INNE - FORUM
The Eraser - album Yorke'a w lipcu
13 maja 2006to mail do webmasterów stron o Radiohead:
this is just a note to say that something has been kicking around in the background that i have not told you about.
its called The Eraser.
nigel produced & arranged it .
i wrote and played it.
the elements have been kicking round now for a few years and needed to be finished & i have been itching to do something like this for ages.
it was fun and quick to do.
inevitably it is more beats & electronics.
but its songs.
stanley did the cover.
yes its a record!
no its not a radiohead record.
as you know the band are now touring and writing new stuff and getting to a good space so i want no crap about me being a traitor or whatever splitting up blah blah...
this was all done with their blessing. and i don't wanna hear that word solo. doesnt sound right.
ok then thats that.
i think its out in july and im pretty certain XL are going to put it out.
love thom
http://www.theeraser.net/
-
>swoją drogą, wybiera się ktoś na koncert do Poznania? –mrukot, 13/3/2013 16:18 wiadomo, że byłoby super, ale dwie stówki to chyba przeginka jak na koncert supergrupy z jednym albumem na koncie jasne że yorke, flea i w ogóle, no ale jednak, no wciąż
swan (17 marca 2013) -
^^^wydaje mi się , ze to fani RHCHP + słuchacze ala eskarock nie słyszą basu na tej płycie. Fani radiogłowych, tudzież normalni entuzjaści muzyki usłyszą nienarzucającą się linie basu. To nie jest kwestia głośników czy słuchawek, ale bardziej pewnych przyzwyczajeń/skrzywień w percepcji muzyki, które dana osoba sobie przez lata wyrobiła.
sugar hiccp (15 marca 2013) -
nie, pewnie to pytanie jest skierowane do autorów takich recenzji - http://polifonia.blog.polityka.pl/2013/02/20/bomba-thoma/ oraz http://www.t-mobile-music.pl/opinie/recenzja-laptop-to-nie-wszystko,11937.html - którzy twierdzą, że Flea i jego basu w ogóle na tej płycie nie słychać. ja radziłbym im przesłuchanie tej płyty na słuchawkach, a nie na głośnikach, ale co ja tam się znam. swoją drogą, wybiera się ktoś na koncert do Poznania?
mrukot (13 marca 2013) -
Nie rozumiem pytania. To ma być argument w stylu: gdzie te gitarowe kawałki na Kid A? Polecam przesłuchanie EP Flea pt. Helen Burns, po niej widać że pokumanie się z Yorkem nie jest zupełnie od czapy, a Flea to muzyk pełną gębą, a nie tylko pajac ze skarpetą na jajach. A AMOK bardzo dobry.
lalala (9 marca 2013) -
Jedna rzecz: Flea w Amoku. Mówi się, że Amok tak fantastycznie zlewa elementy elektroniczne z akustycznymi, że tak naprawdę słabo się ogarnia kto na czym gra, a Flei to w ogóle jakby tam nie było, tylko taki chwyt marketingowy. No ale przecież słychać linie basu wyraźnie i Flea tam chyba jednak jest. O co chodzi?
vit (3 marca 2013) -
AMOK > nowe Toro Y Moi Jak nota będzie niższa to żal i smutek ;(
śmieszny nick (23 lutego 2013) -
Amok - 4.0
turas (22 lutego 2013) -
Greenwood > Yorke
sugar hiccup (22 lutego 2013) -
I koncert na Slowacji
podniecony ale tak na 6.3 (21 lutego 2013) -
Amok całkiem w pyte.
"podbijam" (20 lutego 2013) -
wokalizy Yorke'a u Flying Lotusa genialne.
smerfetka (24 kwietnia 2010) -
http://pitchfork.com/news/38598-echo-chamber-slash-on-thom-yorke "I wanted Thom Yorke to do 'Saint Is a Sinner Too', but I didn't have the balls to call him." -- Slash thought about asking the Radiohead frontman to sing a song on his new solo album. HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA nie, serio, nie mogę przestać się smiać na myśl o tym, to byłaby kolaboracja wszechczasów, aż szkoda w sumie że nie zadzwonił
V79 (23 kwietnia 2010) -
dawno pogrzebałem Flea, a tutaj: http://www.youtube.com/watch?v=RA8FVqm-cHY&feature=related całkiem nieźle sobie dłubie. Nie mówię o Yorke'u, bo ten już niestety zagubił się w swoim jęczeniu i za cholerę nie wie co to dobra melodia.
paj (16 kwietnia 2010) -
Kurwa, ten skład including Flea zakrawa na ponury żart. I też Yorke odrzucający- i jeszcze tak oczywisty cover, spalić, solą zasypać.
Zapchlony Yorkeshire Terier (16 kwietnia 2010) -
Wkurzajaca ta publika
Ja (16 kwietnia 2010) -
!!! http://www.youtube.com/watch?v=_xhON-JjCn0 !!!
b (16 kwietnia 2010) -
gadaj zdrów, ale "Give Up The Ghost" w swej prostocie i subtelności jest jednym z piękniejszych kawałków jakie dano mi było ostatnio słyszeć.
nie jestem fajny, bo wciąż lubię yorke'a (28 lutego 2010) -
w zasadzie tylko z szumnie pojętego "kronikarskiego obowiązku" http://pitchfork.com/news/38031-watch-three-new-thom-yorke-songs/ moim zdaniem - bardzo słabe kawałki btw fakt, że Yorke coraz to sięga po rozmaite odrzuty sprzed lat (w setliście z wczorajszego koncertu m.in. I Froze Up) mnie niepokoi, bo może sygnalizować zupełny spadek formy; aż zastanawiam się, co jeszcze Yorke mógłby odgrzebać, Lift? Big Boots? (haha)
V79 (26 lutego 2010) -
Flea daje rady http://www.youtube.com/watch?v=lrXtb1QK9hQ
b (3 października 2009) -
pierwszy set, średnie w sumie ten nowe numery 1. The Eraser 2. Analyse 3. The Clock 4. Black Swan 5. Skip Divided 6. Atoms For Peace 7. And It Rained All Night 8. Harrowdown Hill 9. Cymbal Rush 10. Open The Floodgates http://www.youtube.com/watch?v=ItGjNlfMWMU 11. Lotus Flower http://www.youtube.com/watch?v=OXme9pgVxEs 12. Skirting On the Surface 13. Judge, Jury and Executioner 14. Paperbag Writer 15. The Hollow Earth 16. Feeling Pulled Apart by Horses
xyz (3 października 2009) -
Thom znalazł sobie muzyków i zamierza koncertować: hi in the past couple of weeks i've been getting a band together for fun to play the eraser stuff live and the new songs etc.. to see if it could work! here's a photo.. its me, joey waronker, mauro refosco, flea and nigel godrich. at the beginning of october the 4th and 5th we are going to do a couple of shows at the Orpheum Theatre in Los Angeles. we don't really have a name and the set will not be very long cuz ..well ...we haven't got that much material yet! but come and check it out if you are in the area. we've also got locals Lucky Dragons playing. all the best Thom http://www.radiohead.com/deadairspace/index.php?a=505
b (29 września 2009) -
dwa nowe numery Yorka można już posłuchać. właśnie słucham.
Filip Golarz (21 września 2009) -
ha, dopiero zauważyłem, że miałoby tam być niejakie 'apart by horses' http://citizeninsane.eu/reckoner1.html zawsze lubiłem wersje full band, mam nadzieje że Yorke wreszcie zrobił z tym szkicem coś porządnego (lepszego niż na tym nagraniu solo)
V'79 (31 sierpnia 2009) -
http://pitchfork.com/news/36360-new-thom-yorke-12-on-the-way/ might be intrstin
V'79 (31 sierpnia 2009) -
Thom Yorke solo na Latitude Festival: http://www.youtube.com/watch?v=Wun16Y8TjYE http://www.youtube.com/watch?v=tz-oIGDrNNw http://www.youtube.com/watch?v=khJqJtanHPo http://www.youtube.com/watch?v=9Er5bGb3jzM http://www.youtube.com/watch?v=8ZyKrkECbNo
b (20 lipca 2009) -
musze powiedziec, ze ta recenzja powyzej zalosna a co do płyty the eraser to po roku ( gdy opadły emocje i ciśnienie) to najlepiej mi sie słucha drugiej polowy płyty. Numery 7 i 9 są po prostu boskie. Nawet mocno polityczne horrodawn hill mnie wzielo po kilku przesluchaniach. Za to nie znosze do dzis skip divine.
Tim (12 czerwca 2007) -
jonwajn-pseudonim autora. Zapamietajmy, dla potomnych.
sumienie zawsze czuwajace (11 czerwca 2007) -
niech beda pochwalone niebiosa i wszyscy aniolowie! to jest jedna z najsmieszniejszych rzeczy jakie dane mi bylo czytac od dluzszego czasu :D
niezal-katolik (11 czerwca 2007) -
O kurwa jaka recenzja... http://muzyka.onet.pl/10173,69503,erecenzje.html Pare cytatow jakby ktos przez calosc nie mogl przebrnac: "Ta płyta jest jak twarz Thoma Yorke'a: nieproporcjonalna, z częściowo sparaliżowaną powieką; w ogóle nie przystająca do współczesnych kanonów piękna; a jednak, gdy dłużej patrzy się na nią, to brzydota ta pociąga." "Utwory Thoma Yorke'a są takie jak jego twarz. Urodził się ze sparaliżowaną jedną powieką i pomimo wielu operacji ślad po tym zniekształceniu pozostał do dzisiaj. Często powieka zachodzi mu na oko i jest niedomknięta. Cała twórczość Thoma Yorke'a jest próbą odnalezienia się w społeczeństwie człowieka, który do niego nie pasuje. Odróżnia się od innych zarówno fizycznie jak i psychicznie. Przykładem może nam tutaj posłużyć tekst z piosenki z pierwszej płyty Radiohead "Pablo Honey" pt. "Creep", w której wokalista śpiewa "I don't belong here" ("Nie pasuje tutaj"). W utworze, który jest manifestem ideologicznym i muzycznym zespołu można znaleźć takie słowa: "I want perfect body, I want perfect soul" "Chciałbym perfekcyjnego ciała, Chciałbym doskonałej duszy" Doskonałość jest tutaj rozumiana jako upodobnienie się do ludzi. Podporządkowanie się. Chce wyglądać tak samo jak inni i zachowywać się tak samo. Na pierwszej płycie Radiohead walczy jeszcze ze swoją indywidualnością, jest pod wpływem britrocku, natomiast z płyty na płytę zespół staje się coraz bardziej niezależny. W następnych albumach grupa zaadoptowała dla siebie świat creepa. Z odmienności stworzyli swój największy atut." "To już nie jest ten sam Yorke. Nie rozpacza z tego, że jest inny, a wręcz przeciwnie, ze swojej odmienności solista stworzył bastion wolności, do którego nie pozwala nikomu wstąpić. Co więcej dokonuje ekspansji na zewnątrz. Nie jest już tylko zamkniętym w sobie creepem, który prosi, żeby nikt go nie tykał, tylko staje się bardziej odważny i śpiewa swoją wersję hymnu, nie zważając na reakcje publiczności. I im bardziej ludzie będą go dyskredytować to tym bardziej będzie rósł w siłę, bo jedyne co ma to swoją odmienność. I tylko o niej może śpiewać i grać." Czemu jeszcze dla porcys ta osoba nie pracuje???? :D
Kapa (8 czerwca 2007) -
na theeraser.net dwa remixy do pobrania, tylko do 18 grudnia będą. cała płyta chyba tak zostanie w mp3 udostepniona w remixach. całkiem nieźle brzmią.
Low (13 grudnia 2006)