INNE - FORUM
Kalwi & Remi Explosion
17 maja 2006Na pierwszy rzut oka debiutancki singiel Kalwi&Remi nie oferuje nic pasjonującego rozgarniętym słuchaczom baczniej od kilku lat obserwującym polską scenę bass/golf4/dance – zarówno od strony konserwatywnego akustycznego strummingu, jak i odważniejszych dźwiękowych podróży – dowodząc ledwie solidnego rozeznania w bieżącym krajobrazie.Pozory jak zwykle mylą.Przyczyny?Nie wiem,ale to chyba obecność Remiego, kompozytora cieszącego się estymą w środowiskach zajmujących się eksperymentalną ringphonią , skutecznie chroni niezbyt w końcu świeży materiał od banału i nudy. Wielowarstwowe podkłady to w najgorszym wypadku obfity amalgamat przeróżnych produkcyjnych smaczków, a w najlepszym nawet niewinne mini-kolaże.Całość uzupełniona niebanalnym, goracym klipem, sprawia że ma sie ochote na wiecej. ocena ...
-
Jak na moje oko żadna z tych pań nie jest ponętna.Ot typowe dresiary.Wątek pod prysznicem istotnie zastanawia.Być może pstrykanie zdjęć okazało się dla nich zbyt dużym wysiłkiem muzycznym <lol>
Mimmu (19 maja 2006) -
Ale co motyw skminili czarujący-Tyry tyry tyry tyry tyry ryry.Tylko ten kobiecy wokal i te elektroniczne "solówki"ratują kawałek
Kokosz (19 maja 2006) -
pokazali danceowy pazur....ale wątek to chyba jakaś prowokacja.
... (19 maja 2006) -
>manieczkowa troche estetyka chybanie da sie ukryć:D jazzzdaaa leeeecimy
paweł (19 maja 2006) -
manieczkowa troche estetyka chyba
www.rasiak.pl (19 maja 2006) -
eeeeeeeeeeeeekfaaaaaaadooooooooooooooorrrrrrrrrr
fuck tiesto (19 maja 2006) -
a ci myjący sie panowie to przepraszam promują nową subkulture gej-dresów?strasznie, obleśne, nie jestem gejem.
Low (19 maja 2006) -
http://teledyski.onet.pl/10178,1101308,teledyski.html
paweł (19 maja 2006) -
co do teldysku to myśle że raczej nie ma co sie zastanawiać być może panie sprawiaja wrazenie ponętnych (kwestia dyskusyjna wiadomo)ale 1. motyw z tymi bucami robiącymi im zdjęcia i przy okazj zapłodniającymi je wzrokiem 2. motyw z prysznicem na końcu ====== no kurwaaaco do muzyki to jest w sam raz na przejażdżke ztuningowanym civiciem (koniecznie z "wypasioną" tubą w bagażniku) na wyścigi 1/4 mili czyli kwintesencja dresiarstwa... z tym że ten kawałek actually sprawia że chciałbym przejechać sie ztuningowanym civiciem i pooglądać wyśicigi na 1/4 mili wpieprzajac "kiełbę" z gryla zapijając rozcieńczonym browarem
paweł (19 maja 2006) -
jak rzadko nie mam zdania - ani odnosnie kawalka, ani odnosnie klipu. znaczy kawalek chyba syfny i klip chyba oblesny, ale musze jeszcze sie zastanowic.
borys d (19 maja 2006) -
Obleśny? Geje? ;)
Fi (18 maja 2006) -
Dokładnie...Teledysk tak samo obleśny jak ten do "Satisfaction" i "Call on me",ale niestety muszę przyznać ze kawałek wpadł mi w ucho
Mimmu (18 maja 2006) -
Jedynym plusem tego numeru jest to, że potrafi rozruszac spiace towarzystwo o 4 nad ranem.
dżdżawka (17 maja 2006) -
musze przyznać że jebane gówno chodzi mi po głowie (aż sie troche boje że ze mną coś nie tak) a co do klipu to jest obleśny, jak bym chciał sobie pornosa poogladać to bym sobie zorganizował, a nie jakieś dresiarskie teledyski (nie no nie to, że jakis katolicki ekstremista jestem ale ten teledysk przekracza granice dobrego smaku i moim skromnym zdaniem powinien być puszczany po 23. no c'mon!).
paweł (17 maja 2006)