INNE - FORUM

Dylan, Bob

26 maja 2006

Opcja szukaj prowadzi ku mojemu zdziwieniu do smutnego odkrycia, iż ów Artysta nie doczekał się jeszcze swojego wątku! Jak to możliwe??

A zatem...

Albumy? Wspomnienia? Koncerty? Wrażenia? Single na 10.0?

::
  • nie wiem,czy zakladac nowy watek , czy tu sie wpisywac odnosnie modern times,ktore wymiata straszliwie imo.
    dys (30 sierpnia 2006)
  • tak, ale czym zasluzylem sobie na miano wszechpolaka???a kiszka dlatego, ze bob nie ma juz glosu, gig objawial zero dynamiki (bob stal za klawiszami nie ruszajac sie na krok - bylem za daleko zeby moc stwierdzic, czy kiwal choc glowa), piosenki mialy nudne, zerowe aranzacje i z ledwoscia poznawalem nawet najwieksze hity. caloksztalt przypominal jakis funkcjonujacy przy domu spokojnej starosci coverband bioracy na warsztat numery dylana. no sorrrry.
    mw (7 sierpnia 2006)
  • kiszka? czemu?powiedzcie cos wiecej? czym że bob zasluzyl sobie na tak sroga krytyke?
    mi (7 sierpnia 2006)
  • o tak, kiszka przeokrutna. wszechpolaku, byles moze na Roskilde?
    PK (7 sierpnia 2006)
  • heh, bylem niedawno na gigu dylana. kiszka mimo calego respektu za caloksztalt.
    mw (7 sierpnia 2006)
  • hahahaah bono! wow.
    borys d (7 sierpnia 2006)
  • i'm your man niekoniecznie mnie przekonalo - glownie ze wzgledu na nadmiar U2 w tym filmie i opowiesci bono typu "co za straszny dwudziesty pierwszy wiek, wszystko jest takie zle, glod, aids, wojny, dobrze, ze sa z nami wciaz piekne piosenki leonarda, bo one pomagaja przetrwac ten straszny czas". no i tak jak pisalem wyzej - z wypowiedzi wlasciwie wszystkich artystow wylania sie obraz cohena jako nadczlowieka przez co ten film to bardziej laurka niz proba obiektywnego sportretowania leonarda. chociaz trzeba przyznac, ze akurat on sam prezentuje do swojego wizerunku dystans. natomiast na pewno byl jeden highlight: duet jarvisa i beth orton w kawalku "death of a ladies' man". jarvis tracydyjnie wymiotl na maksa. ktos mi mowil, ze to podobno na youtube mozna znalezc, ale nie sprawdzalem jeszcze.
    tomek wasko (7 sierpnia 2006)
  • generalnie 99% racji, natomiast mnie jeszcze bardziej mierzi, że tego pozostałego 1% upatruje sie nie tam gdzie trzeba. nie chce zaczynać dyskusji, kiedys mozemy przy browarze usiasc czy cos. btw offtop - I'm Your Man jako film jest ok? bo w koncu nie kupilismy na to biletow.
    borys d (7 sierpnia 2006)
  • wlasnie obejrzalem "no direction home" na dvd, swietna rzecz moim zdaniem. nie jestem wielkim fanem muzycznych filmow o artystach, bo najczesciej to sa niemalze hagiografie ( vide widziany na enh film o cohenie ), ale scorsese udowodnil swoja klase pokazujac pierwsze lata kariery dylana na maksa obiektywnie.na marginesie: nasuwa sie jeszcze takie spostrzezenie ( zupelnie nienowe i nieodkrywcze ), ze wszystko co najciekawsze w muzyce rozrywkowej juz dawno za nami. w naszych czasach nie czeka nas juz na pewno nic rownie facynujacego czy bulwersujacego jak "zdrada folkowych idealow" przez dylana. zaden okrzyk "judasz!" na pewno nie przejdzie juz do historii. troche szkoda jakby.
    tomek wasko (6 sierpnia 2006)
  • gdzie? kiedy? o której? buuuuu ale gapa ze mnie, znowu cos przegapiłam w tv <płacze>
    sivi (31 maja 2006)
  • no Mr. Tambourine Man, no cred
    paweł (31 maja 2006)
  • moje top 5 kawałków:5. Like a Rolling Stone4. Hurricane3. Positively 4th Street2. Blowing in the Wind1. Lay Lady Lay
    [...]- (31 maja 2006)
  • też oglądałem i dokument wywarł na mnie podobne wrażenie. ujmujący jest jego sposób rozmowy z dziennikarzami, a fragmenty elektrycznych koncertów zostawiły mnie z identycznie rozdziawioną gębą.
    tadam (26 maja 2006)
  • a właśnie sama miałam przeprowadzać szukanie ;)w poniedziałek i wtorek na tv4 leciał dokument scorsese "no direction home". oglądaliście?ja mogę powiedzieć, że teraz dylan fascynuje mnie jeszcze bardziej... i rozdziawiam gębę, o tak: :O
    batonik bajeczny (26 maja 2006)
  • yhy!
    :: (26 maja 2006)
  • a to jest tak że każdy Artysta potrzebuje własnego wątku?
    borys d (26 maja 2006)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)