INNE - FORUM
Ktoś był wczoraj na deusie?
12 maja 2006jak w temacie
jak dla mnie koncert niesamowity
po 2 pierwszych kawałkach w których zabrzmieli niemal jak popowa kapela, gdy w trzecim zagrali tę swoja sciane dzwięku jak dla mnie koncert sie zaczął na dobre.
najwiecej kawałków grali z ostatniej plyty a za slabo ja znamale numery z pierwszych tzech plyt zabrzamily obłędnie
-
dEUS - 7 years, 7 nights11.05.2006, Proxima, Warszawa1. Cold Sun of Circumstance 4:57 (slight skip)2. Stop - Start Nature 4:353. 7 years 7 nights 0:514. Instant street 5:435. Fell Off The Floor Man 4:496. Nightshopping 3:367. Magdalena 5:068. Sun Ra 3:34 (cut) --> Turnpike missing9. Put The Freaks Up Front 3:44 (little cut at beggining, slight clicks)10. Assault on Magnus 4:2711. Real Sugar 4:2012. Little Arithmetics 4:0713. What we talk about [when we talk about love] 5:0814. Via 3:5615. Suds & Soda 6:16 (snippet: Sabotage)SP CMC-4 > BatteryBox >>> JVC XM-R70SL-> Cool Edit Pro 2 >>> wav -> CD-DA 8 >>> flacmissing Theme Form Turnpike, and encores which was as I remember: Bad timing, Nothing really ends, Roses, If you don't get what you want, but need to confirm it(I was too drunk and pissed of my MD so I am just not sure)general audience round 10 metres from the stagept 2http://depositfiles.com/en/files/53739/dEUS_11.05.2006%2C_Proxima_Warsz.htmlTAPER:gevenkavenpzdr
OTH (13 maja 2006) -
dzieki; bylbym wdzieczny gdybys w przyblizeniu mogl napisac co wlasnie sciagam, jaka jakosc, czym nagrywane itp ;); mam nadzieje ze nie sciagam hariasen :P; i licze na pt 2;
main (13 maja 2006) -
http://s001.wyslijto.pl/index.php?file_id=001296808499858817736566802&act=&gk=laptop
OTH (13 maja 2006) -
hariasen był bardzo źle nagłośniony wokal nie istaniał bas brzmiał okropnie; nie wiem co akustyk robił w czasie ich koncertu; poza tym dosyć monotonny był to wystep; wprawdzie chłopaki sie miotali po scenie ale mi sie wydawało jakby ciągle ta samą piosenke grali poza tym jęcząco zawodząca maniera wokalisty po pewnym czasie zaczęła nużyć; tyle
zmywak (12 maja 2006) -
a hariasen?
baobab (12 maja 2006) -
koncert genialny; dla mnie najlepsze momenty to magdalena przy narkotycznym fioletowym swietle no i via która zabrzmiała o wiele lepiej niż na płycie wyzwoliła czad i tance motyw basowy wykrzywiał zęby w uśmiechu; posępny gitarzysta mauro pavlovski grał z gipsem na lewej ręce; zresztą nie było słabych momentów; na początku było troche strachu bo na hariasenie to może ze 40 osob stało no ale na deusie już było w miare pełno; chociaż moj kolega który potem po koncercie stał przy busie deusa i pogadał chwile z barmanem to ten powiedział że nie za dużo ludzi jak na jego oko przyszło ale mysle ze ze 400 było; w każdym razie publika wyskokiej jakości była ludzie śpiewali z zespołem i po pierwszym bisie fantastycznie o drugi bis wołała aż szkoda że zespół chociaż na jeszcze jedną piosenke nie wyszedł; to może jeszcze skrobne z pamięci co zagrali:z in a bar under the sea: fell of the floor, man; theme for turnpike (przy genialnym czerwonym swietle);little arithmeticksroses ( na koniec)z ideal crush:instant street; magdalena; z worst case scenario: suds and soda; via; to tak zgrubsza; sporo z pocket revolution zagrali; coż jeszcze wilką przyjemność sprawiało patrzenie na muzyków każdy inny rodzaj energi roztaczał ale widac było że grają z radością; no i światła zgrane z muzyką dodatkowo emocje w piosenkach uwypuklał; oby na nastepny koncert nie trzeba było czekac tak długo; ci co nie byli niech żałują
zmywak (12 maja 2006) -
wiesz, tłoku nie było ale calkiem sporo nie za bardzo umiem ocenic koknretną liczbę ale na moje oko 3/4 proximy bylo zajete.j odpadlem jak w przerwie miedzy zwrotkami SUDS AND SODA barman wplótł cytat z SABOTAGE beastie boyskapitalni sa i co najzwazniejsze widac ze ta muza ich dalaej strasznie wciaga i cieszy
Mich (12 maja 2006) -
ach zal dupe sciska
candy (12 maja 2006) -
Mich, dużo ludzi było?
?? (12 maja 2006)