INNE - FORUM
piosenki w filmach
28 maja 2006No wlasnie, dobre wkomponowanie odpowiedniego utworu do filmu to prawdziwa sztuka. Sceny poparte odpowiednim tlem muzycznym potrafia mocno wbic sie w pamiec. Wiec jakie sa wasze ulubione piosenki w filmach?
moich kilka typow:
Dylan - Man in Me z Lebowskiego. Utwor genialnie pasuje do klimatu filmu.
Przekret - bum! i golden brown... klasyk
little green bag na poczatku wscieklych psow
the jam - going underground z football factory. brytyjski film - brytyjska piosenka na koniec
itd
-
>sas mysle ze nie tylko muzyka ci w tym filmie przypadla do gustu
geek (10 stycznia 2009) -
The Spy Doorsów w "Marzycielach". W ogóle dużo dobrej muzy w tym filmie - Dylan, Hendrix, Joplin.
sas (10 stycznia 2009) -
Pokoj syna - Eno by the river Paranoid Park - E. Smith - Angeles, White lady
geek (10 stycznia 2009) -
a "New Slang"??? Radiohead jest tez w "Choke".
// (9 stycznia 2009) -
"Smak Zycia" z Audrey Tautou przed chwila lecial na TVPULS wyłapałem: Radiohead - No Surprises, Daft Punk - Aerodynamic
łapacz dzwieków (9 stycznia 2009) -
fajne bylo uslyszec radiohead w children of man, jaa
... (20 grudnia 2007) -
you will be a woman soon w pulp fiction i mia vallace było?
pompadour? (20 grudnia 2007) -
nie wiem czy było ale jak dla mnie absolutny aboslut wciskający w fotel: 'The end' The doors w "Czasie apokalipsy"
anula (19 grudnia 2007) -
Madonna - Lucky Star Mirwais - Disco Science Massive attack - angel Stranglers - Golden Brown Oasis - Fuckin in bushes uwielbiam snatch i fakaf
F.Santoro (14 lipca 2007) -
Natasha Atlas-powtarzający się motyw w filmie "Pusty dom"
Dr Paichiwo (14 lipca 2007) -
nie zrozumiales tematu i dodatkowo uzyles słow "requiem for a dream", ktore obrzydzaja dyskusje w tematach filmowych tak jak uzycie slowa "wszystkie (nazwa zespolu)" lub "cale (tytul plyty)" gdy chodzi o ulubione na przyklad smutne pojedyncze utwory.
ty (14 lipca 2007) -
niesamowita jest muza w "requiem for a dream". chodzi o poczatek filmu noi szczególnie o koniec... widac jak tragicznie koncza głowni bohaterowie i TA muzyka... Clint Massel - requiem for a dream
arturo (12 lipca 2007) -
tak na szybko pierwsze parę przykładów z głowy: -Primal Scream i "Swastika eyes" w "Football factory". W tym samym filmie świetnie dopasowany kawałek The Libertines. -remix "Chaiyya chaiyya" na otwarcie "Planu doskonałego" - nota bene w moim odczuciu jednego z najlepszych filmów sensacyjnych ostatnich kilkunastu lat. -"Llorando" z "Mulholland Drive" Lyncha - jak ktoś nie pamięta: chodzi mi o piosenkę wykonywaną a capella w teatrze Silencio -piosenka z czołówki pierwszej części "Królestwa" von Triera -ogólnie soundtrack "Niebiańskiej plaży" z naciskiem na Underworld i Blur. Przy okazji: czy tylko ja uważam, ze nie był to aż tak zły film, jak o nim się mówi? -i żeby na koniec coś z Polski to niech będą wszystkie hiciory z "Wesela"
rafał rastafał (6 maja 2007) -
duzo takich jest takich momentow, ale jesli chodzi o juz istniejace kawalki idealnie wplecione w film to jest tylko jeden numer jeden: Film: Killing Fields - Pola Smierci Kawalek: John Lennon - Imagine Uzasadnienie: film obrazujacy niesamowita historie czlowieka ktory probuje przezyc w ogarnietej rzadami pol pota Kambodży. Tą postac gra ten sam czlowiek ktory to przezyl - zagral siebie przez to film staje sie niesamowicie smutny i wzruszajacy. W kulminacyjnej scenie, w morzu łez pojawia sie ten kawalek, ktory jak zaden inny nie moglby po takim obrazie manifestowac dlaczego pokoj to nie tylko utopia, a ideal do ktorego nalezy dazyc.
jeffries (6 maja 2007) -
"Niebo nad Berlinem" a w nim: Nick Cave & Bad Seeds - From Here to Eternity (świetna scena w klubie młody Nick prawie nie do poznania) Minimal Compact - When I Go Laurie Anderson - Angel Fragments Tuxedomoon - Some Guys Swoją drogą ten film wciąż jest arcydziełem jakich mało...
sonofsuburbia (6 maja 2007) -
w takim razie czworo. choc ja nie lubie az tak mocno jak stylus.
tomek wasko (5 maja 2007) -
ja tez lubie andersona, ze stylusem jest nas troje http://www.youtube.com/watch?v=1wMoPSsn2-8
krewki (5 maja 2007) -
stylus lubi andersona. the royal tenenbaums dali nawet na szczycie listy półdekady
c-u (5 maja 2007) -
w "the royal tenenbaums" (to taki film wesa andersona, ktos jeszcze lubi wesa andersona? nie?) trzy fragmenty, odpowiednio, z: the velvet underground - stephanie says, elliott smith - needle in the hay, ramones - judy is a punk. w "snow cake", tu mniej: super furry animals - hello sunshine, broken social scene - anthems for a seventeen year-old girl.
i realized you (5 maja 2007) -
'save me' aimee mann na finał magnolii
krewki (5 maja 2007) -
"stranger than fiction" tak przetlumaczyli? kurde polscy tlumacze znow w natarciu.
tomek wasko (5 maja 2007) -
Yorke też był w "Przez ciemne zwierciadło", bodajże Black Swan, a z ostatnich filmów to całkiem ciekawy jest "Przypadek Harolda Cricka" w którym między innymi kilka razy słychać instrumentalne wersje utworów Spoon, a na końcu nawet - Maximo Park
radek (5 maja 2007) -
Yorke - Analyse na koniec "Prestiżu".
c-u (5 maja 2007) -
to jeszcze raz Wściekłe Psy - Stealers Wheel - "Stuck in the Middle With You" - scena w które Madsen torturuje policjanta.
juhu wiosna ale fajno (4 maja 2007) -
the clash "london calling" w billy elliot :)
sivi (29 grudnia 2006) -
Intrygujący utwór, który przewija się w całym filmie. Może ktoś zna ten utwór (główny motyw) z filmu z A. Delonem.Był to film gangsterski (niestety, nie pamiętam tytułu). Piosenkę śpiewał facet o niskim mocnym głosie - w rytmie bluesa. Cały refren to powtarzająca się fraza: bu bu bu bu bu... Jeśli ktoś kojarzy wykonawcę lub tytuł tej piosenki, to będę wdzięczna. Czekam niecierpliwie, Lunia.
lunia (29 grudnia 2006) -
Cały soundtrack do Wielkiego Błękitu Erica Serry. Chociaż średnio wbija się to w temat piosenki w filmie, to jednak bez tej muzyki Błękit byłby tylko urywkiem z discovery.
homek_toft (31 maja 2006) -
jak dla mnie motyw przewodni w "dobry zly i brzydki" rzadzi normalnie! w ogole morricone umial dopasowac muzyke do klimatu dzikiego zachodu widzianego oczami sergio leone- "the man with the harmonica" etc. no genialne!
fidel (31 maja 2006) -
wprawdzie nie przepadam za tym zespołem, ale scena jak Komety grają na pogrzebie w 'Głośniej od bomb' Wojcieszka jest mocna.
crip (31 maja 2006) -
Ostatnio pokazywany w TVP film Rodrigueza "Od zmierzchu do świtu" z Tarantino w roli głównej i zespół Tito & Tarantula wykonujący w barze Titty Twister utwór w rytm którego tanczy Satanico Pandemonium (Salma Hayek)Notabene... w niemieckiej TV lecial kiedyś koncert zespołu Tito&Tarantula. Niestety boskiej Salmy nie było ale jak dla mnie grali lepiej niz w filmie.
klancyk (31 maja 2006)