INNE - FORUM
najlepsze zagraniczne wytwornie/labele/oficyny wydawnicze - teraz i wczesniej
24 maja 2006chodzi mi o takowe, ktore przez dlugi czas "dawaly rade",tzn. kolejne numery wydawnicze prezentowaly przez caly/dlugi czas wysoki poziom (i mozna bylo leciec po katalogu w ciemno prawie). wiem, ze wchodzac w sama, nazwijmy to, elektronike, mozna sie utopic w kazdym z nurtow... mi chodzi zarowno o te elektr., jak i "te inne". bylo? no to przeklejamy albo kasujemy .
-
>bo ja to tak raczejnoto raczej, w sensie dobrze:> to powiedz cos co tam bylo jak ci sie chce i czy kogos jeszcze,bo dla mnie to niestety wiekszosc to sa postacie z komputera, bedace napisami w ktore jak sie nacisnie to ladnie graja:>
z (3 czerwca 2006) -
jakbym nie napisal (w nawiasie czy bez, itp), to i tak bedzie niedobrze. londyn, miedzy Surgeonem & Ruskinem a Millsem byl. bo ja to tak raczej. jakis offtopic sie tu chyba wdziera. pas. no to labele.
yeahnot (2 czerwca 2006) -
gdzie gdzie slyszales? ja mam ze sleeparchive live tylko nagranie ze stycznia 06:< ale tyle innych plikow live czeka do zassania ze moglam cos przegapic. coz moge tylko sie pocieszyc ze ja za to slyszalam tundre live;> a we wrzesniu tiga live w 1955 bedzie.
z (1 czerwca 2006) -
dziewczyno, pol labeli nie znam, o polowie jeno slyszalem (zabieram sie i zabrac nie moge). mozesz smialo oswiecac- w ciemno.(aha, w ost. niedziele slyszalem sleeparchive'a na zywo. sorry, nieladnie, ale nie moglem sie powstrzymac)
yeahnot (1 czerwca 2006) -
nienie, mi nie chodzilo o mowienie czy ty myslisz ze co to nie ty czy cos takiego:> po prostu naprawde moze by mnie i wogle ktos pooswiecal troche, bo z ogarniania mam obawiamsie znowu nieodpowiedni poprzez wlasne lenistwo.. ja tez ameryki nie odkrywam, na etapie jestem raczej, ze villalobos, ananda, sleeparchive, eulberg, to juz nie jest jakas niszowosc jesli ktos troche chociaz sie zainteresuje. a z labeli dodam jeszcze moze do wiadomozezakrotkiejipomieszanej listy poker flat, cadenza, brickhouse, klang, trapez, areal, bpitch control, get physical, nature italy, italic germany, friends of tomorrow, audiomatique, yy yyy (to osttanie to tylko cytat z mc kmieciu oczywiscie:>)moze tu przyjdzie ktos kto duzozna i pokaze, cotonieon:>
z (31 maja 2006) -
subpop/dischordconstellation/touch and go1/4 stick
loko (31 maja 2006) -
>okej, moglby rzucic jakies hermetyczne minimal techno wydawane tylko na winylach rzuc rzuc, koniecznie:> tylko czekam zeby mi ktos zaczal polecac cos takiego na tym forum i rzeczywiscie malo takich tematow aszkoda –z, 27/5/2006 18:50 (moj przyklad z minimal techno na winylach i grind-metalem sluzyl tylko jako kontekst (a nie ze "jaki to ja nie jestem"). stad dalej do porcysa niz z ninja i warpa, wiec moje pytanie o te labele na tym forum w tym topicu - na miejscu i bez znaku zapytania w nawiasie. choc - moze sie myle - prowadzacy duzo bardziej niz czytelnicy, hmm. koniec zeznan).rzucam. prawde mowiac to jedynie dotarlem, a nie zglebilem nurt. okopalem sie (nieco obok gatunkowo) w M, Basic Channel i Chain Reaction, i jakos nie mam zamiaru stamtad wychodzic. blizej mt, no to jakis axis, wybrane tresory, ameryki nie odkrywam. za to Ty rzuc czyms godnym, to sie przynajmniej uaktualnie.
yeahnot (31 maja 2006) -
heheskoro w ten sposób zagamy, to jeszcze Rhino
borys d (29 maja 2006) -
Rykodisc?
atomowy (29 maja 2006) -
akurat warp i ninja tune to znane firmy. sądzę, że obie kawerujemy w równym stopniu co matadora czy merge
mz (27 maja 2006) -
>okej, moglby rzucic jakies hermetyczne minimal techno wydawane tylko na winylach rzuc rzuc, koniecznie:> tylko czekam zeby mi ktos zaczal polecac cos takiego na tym forum i rzeczywiscie malo takich tematow aszkoda
z (27 maja 2006) -
4AD jak najbardziej, fajne rzeczy wydała też wytwórnia Mute.
... (27 maja 2006) -
nowamuzyka.pl ?
www.rasiak.pl (27 maja 2006) -
>no dobra, misie, a choc troche nie to forumdlaczego? –borys d, 26/5/2006 19:56gdybym chcial dowiedziec sie czegos (w sensie rekomendacji, itp) o Microphones, Modest Mouse, Go-Team, (...), to jak nic uderzyl bym do porcysa. Jesli chodzi o Ninja i Warpa - "niekoniecznie", pomyslalem na poczatku. Tak, wiem, sa recenzje plyt z obu labelow na Waszym portalu. Nie watpie rowniez, ze ktos z Was (red.) slucha w jeszcze wiekszym stopniu niz to jest odzwierciedlone w reckach. Potem sie zreflektowalem: okej, moglby rzucic jakies hermetyczne minimal techno wydawane tylko na winylach albo jakies grind-metalowe mieso. Tu by bylo pudlo. Poza tym, nie buszuje w necie za duzo, ale nie jestem w sumie pewien, czy jest jakis portal polski, na ktorym moglbym przeczytac np. wiecej recek z Ninja czy Warpa niz jest tutaj zamieszczonych. Moze ktos mi odpowie. Czyli troszeczke chlapnalem.nie chce offtopikowac, o Was oceniajcych elektronike juz gdzies bylo, zreszta to sie nie watpliwie zmienia (gusta red....)
yeahnot (27 maja 2006) -
ah stany, kraj gdzie kazda kapela utrzymuje sie z muzykowania. taaa. --tegoo nie powiedziałem. właśnie wiele kapel się nie utrzymuje, nawet tak znamienitych jak Enon, Les Savy Fav itd itpz tym tysiacem to zdecydowana przesada, -- powiedziałem: kapele grające REGULARNIE koncertynp dwie ostatnie plyty sonic youth sprzedaly sie w dystrybucji sklepowej w okolo 60 tys egzemplarzach -- bo są ŚREDNIE.Taki hc-owy Revelation Records sprzedał prawie tyle samo swoich niektórych tytułów.. A to tylko jeden przykład.
Beno (27 maja 2006) -
ah stany, kraj gdzie kazda kapela utrzymuje sie z muzykowania. taaa. z tym tysiacem to zdecydowana przesada, np dwie ostatnie plyty sonic youth sprzedaly sie w dystrybucji sklepowej w okolo 60 tys egzemplarzach - ile na koncertach nie wiem, ale bankowo wielokrotnie mniej.
cunt (26 maja 2006) -
pozniej... czas mi sie konczy!!!aaa
yeahnot (26 maja 2006) -
>no dobra, misie, a choc troche nie to forumdlaczego?
borys d (26 maja 2006) -
no dobra, misie, a choc troche nie to forum (?), to:Ninja Tune vs Warp?
yeahnot (26 maja 2006) -
a ty Beno nie kumasz, że 80% wydawnictw na rynku to naklady rzędu 500-1000 sztuk, co to nie mogą się sprzedać latami w "normalnych cenach? dalej pokutuje mit setek tysięcy sztuk nakładu byle pierdziałkowatego wykonawcy? –narta, 25/5/2006 22:41 nie w stanach..tam po 1000 szt to co druga kapela swojego demo sprzedaje bez problemu. jeśłi regularnie gra koncerty.Wiem że Zorn to cieżka muzyka ale tytułów ze swoim nazwiskiem sprzedaje na pewno o wiele wiecej.
Beno (26 maja 2006) -
mam te piraty w domu właśnie, od kumpla..Zorn nie sprzedaje swoich płyt po 500 szt (chyba ze bootlegów koncertów itp)tyle sprzedawał w 80-tych
Beno (26 maja 2006) -
Tzadik ma prężny ehem, drugi obieg, a na ebayu brytyjskim mozna dostac wypas wydane piraty Tzadika robione przez rusków. ..Profanacja, owszem, ale..
Bgsh (25 maja 2006) -
a ty Beno nie kumasz, że 80% wydawnictw na rynku to naklady rzędu 500-1000 sztuk, co to nie mogą się sprzedać latami w "normalnych cenach? dalej pokutuje mit setek tysięcy sztuk nakładu byle pierdziałkowatego wykonawcy?
narta (25 maja 2006) -
mam pomysł na wytwórnię.. chcę przebić Tzadik.. Wypuszczać limitowane płyty po 500 szt w cenie 500 zł / sztukę. Kto się dołancza?
Beno (25 maja 2006) -
ceny płyt Cadyka są "fajne " tylko w Polska. ciekawe łaj?
yeahyez (25 maja 2006) -
Tzadik - edycje i ceny plyt sa fajne.
yeahnot (25 maja 2006) -
Tzadik !!!!!!!Strange And Beautiful Music!!!!!!!!
Bgsh (25 maja 2006) -
4AD? troche sredniowiecze, no ale od Cocteau do, zdaje sie, TV on the Radio (coprawda nie wiem, ile procentowo kitu pomiedzy)
yeahnot (25 maja 2006) -
no chyba jasne że CREATION
hardcore hooligan (25 maja 2006) -
chyba ze sie ufa bbc, wtedy faktycznie jest wlascicielem T&G. ale w tym przypadku ufac im nie nalezy.
cunt (25 maja 2006)