INNE - FORUM

Phoenix - It's Never Been Like That

1 czerwca 2006

pewnie jak zwykle przesadzam, ale wlasnie przesluchalam te plyte po raz pierwszy i...it's never been like that, iz po jednym przesluchaniu stwierdzalam, ze cos jest plyta roku... ale to JEST plyta roku.

...
  • Bankrupt! jednak grower co
    xyz (5 maja 2013)
  • Phoenix - It's Never Been Like That do kupienia na wyprzedaży we wrocławskim saturnie w pasażu grunwaldzki, jakieś grosze
    kk (10 kwietnia 2009)
  • no i?
    krwki (10 kwietnia 2009)
  • tylko ze nieoficjalne
    ,,,,, (10 kwietnia 2009)
  • ale to chyba najlepsze video tej wiosny http://www.youtube.com/watch?v=qtRQsCgYmtc
    krwki (10 kwietnia 2009)
  • http://www.youtube.com/watch?v=8wLMUusclcM czy mozna jakos dobrac sie do ich wystepow z SNL? ludzie strasznie sie nimi podniecaja na lascie...
    ,,,, (10 kwietnia 2009)
  • Jeszcze w ramach kontekstu "Sensitive people love music. Wretched and poor are those, I once read, who die without having learnt the beauty of Schubert or – Liszt" Ladislav Fuks, Kremator Niesamowity film swoją drogą. Co do "Lisztomani" to jednak gorsza niż "1901".
    janek b nzlg (18 marca 2009)
  • filmu w którym wampir wagner tworzy nadczłowieka mordujacego laserową gitarą żydów, btw.
    szczur (18 marca 2009)
  • a propos dzisiejszego playlistu to byl taki film Lisztomania Kena Russella chyba, moze stad ten tytul.
    pppp (17 marca 2009)
  • (jedna z płyt,na którE najbardziej czekam w 2009) nawet lepiej niż "naprawdę dobre".
    marsh (23 lutego 2009)
  • "1901" naprawdę dobre.WAP,jedna z płyt,na którą najbardziej czekam w 2009.
    marsh (23 lutego 2009)
  • Jest już próbka nowego albumu Phoenix... http://www.myspace.com/wearephoenix Ktoś czeka?
    archer (23 lutego 2009)
  • w moim mały rankingu Too young obok Car BTS jest jadnym z kawałków najlepiej definiujacych okres dojrzewania, tyle
    woman (31 grudnia 2007)
  • ogólnie to naprawdę mega.
    szafi (31 grudnia 2007)
  • "Myślę, że spokojnie jest to płyta co najmniej na miarę Good Health, albo Mass Romantic" LoL, albo przynajmniej nie wypada się zgodzić.
    pp (1 kwietnia 2007)
  • Już pisałem kiedyś tam w wątku podsumowań rocznych, że boli mnie, że tej płyty nie było w top 10. Tu się z Tobą zgadzam Tomku ;) Może Alphabetical ma swoje gorsze momenty, ale na It's Never Been Like That wszystko idzie równo - niesamowicie równo i zajebiście. Ciężko mi się wypowiedzieć na temat pierwszego wydawnictwa, bo znam z niej tylko "To young", który ukazał się na ścieżce dzwiękowej do "Lost in translation". Płyta reprezentuje sobą świeżość, której brakuje wielu wydawnictwom i zespołom w ogóle. Jak jej słucham to czuję się zajebiście młody. Jest tu tyle energii, lekkości, swobody, że odpływam. Myślę, że spokojnie jest to płyta co najmniej na miarę Good Health, albo Mass Romantic - czyli taka do której często wracam, wiem czego się spodziewać, co dostaję i taka, która wciąż mnie zaskakuje.
    mateusz.w (1 kwietnia 2007)
  • cienki ten singiel, taki... popowy, latwo wpadajacy w ucho, prosty, niewymagajacy, nie dziwie sie, ze porcys promuje Muchy, a borys d lideruje wiadomo gdzie
    naczelny krytyk porcys (1 kwietnia 2007)
  • no widzisz, a ja nie moge przebolec, ze ta mialka plyta nie weszla do top 10 za ostatni rok.
    tomek wasko (1 kwietnia 2007)
  • Przecietny album do bolu. Pare trackow godnych uwagi, ale reszta mialka. Te 7.1 na Porcysie to jakis zart.
    anredd (1 kwietnia 2007)
  • istotnie ciekawy LP. Szczególnie "Consolation prizes" , "long distance call" czy też "lost and found". Niestety nie porywa w całości. Kilka mocnych punktów , ale też kilka słabych.
    P@w (12 czerwca 2006)
  • za 2 tygodnie premiera It's Never w polskich sklepach
    borys d (6 czerwca 2006)
  • ale Long distance drunk lepsze
    t.a.flo (6 czerwca 2006)
  • zajebiste bardzo, thks za linka, long distance call rzeczywiscie dobry- zwłaszcza ten "digi groovik"
    k. (6 czerwca 2006)
  • http://3voor12.vpro.nl/3voor12/luisterpaal/luisterpaalalbum.shtml?10617791+28261837tu można odsłuchać całej płyty
    zwobot (5 czerwca 2006)
  • "long distance call" jest chyba singlem i wyglada jak kontynuacja w prostej linii Alphabetical - znow minimalistyczne aranze (typu partia wioselka na jednej nutce, firmowy ich znak), digi-groovik i miękka subtelność wyrazu. miedzy United a Alphabetical minely 4 lata, teraz niecale 2 i pewnie stad utrzymanie podobnego kursu. ale wystarczy zeby plytka siegnela poziomu obu poprzednich i bede uradowany bo ich uwielbiam od dawna. (btw ciekawe czy It's Never bedzie w Polsce dystrybuowana, bo United i Alphabetical sa.)
    borys d (2 czerwca 2006)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)