INNE - FORUM
sukces u2- hurrra!
9 lutego 2006Działająca od 30 lat grupa U2 zdobyła była w tym roku nominowana w pięciu kategoriach i zwyciężyła w każdej z nich - zespół nagrodzono za najlepszy album roku (''How To Dismantle An Atomic Bomb''), najlepszą piosenkę roku (''Sometimes You Can't Make It On Your Own''), najlepszy album rockowy, najlepsze rockowe wykonanie w duecie lub grupie (''Sometimes You Can't Make It On Your Own'') i za najlepszą piosenkę rockową (''City Of Blinding Lights'').
-
POP to najlepsza płyta U2 nagrana w latach 91-04 porównywanie jej do dwóch ostatnich tworów to jakieś nieporozumienie.Jest też lepsza od Zooropy i Achtung Baby,które zamulają.Jakże to?Hymny z lat 80tych to esencja stylu grupy.Najlepszy w ogóle to jest WAR,a przynajmniej najrówniejszy.
paj (2 października 2007) -
bono nagral songa ze spice girls O_0
sivi (2 października 2007) -
Ej, w ogóle POP to jest najlepsza płyta U2 i nie podam kurwa ręki nikomu, kto twierdzi, że te natchnione hymny z lat 80tych, albo żałosne ostatnie płyty w ogóle mają do niej star. Achtung tylko w konkury staje i część Zurupy.
Me2 (2 października 2007) -
jak fajnie. kazdy powiedział co lubi i czemu, podajmy sobie ręce, zaśpiewajmy wraz, wszyscy postujący za pan brat.
bgsh (1 października 2007) -
na POP najbardziej lubię velvet dress, please(w wersji live jest jeszcze lepsze) i wake up dead man. discotheque ma swietną gitarę. zooropę uwielbiam, chociaż wąsacze twierdzą,że to najsłabszy album u2. na how to dismantle lubie 2 albo 3 piosenki, szału nie ma.
accelerator (30 września 2007) -
Proste chyba, POP jest rewelacyjny, ale wolę chyba Zooropę - jest równiejsza. Na POP wybija sie Mofo i Gone głównie. Wogóle to Achtung Baby > Unforgettable fire > October > cała reszta
JackTheRipper (30 września 2007) -
nie rozumiem czemu płyta POP dostaje tak często złe recenzje. wydaje mi się dużo ciekawsza niż how to dismantle,którą z jakiegoś powodu ocenia się wyżej. chyba wolę kiedy U2 eksperymantuje z brzmieniami i wizerunkiem, kiedy jest mniej oczywiste.
accelerator (30 września 2007) -
Bo recenzenci porcys to zawistne cipy. A czesc czytelników tego pierdolnietego "pisma" nie ma wlasnego zdania i powtarza ze u2 jest slabe. Ot cala geneza atakowania u2. –WOWY, 13/6/2006 19:39 post roku 2006
nowy (30 września 2007) -
no zespół fatalnie zdziadział. w sumie mało jest tak denerwujących postaci jak bono w tej chwili, a jednocześnie jak tu nie mieć szacunku za kilka świetnych płyt min. war, achtung baby i zooropę.
szafi (30 września 2007) -
Bo recenzenci porcys to zawistne cipy. A czesc czytelników tego pierdolnietego "pisma" nie ma wlasnego zdania i powtarza ze u2 jest slabe. Ot cala geneza atakowania u2.
WOWY (13 czerwca 2006) -
zgadzam się, jak nie trawie U2, tak fajnie się to oglądało.
Low (19 lutego 2006) -
proponuje raczej solidarnie(nie kolektywnie!) oddać mocz na takich sękatych frajerów jak ty, a ów koncert był zaskakująco dobry.
OTH (19 lutego 2006) -
skurwlu o nicku flegma, zdejmij swoje paluszki z klawiatury jak klikasz na to forum i biegnij na jakieś community downów zasłuchanych w u2 i placebo. oddajmy kolektywnie mocz na tę tandetę o nazwie u2. ktos widzial koncert emitowany w dwojce w nocy z piatku na sobote? haha lol at dickryder bono w martyrologicznych pozach zasuwający z opaską o żydowskiej symbolice. koleś nawijał jakiś pseudoreligijny bełkot niczym wieszcz wieśniaków rockerów w takt rockowej muzyczki o wspaniałym anthemowym wdzięku. to lepsze niż chyba niż gej band placebo.
pissonflegma&co. (19 lutego 2006) -
kurwa ja też reaguję, nie jesteś sam flegmo!
akcjareakcja (19 lutego 2006) -
hmmmmju tu nie lubie nagrody sa takie jacy ich włascicielea teraz tak juz przy watku placebo mnie ktoś niexle wkurwił ale teraz to juz na maksa kurwa mać Szymon rozjuszył moje agresoryczy ktos mógłby gnoić kurwa mac takich ciuli jak szymon jeszcze opróc zmnie bo się czuje osamotniony a o co chodzi? a o to ze uzył słowa slicznie napisanego "dałn"że sam jestem dysortografem to sie nei czepiam ale kontekst mnie interesuje ale pisowniabo jako tako nawet w takim miejscu jak forum porcys można pokusić się o troche moralnosci i kurwa mac wyczuciakurwa mać czy zawsze musicie cos przypisywac niepełonsprawnym albo używac nazewnictwa ich chorób do jakiś inwektyw? moze by ktoś jeszcze kurwa zareagował
flegma (19 lutego 2006) -
Ja pierdole! Pięć grammi dla JuTu ?! Chyba juroży maja dałna w cipie.
Szymon (18 lutego 2006) -
Nie ma się co martwić,kapela która połknęła swój ogon(już im dupą wychodzi)napewno nie jest najlepszą kapelą a już określenie "rockowa"to kpiny.To tylko dowodzi po raz kolejny,że większość nagród to niezły pic.
Mikrobi (15 lutego 2006) -
"hehe...U2 :/myślą, że jak im się udało nagrać kilka dobrych singli to są bogami"nieee, oni po prostu sa bogami, a przy okazji nagrali kilka dobrych singli (polemizowalbym, czy na ile dobrych, jesli chodzi o ostatnia plyte).
em cunt (10 lutego 2006) -
hehe camel :)chyba pare płyt, a o tym ze uznali sie za bogów nie słyszałem (@@$#%)
wkn (10 lutego 2006) -
hehe...U2 :/myślą, że jak im się udało nagrać kilka dobrych singli to są bogami.a grammy myślę, że już nie warto się przejmować
camel (10 lutego 2006) -
Najgorsze jest to że w kategorii alternatywa nagrodę dostali white stripes za to swoje ostatnie gówno.
mailman (10 lutego 2006) -
porcysowa zawiść i moda na dopierdalanie u2 moves on, great –wkn, 9/2/2006 21:38 Porcys ma nic do tego - U2 po prostu zdinozaurnieli bardzo niefajnie. A te nagrody :-):-]
?? (9 lutego 2006) -
Low nie musisz kupowac/sciagac, sluchac wiec nie pierdol –VAV, 9/2/2006 21:22 wiem, ze nie musze, ale panowie z u2 mnie irytują po prostu.
Low (9 lutego 2006) -
porcysowa zawiść i moda na dopierdalanie u2 moves on, great
wkn (9 lutego 2006) -
Low nie musisz kupowac/sciagac, sluchac wiec nie pierdol
VAV (9 lutego 2006) -
a ta Madonna w rajstopach to estetyczny kolaps
blah! (9 lutego 2006) -
ciekowe komu misieli dać ... yyy no wiecie
Paweł (9 lutego 2006) -
jaka impreza tacy zwyciezcy
?? (9 lutego 2006) -
"ich nastepna plyta"nie strasz. nie wywołuj wilka z lasu. bo wykraczesz. itp.
Low (9 lutego 2006) -
ich nastepna plyta wyjdzie pod szyldem the bonos.
em cunt (9 lutego 2006)