INNE - FORUM
Coma - Zaprzepaszczone Siły Wielkiej Armii Świętych Znaków
18 maja 2006Ten niesamowicie absurdalny zespół wydaje drugą płytę o niesamowicie absurdalnym tytule.Ciekawe czy i tym razem obrzucą nas solidną porcją totalnie beznadziejnej muzyki.Postać wokalisty porównywalna z samym panem piotrem :)
-
święta są, dużo wolnego czasu, masowo wpisujemy nazwy ulubionych zespołów w google. –a psik!, 24/3/2008 11:37
lol (2 maja 2008) -
inaczej: te 3 kapele, czy raczej alt-rockowe brzmienie jest wciąż dla wielu słuchaczy synonimem rocka, gitarowego brzmienia. rock = koniecznie samczy wokal a la Vedder, tłuste gitary, solówki, bonhamowskie przejścia i mroczne, "egzystenjalne" teksty. a rock = jakość z definicji. więc Coma nie mogła po prostu brzmieć inaczej, bo odpowiada idealnie na to zbiorowe wyobrażenie o dobrej muzyce.
PK (2 maja 2008) -
oczywista oczywistosc wyjasnil. W latach 90tych w Polsce kazda kapela garazowa tak grala, jakas mania wtedy byla. Niektorzy do tej pory zyja w latach 90tych.
NIS (2 maja 2008) -
Zbyszek, Zbyszek, Zbyszek, kolega z wojska Zbyszek, Zbyszek, Zbyszek, postać radosna Zbyszek, Zbyszek, Zbyszek, skoczył z wieżowca...!
szczur (2 maja 2008) -
Alice In Chains, Soundgarden, Pearl Jam - Coma zrzyna najbardziej z tych trzech zespołów
oczywista oczywistość (2 maja 2008) -
NIS wroteeeeen: >> Ja Comy nie lubie, muza jest wtorna-przelom lat 80/90 Możesz rozszerzyć wątek, chętnie sięgnę.
SIN (2 maja 2008) -
Ja Comy nie lubie, muza jest wtorna-przelom lat 80/90, teksty i przeslanie do mnie nie trafiaja, wokalista bez koszulki rowniez, ale podzwiam to, ze na koncertach gromadza tyle ludzi. Co ciekawe, faktucznie nie wiem jak to sie dzieje, ze tak rozne osoby sluchaja Comy. Zjawisko jakies to napewno jest, bo promowane kapelki indie itp gromadza po 50 osob na koncertach, wiec w tej kwestii podziwiam Come i totalnie nie wiem wtf.
NIS (2 maja 2008) -
A jeszcze jedno:) ktoś na forum zgadł 3 płyta będzie się nazywała (fanfary): trzecie wyjście z mroku
SIN (2 maja 2008) -
Ołłłłłłłłłłłł, how I wish. How I wish żeby to była prowokacja.
Re: SIN (2 maja 2008) -
> Ze swojej strony polecam odwiedzić takie zakamarki muzyczne jak np. Mieczysław Fogg, jesli macie nastrój na dobra muzykę o miłości, albo chcecie zdziwić dziewczynę czymś. heeeej, walory tego zdania a co do całości - ja jeszcze dodam, że chciałbym, żeby był pokój na świecie.
c-u (2 maja 2008) -
Ja się cieszę, że nie wszyscy zasłuchują się w Comie i nie wszyscy są w stanie polubić tą muzykę. Dzięki temu chyba jest bardziej wartościowa. Plyty mogły by się nazywac nawet "sranie w toalecie" Ale co by to zmieniło. Tak naprawdę artyści którzy piszą teksty mające w sobie przesłanie piszą zazwyczaj z doświadczeń życiowych, czy to będzie HH rock czy pop. Odbiorca decyduje który styl mu pasuje. Ja kiedyś zasłuchiwałem się w Hip Hopie dopóki nie odkryłem, że rock spełnia moje wymagania, a podany jest w lepszej i bardzie wartościowej formie muzycznej i w mojej ocenie przyjemniejszej dla ucha. Nie utożsamiam się z żadną subkulturą muzyczną i nie traktuje żadnego gatunku muzycznego za lepszy bo każdy jest skierowany do innego odbiorcy. Ja na przykład nie potrafię zrozumieć umcy umcy, bo może nie ma tam nic do rozumienia, słuchanie tej muzyki nie przynosi mi przyjemności. Ale nie będę mówił, że jest to gówno. Co do blogów, które lubicie cytować. W moim środowisku jest dużo ludzi którzy słuchają Comy, a nie znalazł bym ani jednej osoby, która by się z tymi blogowcami utożsamiała. Ciekawym faktem jest, że Coma wyszła poza środowiska alternatywne rockowe i słuchają jej ludzie całkowicie odmienni, których byście nawet o to nie podejżewali. Co do grafomaństwa Roguckiego, o gustach się nie dyskutuje:) Bedąc jeszcze w liceum zarzucałem C.K. Norwidowi grafomaństwo za co konsekwentnie dostawałem jedynki. Ale dorosłem i do Norwida i dlatego w Comie mi to nie przeszkadza. Ciekawe jest to, że w ogóle poszukuje takiego porównania. Osobiście proszę was o więcej kultury i zrozumienia bo naprawdę poziom dyskusji jest równy dna. Dobrze jest jak człowiek argumentuje swoje wypowiedzi. Ze swojej strony polecam odwiedzić takie zakamarki muzyczne jak np. Mieczysław Fogg, jesli macie nastrój na dobra muzykę o miłości, albo chcecie zdziwić dziewczynę czymś. Kto ma trochę ducha revolucyjnego i zna rosyjski polecam Wysockiego, wogóle zachęcam do odkrywania wschodniej muzyki i kultury. To tyle pozdrawiam
SIN (2 maja 2008) -
takich Com(ów) jest znacznie więcej amerykańska http://www.myspace.com/comauniverse słowacka http://www.myspace.com/comaticdream francuska http://www.myspace.com/comamusicfr brytyjska http://www.myspace.com/comauk nawet rumuńska http://www.myspace.com/nerostitele jedna lepsza od drugiej to naprawdę jest Wielka Armia Com
hal 9000 (24 marca 2008) -
Nie podoba się? nie sluchaj. –zuza, 24/3/2008 03:55 Już bardziej pospolitej rady nie dało się wymyślić.
Latryna (24 marca 2008) -
Mam ochote na spoconego rocka a nie zniewiescialych songwriterow. Jutro ide po plytke Comy, a jak!!!
olo (24 marca 2008) -
A to nie jest po prostu tak że gówno zawsze wypływa na wierzch ?
huh? (24 marca 2008) -
Myślę, że z tego zabawnego dysonansu można byłoby nawet wysmażyć playlista o comie
PKS (24 marca 2008) -
>zadziwia mnie nadal, że niektóre z dawno zapomnianych wątków odgrzebywane są po sezonie w zupełnie absurdalnym stylu święta są, dużo wolnego czasu, masowo wpisujemy nazwy ulubionych zespołów w google.
a psik! (24 marca 2008) -
zadziwia mnie nadal, że niektóre z dawno zapomnianych wątków odgrzebywane są po sezonie w zupełnie absurdalnym stylu
kekusz (24 marca 2008) -
A się czepiacie comy. zrobili kariere no i co? rogucki to showman, zdarza się. Grają eocka? no grają. Texty badziewne? Moim zdaniem idealne dla nadwrażliwców, nie kaqżdy przecież rozumie poezję. Jak dla mnie naoprawdę dobra kapela. A gimnazjalistki się zachwycają pewnie bardziej klatą Roguca, ale tak juz z nimi jest. Nie podoba się? nie sluchaj.
zuza (24 marca 2008) -
A nie docenialiście Comy, wstydźcie się teraz!
olo (10 stycznia 2008) -
Teraz postanowiliśmy nieco zwolnić, spenetrować także inne obszary rocka. Słuchaliśmy w związku z tym, na przykład, Davida Bowie, Radiohead czy Smashing Pumpkins. I to będzie słychać w naszym brzmieniu. Będzie oszczędniej. Oż ty w życiu :O Jednak zbawią rocka, Radiohead się skończyło, czas na Comę.
fon_zydenfed (10 stycznia 2008) -
http://muzyka.onet.pl/10174,1461878,wywiady.html
olo (10 stycznia 2008) -
chyba nasienia
seed 2.0 (15 listopada 2007) -
tak na marginesie: Listopad!
chrid (15 listopada 2007) -
jedna z lepszych polskich plyt ostatnich kilku lat, na poczatku wydawala sie mdla, ale... podobnie mialem kiedys z pierwszym lykiem piwa:)
chrid (15 listopada 2007) -
ej jak to..Coma w trasie z Panem Rubikiem?
Krist (15 listopada 2007) -
ej wes napisz ten wykład o tym kiczu, ja bym chetnie przeczytał
faber (15 listopada 2007) -
jako filolog polski mogłabym zarzucić wykład o kiczu na przykładzie tekstów comy ale mi się nie chce poza tym kto dość konkretnie łapie flow ten wie gdzie kicz i dlaczego coma jest monumentalna i szorstko ciosana, negatywnie i słabo
screaminginhead (15 listopada 2007) -
ciekawe czy był na castingu czy go gdzieś wypatrzyli.
grossvan (15 listopada 2007) -
to już to bardziej http://pl.youtube.com/watch?v=lV55Mxh_QUA
tygrysia maska (14 listopada 2007)