INNE - FORUM

wildstein prezesem tvp

11 maja 2006

no comments.

tomek wasko
  • ej, on wie co to jest retoryka? uznaje argumenty logiczne?nie wiedziałem.w sume mało o nim wiem poza akcją z tuska dziadkiem(co mi wystarcza), ale oglądałem kiedyś co z tą polską z jego udziałem. zadawali mu pytania, człowiek nie odpowiadał na nie, tylko wyjmował jakieś dokumenty-haki na PO i Lisa bodajże.
    17 (14 maja 2006)
  • stary, co ty gadasz? kurski - pozytywny ziom? kurski - faworyt? nie ogarniam, sorry.
    tomek wasko (14 maja 2006)
  • kurski jest wyrazisty i ostry. każdy boi sie z nim gadać politycy opozycji odmawiają konfrontacji nie dlatego, że kurski śmierdzi tylko dlatego, że nikt nie jest w stanie zmierzyć się z jego retoryką. w moim odczuciu jest on najbardziej pozytywnym ziomem (z ogromnym dystansem do zawodu) którego wszyscy sie boją. ostatnio zabawna scena - debata o powołaniu cba, na mownice wychodzi kotlinowski (jeden z najbardziej zabawnych pajaców obecnie) i zaczyna takie przemówienie swoim kurczaczym tembrem, że wymiękam ja przed telewizorem, kalisz bije przez całe jego 7 minutowe przemówienie raz po raz brawo (co daje przekomiczny rezultat ponieważ głupi kotlinowski mimo iż wie, że brawo bije mu kalisz co chwila i przeszkadza mu to w gadaniu to za kazdym klaskaniem jeszcze wyżej sie egzaltuje i wygląda to jak przemówienie kogos bardzo ważnego, prawie że fidel) a z prawej strony równie gorąco haha z całej sytuacji kurski (kwestia bicia brawo przez niego jest niejasna bo kamera go nie chwycila jak bił brawo ale słychac było ze oprocz kalisza ktos jeszcze sobie robi jaja i najwyrazniej byl to kurski). wspomne jeszcze, ze na sali było tylko pare osób. kurski jest moim faworytem
    kakaok. (14 maja 2006)
  • nie no sorry. kurski jest najbardziej wkurwiającym politykiem na daną chwilę. i najgłupszym, przynajmniej na takiego sie zgrywa. zresztą nie ma kurskiego
    17 (14 maja 2006)
  • wyrywa chwasty i robi to bez zarzutu. powiem więcej jest niezastąpiony
    kakaok. (14 maja 2006)
  • ziomuś kurski jest zawodowym manipulantem i specem od pr. gdyby przejął tv byłby rzeczywiście mały dramat.
    mz (14 maja 2006)
  • "po drugie jasnowidzu kurski jest najlepszym ziomem w obecnej kadencji sejmu"gratuluje poczucia humoru. nie wiem jak to bylo do konca miedzy walesa a walentynowicz/gwiazda ( nie wiem, skad Twoje przekonanie o tym, ze tylko oni mowia czysta prawde ), ale jesli mialbym wybierac komu dac wiare, to stawiam na walese. sorry.
    tomek wasko (14 maja 2006)
  • po pierwsze, na pierwszy rzut oka bardzo fajna stronka o historii!po drugie jasnowidzu kurski jest najlepszym ziomem w obecnej kadencji sejmu.po trzecie do wasko - walentynowicz i gwiazda byli przez wałęsę, jak przyznają, permanentnie okłamywani. to ze go kiedys poparli nie ma dzis najmniejszego znaczenia. na marginesie trzeba powiedzieć że tym ludziom należy się wstrząsająca rewizja historycznego obrazu bo tylko o ni tak naprawdę mówią czystą prawdę, a powszechna opinia o nich rozpięta jest między wizerunkiem psychola a jakims nadambitnym katolem próbującym wbrew całemu światu wywalczyć jakieś zadośćuczynne walory!
    kakaok. (14 maja 2006)
  • "nie mam takiego wrażenia, zwłaszcza że walentynowicz w spotach reklamowych wykorzystywał poseł "maciarewicz" a nie pis" co nie zmienia faktu, ze walentynowicz i gwiazda publicznie poparli lk przy okazji wyborow prezydenckich.
    tomek wasko (14 maja 2006)
  • jako ze dyskusja dryfuje w kierunku współczesnej historii Polski i pytań kto był ok a kto nie za bardzo, wszystkim (a w szczególnosci studentom nauk historycznych) gorąco polecam nastepujacy sajthttp://www.abcnet.com.pl/pl/za_zaslonami.php?token=z góry uprzedzam bardzo duzo czytania
    hardcore kid (14 maja 2006)
  • Ten rzad powinien upasc jak najszybciej. jesli to sie nie stanie to ci dziwaczni kolesie cos na maxa spierdola. czuje to w jednym z jelit ;)
    intoeyes2001 (14 maja 2006)
  • >większości z tych wymienianych w kontekście afer 3 RP już tam nie maoperowanie taką logiką to trochę słabe rozeznanie w realiach KAŻDEJ polityki (nie tylko polskiej). ja akurat nie dysponuje żadnymi dokumentami w przytoczonej sprawie - ba, nie interesuje mnie czy aferzysci nadal tam sa czy nie. ale przypomina mi sie sentencja Gwary o scenie politycznej jako kategorii - "nie ma żadnych poglądów, programów, konkretnych ludzi - jest tylko walka kapitałów".
    borys d (14 maja 2006)
  • nie przypominasz sobie, żeby sld łamało konstytucję, ale mam nadzieję, ze przypminasz sobie, że pół tej partii wymienia się przy okazji największych afer 3 RP. pis nagina trochę mechanizmy demokratyczne (a wildstein jest z mianowania pis, co nie zmienia, że nie jest gwardią przyboczną kaczora) i to jest oczywiście slabe, ale nadal wolę to niż ordynacką–mz, 13/5/2006 13:58 nie jestem fanką sld, ale zdaje się, że większości z tych wymienianych w kontekście afer 3 RP już tam nie ma. w ten sposób możnaby stwierdzić, że prawicy w Polsce nikt nie może krytykować, bo cała lewica to post sb i nie ma "moralnego prawa".
    nn (14 maja 2006)
  • to nieładnie ze strony mazowieckiego, można było spytaćnie mam takiego wrażenia, zwłaszcza że walentynowicz w spotach reklamowych wykorzystywał poseł "maciarewicz" a nie piszgadzam się z przedmówcą
    mz (14 maja 2006)
  • no to o występie Antony & the Johnsons w Poznaniu możemy spokojnie zapomnieć, ehh :/ to jest ot?
    nick (14 maja 2006)
  • "Gazeta Wyborcza stracila obiektywizm"A kiedy go miala? Musialem jakos przespac ten okres."Afera" z Wildsteinem to kolejny irytujacy przyklad jak kreowana przez pewne srodowiska "polityczna poprawnosc" ma ogromny wplyw na zwyklych ludzi. Przeciez zawsze jak prawica obejmuje wladze w Polsce, to zaraz sa wyciagane najczarniejsze scenariusze. Tu widze oburzenie tym, ze rada nadzorcza tvp wybrala prezesa po spotkaniu z jaroslawem. Ale jak szefostwo sld spotykalo sie z kwiatkowskim w sejmie(!!!) by ustalac jaka najkorzystniej pokazac sojusz w TV, to oczywiscie wszystko bylo w porzadku, a o zagrozeniu wolnosci mediow nie moglo byc mowy. Teraz mamy miec upolityczniona telewizje z odchylem w jedna opcje. Wildstein jako siewca nienawisci - ma wyraziste poglady a zdaje sie jego jedyna wina za ktora chce sie mu przylepic(skutecznie, jak widac) taka latke, to fakt ze nie chce miec dotyczeniania z komunistami. Vaclav Havel, ten umiarkowany "polityk-filozof" otwarcie powiedzial, ze zadnemu komuniscie (mowa oczywiscie o ludziach sprawujacych wladze w okresie przed 1989r) reki nie poda,i nikt tam jakos nie probuje zrobic z niego oszoloma (pewnie dlatego, ze czesi juz dawno sie z tamtym okresem rozliczyli, a u nas sie wszystko rozmazuje).Prawda jest taka, ze martwic to sie mozna by bylo jakby prezesem zostal czlowiek pokroju Gosiewskiego lub tego sukinsyna(przepraszam jak ktos urazony) Kurskiego. Wildsteinem na pewno nie da sie sterowac.
    jasno-widz (14 maja 2006)
  • no to o występie Antony & the Johnsons w Poznaniu możemy spokojnie zapomnieć, ehh :/
    xiu xiu (14 maja 2006)
  • nie no spoko michal, ale mozna ich ( w sensie kapitule ) bylo chyba spytac, czy nie? ( mazowiecki byl na uroczystosci, ale slyszalem jego wypowiedz, w ktorej powiedzial, ze przyszedl tylko ze wzgledu na szacunek dla urzedu prezydenta, a nie dlatego, ze zgadza sie z podjetymi decyzjami ) poza tym nie masz wrazenia mz, ze to byla transakcja wiazana?
    tomek wasko (13 maja 2006)
  • Mazowiecki nawet byl na uroczystosci. Ordery sie nalezaly, bez dwoch zdan, przy czym odmowa odebrania go z rak Walesy (jesli dobrze pamietam juz on chcial ich odznaczyc) i komentarz Gwiazdy podaczas odnzaczenia, niesmaczne (za to bardzo polskie).
    Stanley (13 maja 2006)
  • sorry, że odgrzewam ale jeszcze: "czyzby wiedzial, ze mazowiecki czy bartoszewski nie popra jego polityki kolesiostwa i przyznania orderu gwiezdzie i walentynowisz?"nie sądze, by bartoszewski i mazowiecki skompromitowali się na tyle by zaprotestować. te dwie osoby bardzo zasługiwałyt na order.
    mz (13 maja 2006)
  • >obiektywna rzeczowa dyskusja nalezy do jednej z moich ulubionych aktywnoscihm, raczej "wierzymy w mezokrację jak ksiądz w boga"
    borys d (13 maja 2006)
  • czego przykładem jest chociażby ten wątek i całe pierdolenie o grożącej pisowskiej katastrofie czy też o innych tzrymajacych władzę podejrzanych personach z "ordynacjiej".
    paweł (13 maja 2006)
  • "rozumiem że wierzyż że gdyby najbardziej opiniotwórczym dizennikiem w polsce była by inna (nie ważne jaka) gazeta byłoby inaczej?"raczej tak
    mz (13 maja 2006)
  • >wybrać w kiosku se można. z tą różnicą, że GW jest najbardziej opiniotworczym medium w Polsce, co napisze to każdy dziennik powtórzy, choćby to była największa głupota czy manipulacja. (weźmy niewypał z próbą wywołania afery, że pis zatail info o ptasiej grypie. sprawa była głupia, ale wszystkie media powtorzyły, a nikt później nie wyjaśnił)rozumiem że wierzyż że gdyby najbardziej opiniotwórczym dizennikiem w polsce była by inna (nie ważne jaka) gazeta byłoby inaczej? problem z gazetą polega na tym ze ma żółtą koszulke lidera i wszyscy patrzą jej na ręce, a zasada jest taka że dzisiaj media informację kreują bardziej niż podają i komentują
    paweł (13 maja 2006)
  • hm, "sęs"? anyway, dlatego pewnie, ze wyzej pawel wspomnial o gazecie polskiej i mi sie przypomnialo. proste?
    tomek wasko (13 maja 2006)
  • na onecie roi się od nominacyjnych plotek, dlaczego wybrałes tylko jedną plotke? jaki to ma sęs?
    kakaok. (13 maja 2006)
  • nie napisalem, ze smutna chyba? nie komentowalem tego w ogole, podalem niusa, ktorego wyczytalem na onecie. tyle.
    tomek wasko (13 maja 2006)
  • 1. ok, zalozmy ze z rzeczypospolitej. co wynika z tego, ze laska z gazety polskiej dostaje awans? inaczej - dlaczego jest to smutna wiadomosc??????????????????????????????????????????2. obiektywna rzeczowa dyskusja nalezy do jednej z moich ulubionych aktywnosci, napelniam sie wtedy mocą. jezeli inaczej jest w twoim przypadku, zaluje i nie naciskam.
    kakaok. (13 maja 2006)
  • "śledztwa w sprawie zbiórki na stocznię nie będzie..."a zainteresowałeś się dlaczego?
    mz (13 maja 2006)
  • 1. z rzeczpospolitej chyba, 2, kakaok po co mam sobie psuc dobry humor wypisywaniem pomyslow kaczynskiego?
    tomek wasko (13 maja 2006)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)