INNE - FORUM

Coke Live Music Festival

2 czerwca 2006

http://muzyka.onet.pl/0,1332130,newsy.html

Jay-Z w Krakowie!!!! (i Sugababes, oraz Shaggy)

śmigło
  • jak widzisz, wszystko było z playbacku, a prawdziwy Timbaland zagrał w Melbourne ~Andrzej , 23.08.2008 06:39
    czy ktoś to ogarnia? (23 sierpnia 2008)
  • żeby zmieniać świat ?
    ender (23 sierpnia 2008)
  • "ale po co mi sława Jasia Śmietany?" 10.0
    roger (23 sierpnia 2008)
  • ale po co mi sława Jasia Śmietany? Ja cieszę się, że wreszcie coraz więcej ludzi zauważa ewidentne obciachy i oszustwa źle zorganizowanych festiwali Alterartu jak ten w Babich Dołach czy Coke. Już 2 lata temu Alter Art oszukał ludzi gdy po słabej sprzedaży biletów na dzień przed imprezą odwołał koncert Sugababes i nawet nie obniżył ceny za bilety. http://andrzejbuda.blog.onet.pl/2,ID327895472,DA2008-07-07,index.html Więcej cytatów dziennikarzy onet.pl? Proszę bardzo: "Startu imprezy nie będziemy jednak mile wspominać – występ jednej z największych gwiazd tegorocznej edycji – Timbalanda - okazał się niestety nieporozumieniem" "na kilka dni przed festiwalem wyraźnie podkreślano, że Timbo przyjedzie specjalnie do Krakowa (prosto ze Stanów), że zagra z pełnym składem koncertowym i że wykona wszystkie swoje największe hity. Przy takich obietnicach, trudno nie mieć wysokich oczekiwań. Na miejscu okazało się jednak, że wcale nie będzie tak, jak byśmy sobie tego życzyli. Niektórzy stali i przecierali uszy ze zdumienia: czy to ten sam wielki Timbo? "Na scenie: didżej i trzech muzyków – jeden wielki chaos. Momentami trudno było odgadnąć, kto tam naprawdę gra. Strzępy utworów puszczane raz z taśmy, raz znowu odgrywane na żywo – chaotycznie i bez pomysłu. Swoją obecność podkreślił tylko kilkoma jęknięciami do mikrofonu, paroma pozdrowieniami publiczności i hasłami w rodzaju: "tutaj zagrałem najlepszą imprezę w życiu" "pokaz Timbalanda wypadł jak kiepska kopia plenerowej dyskoteki z pokrzykującym didżejem w roli głównej. Na poprzednim Coke'u Akon też leciał z playbacku" i na koniec: "Sami organizatorzy nie kryją, że udało im się zorganizować festiwal na europejskim poziomie"
    Andrzej (23 sierpnia 2008)
  • mogl chociaz pokazac cycki!
    taa, czekoladowe (23 sierpnia 2008)
  • http://uk.youtube.com/watch?v=jT65SxETfn8 tu widać murzyna na perkusji, więc wszystko nie było z playbacku. zresztą czego oczekiwać po występie producenta, który faktycznie tylko pokrzykuje w utworach...
    ... (23 sierpnia 2008)
  • andrzej wie, bo to on w krk imitowal glos timbo!
    ... czy tam pumby (23 sierpnia 2008)
  • andrzej dobrze odnajduje sie w onetowej spolecznosci, ale nie wroze mu slawy na miare jasia smietany
    roger (23 sierpnia 2008)
  • ale ten koncert to faktycznie zenada była wielka, gdzie mu tam do Williamsa
    eric (23 sierpnia 2008)
  • http://muzyka.onet.pl/1,202,8,47261737,127995910,5478282,0,forum.html haha, ty tak na serio?
    ... (23 sierpnia 2008)
  • wychodzi na to, ze na zadnych nie bywasz, bo wszystkie sa zle zorganizowane...
    ... a i tak o wszystkich piszesz, hyhy (23 sierpnia 2008)
  • jak jest źle zorganizowany, to po co mam na nim być? Na dobrze zorganizowanych koncertach i festiwalach bywam, chętnie na nie wracam i polecam.
    Andrzej (23 sierpnia 2008)
  • pewnie niedlugo u andrzeja na blogu
    bo lubi pisac o koncertach na ktorych nie byl (23 sierpnia 2008)
  • a nie idzie gdzieś przeczytać jak było na tym koncercie w Melbourne?
    sas (23 sierpnia 2008)
  • "pokaz Timbalanda wypadł jak kiepska kopia plenerowej dyskoteki z pokrzykującym didżejem w roli głównej. Na poprzednim Coke'u Akon też leciał z playbacku" http://muzyka.onet.pl/10172,1503753,wywiady.html Tytuł artykułu: "Gdzie jesteś wielki Timbo". Gdzie? Może rzeczywiście prawdziwy Timbaland tego dnia wystąpił w Melbourne? Czyżby Alter Art zastosował wariant The Sounds Of Smokie, którzy wystąpili w dyskotece w Lesznie zamiast prawdziwych SMOKIE ?
    Andrzej (23 sierpnia 2008)
  • hehe, ostatnio spotkalem dziewczyne, ktora na znak solidarnosci z Tybetem na czas olimpiady pomalowala sobie paznokcie na pomaranczowo. NIE OGARNIAM. no ale mimo wszystko warto tez pamietac, ze u niektorych ten bunt/walka ma bardziej przemyslana forme
    rageman (21 sierpnia 2008)
  • Sugeruję, że na świecie jest zbyt mało miłości.
    db (20 sierpnia 2008)
  • sugerujesz, że nie ma problemu z Coca Colą ma świecie?
    zgadzam się (20 sierpnia 2008)
  • http://tekstpiosenki.emuzyka.pl/926/10.html
    db (20 sierpnia 2008)
  • http://www.lewica.pl/?id=17129
    zgadzam się (20 sierpnia 2008)
  • http://www.infomuzyka.pl/Muzyka/1,92328,5580962,Timbaland_na_pewno_zagra_na_Coke_Live_Music_Festival.html
    i jest oficjalne info (12 sierpnia 2008)
  • poczekajmy na oficjalne info...
    ... (12 sierpnia 2008)
  • wlasnie mialem zamiescic ten sam link z pudelka. z niecierpliwoscia czekam na post Andrzeja.
    iwan (11 sierpnia 2008)
  • http://www.pudelek.pl/artykul/11891/skandal_timbaland_nie_przyjedzie/ mozna biadolic na poglady andrzeja, ale trzeba mu przyznac racje, ze to cale alter art to jednak chujnia
    bot (11 sierpnia 2008)
  • Szona pol tez bedzie czyli sean paul
    rg (10 czerwca 2008)
  • missy elijoooot
    tada (10 czerwca 2008)
  • Timbaland na tegorocznym.
    Twój Stary (21 kwietnia 2008)
  • wrzućcie info do wydarzeń,bo nie ma, a jak wrzucicie to bedzie
    ryba (3 czerwca 2007)
  • polisz celebritiez ar kin on czarna muzyka, ju noł. dobrze buja i jest seksi i dlatego magda mołek czy wera rozatii na sam dzwiek slow 'floł', 'diandżelo', 'usher, miesnie brzucha', 'łest kołst, ist kołst, cołst!!' 'ar keli, poscielmy!' i 'eryka baduch, koronowana glowa modern soul' zaczynaja kochac zycie jak sie powinno i juz cie lubia. 'czarna muza aj law' to termin spopularyzowany i przyswojony przez masy ludzkie w dekadzie obecnej. ktos spytany 'czego najpierw sluchasz?' odpowiada w sposob taki, znaczy, ze bedzie dluuuga i cieeeekawa dyskusja o metafizyce i Bronisławie Pawliku (przepraszam, że Pana tu wywołuje, Panie B). 'czarna muza aj law' nie mylcie ze zdrowym, wywazonym zainteresowaniem wartosciowym 'czarnym' graniem. na 'czarna muza aj law' nabieraja sie domorosle dresiary, prezenterki TV o IQ powyzej 200, nasze aktorki z ich wielkiego Hollywood i aktorki serialowe, ktore zostaly w kraju, tancerze, czesc redakcji roznych muzycznych portali internetowych i jeszcze kilka osob. tyle.
    ?? (2 czerwca 2007)
  • Naughty By Nature? Tak, byłem i bardzo mi się podobało, zagrali świetny koncert i bezbłędnie mówili po polsku. Na supporcie grali: Impacto - reggaeton z Kuby (powstali w 1989), 3 Wymiar, Kasta, Peja, Donguralesko, Thinkadelic, Tede & Bezele. Prawdopodobnie najlepsza impreza roku.
    Andrzej (2 czerwca 2007)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)