INNE - FORUM

kto jeszcze gra reptilem w mk trilogy?

9 lutego 2006

no wlasnie, ciezki jest bydlak do opanowania, ale jak juz sobie da z tym rade, to nie ma mocarza

bonk
  • Fight!http://www.youtube.com/w/Street-Fighter-II-Themed-Salsa-contestants-in-SoKo?v=fSNt_48i_Fc&search=salsa
    Paweł (26 lutego 2006)
  • grałem w 3 część:)
    szafi (10 lutego 2006)
  • A zajawia sie ktos Samurai Shodown?
    koniu (10 lutego 2006)
  • Co on taki kurwa nienormalnie twardy? W oryginale nie był taki moocnyyy :) E no.
    homek_toft (10 lutego 2006)
  • http://www.t45ol.com/play_us/782/street-fighter-2.htmljakies pytania?tak myslalem.
    em cunt (10 lutego 2006)
  • no fookin way! street fighter zarzadzil juz przy numerze "2" , bez zadnych dodaktow. zagrywalem sie w to (razeem z reszta klasy) na amidzepc, i snes. wszyscy to mieli. wersja na snses byla absolutnie najlepsza, duze wyrazne postace, oczojebne kolory.. ah, ten hindus co sie mogl wydluzac! to cos zielonego z pomaranczowa fryzura! KLASYK!a co do mk: scooorpion, dude. reptile mial fajna niewidzialnosc ale generalnie byl cienkawy.
    emmanuelle cunt (10 lutego 2006)
  • >Ale ale. Najlepsza gra komputerowa wszechczasów to i tak jest Fallout, obie części. wakacje bez przejścia conajmniej jednej cześci fallout'a to wakacje stracone
    Paweł (10 lutego 2006)
  • Fajnie sobie ponapierdalać w takie gry, bez kitu :) I zajebiście się słucha jak ktoś gra i przegrywa, jak klnie i wyzywa od szmat, to jest najlepsze :) No i te wszystkie background stories też są dobre - Scorpiona wychowały skorpiony gdzieś pośrodku Arizony czy go zmutowało też? :))Ale ale. Najlepsza gra komputerowa wszechczasów to i tak jest Fallout, obie części.
    homek_toft (10 lutego 2006)
  • Pierwszy SF byl chodzony. Cos jak Double Dragon.
    koniu (10 lutego 2006)
  • hm, no fakt, od 2, w 4 wyglada jak pala, ale w dwojce byl kurewsko mocny.
    bonk (10 lutego 2006)
  • masz racje, mezczyzna!Background/History:Blanka's story begins when he was a young boy by the name of Jimmy, who was the only survivor of a plane crash in the Amazon jungle. As is typical of stories of this type, young Jimmy was adopted by a female jaguar. She taught the young human how to survive in the jungle. Jimmy meanwhile, pushed aside all memories of his previous life, and renamed himself "Blanka" in imitation of the cough of the jaguar...i ze go niby potem zmutowalo.zaczerpniete z http://surbrook.devermore.net/streetfighter/sfblanka.html
    taki koles (10 lutego 2006)
  • Reptile pojawił się po raz pierwszy w MK2 ! Wyglądał jak Scorpion czy Sub-Zero, tyle że miał zielony strój ... no a w MK4 faktycznie wyglądał jak pała.Blanka miał na imię Carlos, więc raczej nie był kobietą ;)... a gumowy hindus to Dalshim
    Katz (10 lutego 2006)
  • oj oczywiscie blanka, przepraszam.baraka to byl nozownik w mk oraz film z muzyka dead can dance.
    taki koleś (10 lutego 2006)
  • Blanka. kurwa mać... Poza tym reptile był od samego początku w mk, od 1.
    bonk (10 lutego 2006)
  • Baraka był w MK. W sF była Bianka, przypomniałem sobie ;)W Tekkenie wymiata Hwoarang. Chociaż właściwie tam jak dobrze opanować to nie ma słabej postaci, chyba że Boskonovitch, bo nie wiem czy jego się w ogóle da w miare skutecznie poprowadzić...
    homek_toft (9 lutego 2006)
  • baraka. jak robiles szybko fire to razila prądem. nawet ten gumowy hindus delphin czy jak mu tam nie mogl jej dotknac, (jej, bo to ponoc kobieta, hehe)
    taki koleś (9 lutego 2006)
  • Mortal w dwóch wymiarach to jeszcze było coś. Chociaż już nie pamiętam kto tam tak naprawdę wymiatał, gra z dzieciństwa. W trójwymiarze, jak dodali różne pały w stylu właśnie reptajla to już nie to samo. Sorry - jak patrzałem na laske z bumerangiem to automatyczna niechęc jakaś. A Teken to nie tylko liczba ciosów, jeszcze zapomniałeś o rządzących postaciach, mnogości trybu gry i wyglądzie wszystkiego. Street Fajter był zajebisty na automatach, grałem trochę jak byłem mały na koloniach w Gnieźnie ;) Jak się nazywała ta bestia z rudymi kudłami do pasa? Moja ulubiona postać w tej grze :p
    homek_toft (9 lutego 2006)
  • dokladnie to samo powiedzialem ostanio, trilogy to nic innego jak mk greatest hits, hits, get it... :)
    bonk (9 lutego 2006)
  • A MK Trilogy to tak nie do końca "gra właściwa", tylko taki The Best Of :), więc ciężko ocenić
    katz (9 lutego 2006)
  • Istniała, aczkolwiek była raczej nieciekawa ... tak samo jak Tekken stał się zajebisty i megakultowy tak naprawdę dopiero od 3, tak serii Street Fighter sławę przyniosła gra "Super Street Fighter 2 Turbo" ... a MKII i SSF2T to to jest 10.0, a Tekkeny 3 i 5 to tak w granicach 9.7 i 8.5 :P
    katz (9 lutego 2006)
  • czy istniała pierwsza część Street Fightera?
    pp nzlg (9 lutego 2006)
  • "siary komabtem"?! Synu, mowisz o legendzie, tak jakbys mial jakiegos haka na beatlesow. Niepowtarzalna atmosfera gore i koncept fatality jest niesmiertelny, Tekken poza ogromna liczba ciosow nie wyroznia sie niczym. Niczym.
    bonk (9 lutego 2006)
  • włącz se tekkena człowieku i nie rób siary kombatem
    homek_toft (9 lutego 2006)
  • yhy, tak, rozumiem
    |\/| (9 lutego 2006)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)