INNE - FORUM

Dylan, Bob

26 maja 2006

Opcja szukaj prowadzi ku mojemu zdziwieniu do smutnego odkrycia, iż ów Artysta nie doczekał się jeszcze swojego wątku! Jak to możliwe??

A zatem...

Albumy? Wspomnienia? Koncerty? Wrażenia? Single na 10.0?

::
  • > Kto doznaje przy Mr. Tambourine man? Ja. Ale przy tym: http://pl.youtube.com/watch?v=rYk5bhxG1OY
    imho lepsze (27 czerwca 2008)
  • Desolation Row, It's Alright, Ma (I'm Only Bleeding), Visions of Johanna, Love Sick, Blood in My eyes, A Hard Rain's A-Gonna Fall, Idiot Wind, One Too Many Mornings mozna wymieniac i wymieniać w nieskonczoność.
    este (27 czerwca 2008)
  • Kto doznaje przy Mr. Tambourine man?
    arek (27 czerwca 2008)
  • Andrzej, jesteś fanem liryk zespołu Hurt, więc ani o Dylanie, ani o Wysockim nie powinieneś się wypowiadać, bo zwyczajnie się ośmieszasz. –g, 14/9/2007 11:49 ja tak o sobie nie myślę, abym się ośmieszał nie krytykując Hurtu za teksty czy pisząc o przewadze Wysockiego nad Dylanem, bo mam argumenty.
    Andrzej (18 września 2007)
  • polecam ostatnia czysto folkowa plyte dylana "the times they are a-changin'" z pieknymi kawalkami jak np. "lonsome death of hattie carol" albo tytulowy. poza tym zajebista okladka. poza tym wypadaloby miec klasyk "the freewheelin' bob dylan" z jedna z najpiekniejszych folkowych piosenek o milosci (ktora wedlug boba jest protest songiem) czyli "don't think twice, it's all right". poza tym cate blanchett jako bob? i ten murzynek? :D
    mustaffo (17 września 2007)
  • a tak w ogóle, co z Dylana, poza "Highway 61", "Bringing it all...", "Blood on the tracks" i "Blonde on Blonde", warto poznać? mam tylko te 4 płytki i zastanawiam, czy któreś z pozostałych są *równie* świetne (bo, że jeszcze jakieś świetne są, to nie wątpię)
    kisiel (17 września 2007)
  • Andrzej, jesteś fanem liryk zespołu Hurt, więc ani o Dylanie, ani o Wysockim nie powinieneś się wypowiadać, bo zwyczajnie się ośmieszasz.
    g (14 września 2007)
  • w demoludach był raczej pomijany. 14 mln sprzedano głównie w Bułgarii, Finlandii i Japonii. Znalazłem ciekawą polską stronę o Wysockim: http://wysotsky.com/koszalin/02.htm
    Andrzej (13 września 2007)
  • >>>>>>>Ale nawet pod względem tekstów on jest przeciętny, bo znacznie ustępuje W.Wysockiemu. Andrzej jest tez ekspertem od tekstów, Andrzej od czego nie jestes ekspertem? jak Dylan ma słabe teksty to czym kurwa jest życie?
    N (13 września 2007)
  • dystrybucja w demoludach
    zrobiła swoje (13 września 2007)
  • chodzi też o folkowych recenzentów, którzy krytykowali Dylana za "odwracanie się tyłem" do folkowej publiczności. Zwłaszcza Irwin Silber na łamach folkowego magazynu Sing Out! A anonimowe obelgi 5 postów wyżej przypominają mi anonimowe, czarne billboardy PO z kampanii. Ja naprawdę nie muszę szukać nowej dziewczyny, bo jestem zadowolony z tej co mam. A Desire? Zauważ, że błyszczy tylko dzięki zaproszonym gościom (Scarlet Rivera - skrzypce), bo Dylan zawsze był wokalnie słaby. A Wysocki? Zostawił 600 piosenek, głównie w wersjach koncertowych. Z nagrań studyjnych polecam wydane bez wiedzy artysty "Piesni" - sprzedano 14 mln.egz i to poza Związkiem Radzieckim!
    Andrzej (13 września 2007)
  • wielkie dzieki, swietna historia ;)
    Jeffries (13 września 2007)
  • chodzi o to, że dylan zrobił się elektryczny. a fani folku nie byli przekonani. wikipedia opisuje to tak: The tour culminated in a famously raucous confrontation between Dylan and his audience at the Manchester Free Trade Hall in England. At the climax of the concert, one fan, angry with Dylan's electric sound, shouted: "Judas!" and Dylan responded, "I don't believe you... You're a liar!" He turned to the band and, just within earshot of the microphone, said "Play it fucking loud!" They then launched into the last song of the night with gusto — "Like a Rolling Stone." wiem, mogłem opisać to sam, ale od czego jest wiki!
    Low (13 września 2007)
  • cytat: w naszych czasach nie czeka nas juz na pewno nic rownie facynujacego czy bulwersujacego jak "zdrada folkowych idealow" przez dylana. zaden okrzyk "judasz!" na pewno nie przejdzie juz do historii. troche szkoda jakby. –tomek wasko, 6/8/2006 20:20 moglbys rozwinac ta historie? ciekawi mnie bardzo kontekst
    Jeffries (13 września 2007)
  • Ej no wiadomo, Wysocki klasa, ale czegoś takiego jak "Desire" to jednak nie nagrał...
    pwf (12 września 2007)
  • O_O Andrzej, znajdź se dziewczyne
    sivi (12 września 2007)
  • do budy, frajerze!
    mf (12 września 2007)
  • >a kiszka dlatego, ze bob nie ma juz glosu, gig objawial zero dynamiki (bob stal za klawiszami nie ruszajac sie na krok - bylem za daleko zeby moc stwierdzic, czy kiwal choc glowa), piosenki mialy nudne, zerowe aranzacje i z ledwoscia poznawalem nawet najwieksze hity. caloksztalt przypominal jakis funkcjonujacy przy domu spokojnej starosci coverband bioracy na warsztat numery dylana. no sorrrry. –mw, 7/8/2006 12:13 w ten sposób on grał już w 1966 roku: http://www.youtube.com/watch?v=xO0gSJGJ7Fs nic dziwnego, że krytycy nazywali go "karłem wokalnym". Ale nawet pod względem tekstów on jest przeciętny, bo znacznie ustępuje W.Wysockiemu.
    Andrzej (12 września 2007)
  • Na Persepolis akurat nie poszedłem, zajmując miejsce w kolejce na Destricted 1,5 godziny przed pokazem. Inna sprawa, że to, co zobaczyłem nie było warte stania nawet 5 minut...
    pwf (12 września 2007)
  • @reżyser ups;/ @control momenty były (postać hooka, odtwarzanie koncertów), ale z perspektywy czasu wydaje mi się słaby; a na ENH najbardziej w pamiec mi sie wryl persepolis w reźyserii satrapi (tej pisowni nie jestem pewny;)
    macio (11 września 2007)
  • >po słabym control a mi się właśnie podobał control, obok 4 miesiące, 3 tygodnie i 2 dni oraz Brand Upon The Brain! najmocniejsza rzecz jaką na ENH w tym roku widziałem.
    pwf (11 września 2007)
  • macio-ja też czekam ;D
    sivi (11 września 2007)
  • >najpierw dylan demma (ten z kilkoma aktorami grajacymi dylana na róxnych etapach życia; nagrode w wenecji dostał) no tylko ze Ci sie rezyserzy pojebali, "i'm not there" nakrecil todd haynes, pozdro
    tomek wasko (11 września 2007)
  • @sivi w tym wypadku to dwa pełnowartościowe produkty;] ale na film czekam, bo po słabym control licze że ktoś opowie w jakiś zaskakująco świeży sposób hisotrię muzyka. a sam pomysł z wieloma aktorami grajacego boba jest i świeźy i zaskakujący zarazem, czyli mamy klasyczne must-see;]
    macio (11 września 2007)
  • nie tyle film, co fenomenalna składanka z jego utworami chyba juz pod koniec pażdziernika ;D najbardziej powaliła mnie koncówka filmu scorcese; dylan dla mnie bóg! (jeden z wielu, niech będzie ;D)
    sivi (11 września 2007)
  • dylan rulez! gig na roskilde'06 bardziej podpadał po szyld the dylans niźli samego boba, ale takiego all along the wachtower wymiotło - dwóch kolesi na spółkę prowadziło takie solo że sie hendrix az ucieszyl na górze słuchając tego;] co do filmu scorcese- to choć przegadany trochę, warty ze wszech miar uwagi, bo wręcz encyklopedycznie bada poszczególne watki z kariery (wypowiedzi, historie powstania piosenek, romanse!!!); na przestrzeni kilku miesiecy kolejne filmy z bobem: najpierw dylan demma (ten z kilkoma aktorami grajacymi dylana na róxnych etapach życia; nagrode w wenecji dostał) a później factory girl o jednej z muz warhola i jej romansie z dylanem;] dla zajawki rzucam link http://www.dylanmessaging.com/create pod którym moźna stworzyc własną wersję legednarnego tledysku dylana, np. pisząc do redakcji porcysa;p
    macio (11 września 2007)
  • a to jest tak że każdy Artysta potrzebuje własnego wątku? –borys d, 26/5/2006 12:05 ________________________________ borys, jesteś Artystom?
    om em (10 września 2007)
  • tak - 3 płyty upchane są w jedno pudełko, lepiej zaoszczędzić sobie takich wydatków.
    Andrzej (10 września 2007)
  • Czy ktoś może jest w posiadaniu tej pozycji: http://stereo.pl/tytul.php?idt=192073&z=1 Jeśli tak, to mam pytanie: Czy w takim wydaniu 3-płytowym wszystkie płyty "wyglądają" tak, jakby były kupowane oddzielnie (tzn. mają oddzielne pudełka, oryginalne książeczki, itd.). Czy też wszystkie np. 3 płyty upchane są w jedno pudełko z jedną wspólną okładką/książeczką, itp?
    kisiel (10 września 2007)
  • no , takie chodzą pogłoski że wymiata. aż musze sprawdzic chyba
    N (31 sierpnia 2006)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)