INNE - FORUM
Coma - Zaprzepaszczone Siły Wielkiej Armii Świętych Znaków
18 maja 2006Ten niesamowicie absurdalny zespół wydaje drugą płytę o niesamowicie absurdalnym tytule.Ciekawe czy i tym razem obrzucą nas solidną porcją totalnie beznadziejnej muzyki.Postać wokalisty porównywalna z samym panem piotrem :)
-
armia wielkich silnych świętych znacznie zaprzepaszczawielka paszcza za silne znaki przeświętych armiizna wielkie święto i karmi za silne paszcze
siła świąt (30 maja 2006) -
zaprzepaszcze świąt wielkiej armii siły znaków?
Low (30 maja 2006) -
>Zaprzepaszczone Siły Wielkiej Armii Świętych Znaków>silne znaki zaprzepaszczonych armii wielkich świątświęto armii zaprepaszczonych sił wielkich znaków(dajecie)
paweł (30 maja 2006) -
http://www.wojciechkowalczyk.republika.pl/ - o żesz loooool, kosmos, fuck, mamo, sen, nie, auu, drzewo, tasak, wtf, chrum, monitor, zielone krzesło w trawiastym hipopotamie, nie mam pytań.
17 (30 maja 2006) -
e tam brock, think about wojtek kowalczyk.
tomek wasko (30 maja 2006) -
check isaac brock(niekoniecznie technikum, ale wielu klas chyba nie ukończył).
17 (30 maja 2006) -
... a jakiej wrażliwości można się spodziewać po chłopakach po technikum...
Rindflajsz Obercajgen (30 maja 2006) -
metalowa peszek?
Low (30 maja 2006) -
Do creed :D
elliot crane (30 maja 2006) -
W zyciu swoim nie slyszalem comy, to znaczy jeszcze kiedy moglem, to cos tam bylo na liscie trojki przypadkiem uslyszane, nie wiem. ale jak czytam te rozne rzeczy, to probuje sobie umiejscowic na lichej, bo lichej, ale zawsze siatce znanych mi polskich grup. I tak najpierw pomyslalem o Dzemie z Riedlem (moze ze wzgledu na liczna i wsciekle przywiazana grupe fanow), potem TSA, dalej o Collage (itp. progresywno-regresywnych rzeczach), w koncu Moonlight czy Artrosis (to uniesienie...) i sie zgubilem. Do czego wiec mozna by te Come przyrownac, zebym wiedzial przed posluchaniem?
yeahnot (30 maja 2006) -
wy jednak wszyscy jesteście opowieścią zmęczonych ust.....znudziliście się już Bogu i to nie tylko w połowie
simon (30 maja 2006) -
Łódź dzięki ci za Comę;)–Maro, 30/5/2006 14:54 a weź se ją.
Low (30 maja 2006) -
Gdy pierwszy raz usłyszałem "Comę" "Pierwsze wyjście z mroku" byłem zachwycony. To była pierwsza płyta, którą mógłbym słuchać wiecznie. Doskonała pod każdym względem. Najbardziej przejmujące są właśnie teksty, wtopione w niesamowite aranżacje instrumentalne. Ludzie, którzy posiadają pewną wrażliwość wyłowią w muzyce Comy, a przedewszystkim ich tekstach to czego nie jest w stanie dostrzec człowiek pozbawiony tej pewnej neurotycznej wrażliwości. Pierwsza płyta Comy jest naprawdę dobrym kawałkiem muzy, i to takiej, która jest kierowana do wąskiego grona odbiorców, bo tylko przez nich będzie dobrze odczytana. Mogę zrozumieć negatywne opinie na temat tej płyty przez ludzi, którzy zupełnie nie rozumieją filozofii tej płyty, a abruszanie się na to, że ktoś im to uzmysławia jest zupełnie naturalne-przekorna natura człowieka. Nie lepiej wyjść z założenia: Nie podoba się ? nie słuchaj, nikt cię nie zmusza. Słuchaj swojej muzy, dla ciebie pewnie leszej, zaspakajającej twoje potrzeby emocjonalne, ale nie krytykuj czegoś o czym nie masz zieonego pojęcia, bo każdy jest na innym poziomie wrażliwości intelektualno-duchowej ( i nikogo tutaj nie próbuje obrazić).ps. Właśnie słucham drugiej płyty, po pierwszym razie-raczej pozytywnie, ale jak wiadomo, COma jest jak wolno czytana książka, poznaje się ją powoli i za każdym razem odkrywa coś nowego.Łódź dzięki ci za Comę;), bo na polskiej scenie brakuje takich klimatów.
Maro (30 maja 2006) -
reklama w radiu z lektorem czytającym cholernie cool ten absurdalny tytuł pretenduje do jednej z bardziej dennych reklam radiowych jakie znam.
mt (29 maja 2006) -
świnte słowa, zosiu.
Low (29 maja 2006) -
skoro piekna znaczy subiektywnie piekna to nie kazda jest piekna, skoro nie ma pojecia obiektywnego - bo to juz sa rozne piekna w takim razie:>i co to w ogole za nurt z tym obrazaniem i przepraszaniem, byle tylko nikt sie zle nie poczul. co z tego ze mowimy o gustach a nie o faktach. obrazanie powinno byc legalne:> byle w dobrym stylu o to tu chodzi jak mi sie zdaje a nie o to ze samo obrazanie jest niby zle. ze lepiej wymyslec merytoryczny dis smieszniejszy od disu przeciwnika zamiast plakac ze kazda muzyka jest piekna i ze ktos nas tu wlasnie obrazil, chyba:>
z (29 maja 2006) -
kojarzy mi się ze Stachurskim
Texas Ranger (29 maja 2006) -
hehe, coma w telexpressie. co roguc ze soba zrobił, heh. a muzycznie to podpisuje się pod tą opinią:Ola (17:12)z comy zrobiło się myszowic
Low (29 maja 2006) -
wiecie... nie akceptuję tylko chamstwa i braku tolerancji wśród ludzi...to forum, ludzie tu mówiący, są moim zdaniem wzorem tych powyższych cech...słuchajcie dalej waszej "niezależnej" muzyki, bluzgajcie dalej wszystko co wam się nie podoba, starając się wszystkim udowodnić, że macie jedyną i słuszną rację... do kokokoko: pytasz co z tego?odpowiadam: jajco!dowidzenia
buehehhe (29 maja 2006) -
silne znaki zaprzepaszczonych armii wielkich świąt
:o (29 maja 2006) -
Druga plyta jest po prostu nudna fchuj. Podoba mi sie tylko Schizofremia.
Misiel (29 maja 2006) -
>ja nie mówię że mi się wszystko podoba, tylko, że wszystko MOŻE SIĘ PODOBAĆcieszy nas ze do tego doszedles, to bardzo trafne spostrzezenie.pytanie - co z tego?
kokokoko (29 maja 2006) -
niestety, nie chodze już do gimnazjum, choć nadal widze je z okna. ale jak spotkam kogoś z mojego rocznika to im przekaże czy coś.
Low>buehehe (29 maja 2006) -
idealnie... widzisz jakie to proste? teraz idź i opowiedz całemu nabranemu gimnazjum, jak się powinno wyrażać opinie na forum.od dziś jesteś lepszym człowiekiem.
buehehhe (29 maja 2006) -
że birdseed? średnio, w sensie, ja nic w tym nie widze. moge nawet powiedzieć, ze nie moja bajka coś takiego.przypadkiem wpadły mi w łapy te dwie płyty i niestety nie odnajduje sie w tym.
Low (29 maja 2006) -
low a podobał ci sie wczesniejszy whitehouse?
high (29 maja 2006) -
według mnie uwazam ze coma to straszny kał na który nabrało się całe moje gimnazjum. a ja się z tego śmiałem i teraz też się śmieję słuchając właśnie dostarczonej przez listonosza płyty lcd soundsystem która podkresla moją otwartość na muzyke.już nieźle?
Low (29 maja 2006) -
wiecie czego brakuje w waszych wypowiedziach???może nie uważaliście na lekcjach jezyka polskiego to was oświecę:jeżeli wypowiadamy swoje opinie, to ową wypowiedź zaczynamy zwrotami typu: MOIM ZDANIEM, WEDŁUG MNIE, UWAŻAM, ŻE etc etcgdybyście tak pislai, nie byłoby problemu.do Lowa: otóż, ja nie mówię że mi się wszystko podoba, tylko, że wszystko MOŻE SIĘ PODOBAĆ. to znaczy, że jeśli dla Ciebie whitehouse jest beznadziejny, to nie znaczy że dla kogoś innego też ma być? rozumiesz?do zoltana: równie dobrze mogę powiedzieć, zę Twój ulubiony zespół jest pajacowaty. i co wtedy?
buehehhe (29 maja 2006) -
jeśli whitehouse nowy to piękna muzyka, to serio, jesteś naprawdę odporny lub słyszysz tam coś, czego ja nie słyszę.
Low (29 maja 2006) -
Ja jebie!!! Ale jaja :) I to z p[owodu tak pajacowatego zespołu... Szok...
zoltan chivay (29 maja 2006)