INNE - FORUM
Maria Peszek nie ma czasu na seks
11 maja 200615 maja będzie miał premierę nowy singel pochodzący z płyty "Miastomania" Marii Peszek.
Będzie to piosenka "Nie mam czasu na seks".
-
Damaskują mnie posty w stylu "Szczecin kocha Zosię", huh?
szczur (20 września 2008) -
Maria Peszek ma pod nosem meszek
cytat (20 września 2008) -
szczurze a Ty jestes ze szczecina? jakos tak mi sie o oczy obilo.
w trakcie wymyslania nicku (20 września 2008) -
Vide http://prawo.vagla.pl/files/narko_510.jpg
szczur (20 września 2008) -
no beskitu.. :>
w trakcie wymyslania nicku (20 września 2008) -
i wyraźnie w Polsce są coraz lepsi specjaliści od fotoszopy
lola (20 września 2008) -
Pamietam debiut marii peszek i to jak jarali sie nim moje znajome, z kregu tych alternatywnych (cokolwiek to znaczy) i trendy.. ale o co caly ten szum? Nigdy nie przemawiala do mnie taka estetyka, ktora epatuje wulgarnoscia. Dla wyjsnienia, cielesnoc etc, sa w sferze sacrum, pokazywanie tej sfery za pomoca neologizmow i przypisywanie temu ideologii, jest glupieee. Ot co. P.S. Maria miala zdjeica w Vivie albo w innej Gali. Wyraznie schudla i wyraznie lepiej wyglada.
w trakcie wymyslania nicku (20 września 2008) -
słodkie, ale jednak ciężar dowodowy spoczywa na powodzie, powodzenia wielkie Andrzeju:*
kln (20 września 2008) -
andrzeju, uwazam cie za kompletnego, totalnego idiote i podlego czlowieka jakub wierzbicki jaworzynska 6/11 00-634 w-wa wal.
em c (20 września 2008) -
w sumie dzięki za źródło, zarejestrowałem u siebie ten wywiad ze słowami: "Andrzej Buda jest dla mnie kompletnym chujem i debilem" , bo to murowane moje zwycięstwo w procesie o ochronę dóbr osobistych. Bo w przypadku ochrony dóbr osobistych cały ciężar dowodowy spoczywa na pozwanym, dlatego mogę sobie na to pozwolić - cóż, skoro CKOD sami się o to proszą...
Andrzej (20 września 2008) -
cytat z rozmowy: "– Ale grafomanię uważam za bardzo bliską geniuszowi! Ci najwięksi zawsze mieli ten właśnie rodzaj niezdrowej naleciałości, uwielbiam grafomanów." dwie mysli: a) to naprawde wiele tlumaczy b) ona predzej czy pozniej odniesie jednak jakis wiekszy sukces
feelolog (19 września 2008) -
niejaki andrzej buda, ktory dla mnie jest kompletnym ch, chujem i debilem a to dobre jest. naprawde piekne slowotworstwo x
luk (19 września 2008) -
ale CKOD mnie w ogóle nie obchodzi, bo już kiedyś przerabialiśmy ten temat i okazało się, że to wcale nie ma przełożenia na sprzedaż płyt. Szkoda, że już nie stać ich na szczere granie z czasów debiutu.
Andrzej (19 września 2008) -
O kurwa, to forum ktoś czyta! –Poza autorami i gartską bojowników!, 19/9/2008 14:44 No tak. Muzycy
hje hje (19 września 2008) -
Ja tak o sobie nie myślę, abym "grasował" czy był "kołkiem", "tępym chujem", "debilem", aby mnie "powinni obwozić w klatce po Polsce B ku uciesze gawiedzi". –Andrzej, 4/9/2007 17:57 przekleiłem z innego tematu, bo idealnie pasuje :)
olo (19 września 2008) -
Z drugiej strony naprawdę nieładnie. Andrzej jest przecież zbyt karykaturalny, żeby traktować go poważnie, no i kto jak kto, ale "zdystansowani" i niby niegłupi kolesie z CKOD powinni sobie dać na luz z takimi odzywkami.
ratzo (19 września 2008) -
>btw. Andrzeju, czy widziałeś to video? O kurwa, to forum ktoś czyta!
Poza autorami i gartską bojowników! (19 września 2008) -
to przypomina gadanie doktora nauk z tematu o najśmieszniejszych plikach w internecie. "jakby Jan Rozyn upadł i sobie głupi ryj rozwalił"
kilof (19 września 2008) -
http://www.youtube.com/watch?v=pj1xehLgzTU btw. Andrzeju, czy widziałeś to video?
uprzejmy (19 września 2008) -
przecież ta Peszek to nic ciekawego - wkłada tylko energię (a raczej pieniądze) w kampanię marketingową, a piosenki nudzą praktycznie od pierwszej półtorej minuty. Kto to kupi? Bo sam byłem dziś świadkiem, że nawet snoby na poziomie empiku jakoś nie mają na to ochoty.
Andrzej (19 września 2008) -
trendy jest nie być trendy.
kilof (19 września 2008) -
dziś tekst w wyborczej. i wszystko jasne : banalność tych tekstów jest pozorna.
db (19 września 2008) -
snobowanie się na nieznane jest zajebiste! –antoin, 19/9/2008 10:08 (na nieznanie (w domyśle: 'czegoś popularnego'). 'nieznane' a 'nieznanie' - jedna litera a kompletnie inne znaczenie. ja o 'nieznaniu'. właśnie nie wiem, czy zajebiste)
yeahnot (19 września 2008) -
>nie iwem czy jeszcze jest jakis sens pod tym katem probowac ratowac porcys FORUM porcys jak juz. forum a serwis to dwie rozne rzeczy jak juz wielokrotnie wiele osob z redakcji tlumaczylo. –tomek wasko, 19/9/2008 07:21 wydawalo mi sie ze tu wszyscy (nawet z redakcji) maja taka opinie. Ale jezeli jest inaczej to slowo "forum" laduje przed slowem "porcys" w odswiezonej wersji mojej wypowiedzi
saski (19 września 2008) -
snobowanie się na nieznane jest zajebiste!
antoin (19 września 2008) -
gdyby nie to forum...
forumowicz (19 września 2008) -
>nie iwem czy jeszcze jest jakis sens pod tym katem probowac ratowac porcys FORUM porcys jak juz. forum a serwis to dwie rozne rzeczy jak juz wielokrotnie wiele osob z redakcji tlumaczylo.
tomek wasko (19 września 2008) -
(nigdy w życiu nie słyszałem marii peszek ani na przykład tego czesława co śpiewa czy tam nie śpiewa. poważnie. inaczej: może leciało kiedyś w sklepie, ale nigdy nie zestawiłem z nazwą i nic nie pamiętam. tylko właśnie nie jestem pewien, czy jestem nieobytym chamem czy raczej się chwalę i snobuję na nieznanie)
yeahnot (19 września 2008) -
nie iwem czy jeszcze jest jakis sens pod tym katem probowac ratowac porcys ale apeluje o nie wrzucanie po raz kolejny peszek (gowna) do jednego wora fiszem (dobre gowno) czy wy kiedys zrozumiecie ze to sa dwie zupelnie rozne osoby, wyrastajace z innych korzeni, inspiracji, dazen, stylu muzycznego itd. to ze fisz zostal ulubiencem tych samych srodowisk co peszek to o niczym nie swiadczy to ze tepe blond suki grzmoca sie z swoimi lalusiami do paranoid android to nie zmienia to mojego nastawienia do tego kawalka.
saski (19 września 2008) -
naprawde az tak sie nudzicie, ze poswiecacie cenne minuty na rozkminianie tekstow marii? zazdroszcze ilosci wolnego czasu, bez kitu.
tomek wasko (18 września 2008)