc w sumie aż 4Bartosz Bosacki [5.5] - nie dojrzałem, to on zaspał przy bramce? Chyba tak, a oprócz tego bezbłędnieMarcin Baszczyński [5.5] - mniej więcej to co Żewłakow tylko biegał jak zawsze częściej do atakuJacek Krzynówek [4.5] - zero treściArkadiusz Radomski [4.0] - stały, niezmienny poziom. brawo.Radosław Sobolewski [4.0]Ireneusz Jeleń [7.5] - to że powinien grać w pierwszym wydawało się jasne juz przed Ekwadorem. ale mamy takiego trenera akuratMaciej Żurawski [6.0] - ej co wy pierdolicie że Żurawski grał słabo? W pierwszej połowie najlepszy obok Jelenia, sporo piłek przez niego przechodziło, nic nie tracił, wychodził do akcjii; w drugiej połowie gorzej. a to że nasz debil kochany ustawił go jako ofensywnego pomocnika zamiast Szymkowiaka to już wina debila a nie ŻurawskiegoEuzebiusz Smolarek [2.5] - juz po Ekwadorze mnie ostro wkurwiało kreowanie medialne Smolarka na tego kolesia od nas, na którym można polegać i który jest w dobrej formie. chciałem zauważyć, że ten bej z Ekwadorem gwiazdorzyl tylko, na dobrą sprawę nie wyszło mu żadne przejście z tych dwudziestu, których tam próbował. Jeśli Janasowi i dziennikarzom imponowało to, że koleś umie szybko przekładać piłkę w miejscu a później albo stracić albo wycofać to przykro mi, ale przedszkole. I teraz ten mecz - KURWA. Otwórz Polsko oczy dziśNa szatański Unii zmysłprzecież on miał *jedno* udane zagranie w całym jebanym meczu (wywalczenie żółtej kartki). Co z tego, że walczył skoro stracił każdą piłkę. Obejrzyjcie sobie powtórkę, telewizja to pokazała, poseł został uderzony. Paweł Janas [0.5] - mastaaaah. Pan trener oraz nasz bank informacji zapomnieli sprawdzić tabelę grupy przed meczem. Na konferencji zapowiedział ćwok, że musimy zrobić punkt lub punkty. Zamiast zrezygnować z jednego z dwóch defensywnych pomocników, on rezygnuje z rozgrywającego, przy czym jedynego zawodnika w drużynie, który potrafi zagrać prostopadłą piłkę, dokładnie taką po jakich Kostaryka strzeliła Niemcom dwa gole. Brawo. Czerwona kartka - Janas nie wstawia Szymkowiaka tylko najmniej kreatywnego Polskiego zawodnika poza Radomskim. Czyli murujemy, i od tego momentu obrona Częstochowy. Po meczu Janas mruczy, że odpadamy z mistrzostw bo ostatnia minuta. Hehe hehe he he he.. Już wcześniej wiedzialem, że koleś jest bezmózgiem, ale wciąż mnie zaskakuje! Czy ten kretyn nie policzył sobie, że porażka i remis zasadniczo nie różniły się niczym poza jedną bramką w plecy? Gdyby było 0:0 bylibyśmy w identyczniej niemalże sytuacji, musielibyśmy modlić się o porażkę Ekwadoru z Kostaryką, identycznie jak teraz. Niestety cały mecz miałem wrażenie, że właśnie pod kątem 0:0 gramy (powiedział to jak zwykle trzeźwy Franek w studiu, nikt inny nie raczył zauważyć), a wejście Lewandowskiego ostatecznie to potwierdziło. Czyli Janas bardziej myślał o własnej dupie niż reprezentacvji! Doznałem!
    mz (15 czerwca 2006)
  • kurrr.....
    mateusz.w (15 czerwca 2006)
  • Gmoch jest wporzadku kolesiem, ma wszystko w dupie i widac, ze pilka go jara. Ja go lubie. Engel na przyklad ma dla mnie wyglad cwaniaka-cinkciarza-taksowkarza i jestem do niego uprzedzony.
    laska (15 czerwca 2006)
  • Tomasz Kammel w jedynce na kilkanaście minut przed meczem :"Wiecie jaki jest najkrótszy dowcip o piłce nożnej"(...)"Polska gola"Może jakiś dobry człowiek zamieścić w necie, oraz zbierać te nowe komentarze Gmocha?
    ASz (15 czerwca 2006)
  • Ich bin zufrieden!
    Klaus (15 czerwca 2006)
  • odniosłem wrażenia, że nawet po zrobieniu kiwki nie wiedział o obecności niemieckiego napastnika heh
    17 (15 czerwca 2006)
  • ale co jest, kurwa? kiwka boruca to najbardziej emocjonujący moment na tych mistrzostwach! zajebiście, zajebiście, zajebiście!
    wm (15 czerwca 2006)
  • całe szczęscie ze niedlugo sa mistrzostwa Europy w lataniu precyzyjnym, to sobie odbijemy.
    Bgsh (14 czerwca 2006)
  • ciekawy był moment kiedy sobolewski się kapnął, że ma już kartke...jasne, ja też nie będę krytykował polaków za ten mecz, ale jak patrzę na grę np. czechów... to mnie lekko krew zalewa.
    szafi (14 czerwca 2006)
  • no wiadome, do dzisiejszego meczu nei mam zamiaru się przyczepić. wbrew przeciwnie (poza janasem pałą, który widząc, że jeszcze nie przegrywamy bał się wprowadzić nowego zawodnika, mimo że nasi padali.)nikt nie wspomniał o czerwonej dla sobolewskiego...no ale powtarzam? czemu nie mogli tak od razu?!
    17 (14 czerwca 2006)
  • niektorzy sie smieja, nawet jak sie obsraja.
    Bghs (14 czerwca 2006)
  • Bgsh ma rację jeśli chodzi o sam styl gry, gorzej od nas prezentują się tylko Angola i Ukraina.
    szafi (14 czerwca 2006)
  • Bgsh, nawet jeżeli jest prawdą co mówisz to ja i tak mam lepiej bo Ty się wkurwiasz a ja jestem dumny.
    WajWaj (14 czerwca 2006)
  • nie no gdyby wygrali z ekawadorem, a z niemcami taka przegrana nie było by wstydu - żurawski, krzynówek - dwie największe pomyłki tego meczu, grał żewłakow, smolarek, jeleń i boruc, który jako jedyny w sumie podszedł do tego meczu bez kompleksów.
    szafi (14 czerwca 2006)
  • Niestety się przestraszyli tych cholernych Ekwadorców. Ale i tak jest lepiej niż cztery lata temu.
    WajWaj (14 czerwca 2006)
  • Jestes dumny chyba w taki sposob, w jaki mozna byc dumnym np z dobrek kackupy rano.Zenada, zenada. Kurwa, pozostanie nam jaranie sie wygranymi z azerbejdzanami i irnadiami polnocnymi. Jeestesmy 100 lat za murzynami.
    Bgsh (14 czerwca 2006)
  • z ekwadorem zagrali wg wzoru koreańskiego. polska jest najwybitniejszym matematycznie zespołem w historii futbolu.
    kakaok. (14 czerwca 2006)
  • ale co oni kurwa z ekwadorem zrobili?
    17 (14 czerwca 2006)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)