INNE - FORUM

piotr rubik (+ Fight Club)

8 maja 2006

"Fanów "Tu es Petrus", napisanego przez Piotra Rubika na cześć Jana Pawła II, ucieszy zapewne wiadomość, że kompozytor szykuje się do premiery kolejnego, trzeciego już oratorium."

http://muzyka.onet.pl/mr,1318240,wiadomosci.html

batonik bajeczny
  • >bo ja wiem, Norton jest niezłyNorton zabiera 2 punkty w ocenie calego filmu. (Pitt minus 1 punkt.) kolejne 3 odejmuje "where is my mind" w finale. koncowa nota niska zatem.
    borys d (10 maja 2006)
  • "...to czemu o Nim rozmawiacie..." no bo....on tak pięknie wyraża to co mysli ?
    xiu xiu (10 maja 2006)
  • fritz a ja dawno nie widziałam "takiego nadętego buca" jak ty ;))) (serdecznie pozdrawiam) ;]nie chcę byc wulgarna ale powtarzam tylko i wyłacznie tWOJE słowa ;*
    agnieha (10 maja 2006)
  • wolajcie o pomste do nieba :D:D ku chwale rubika of course :P
    kozioł-matoł (10 maja 2006)
  • zgadzam się z przedmówcą!
    zbulwersowany (10 maja 2006)
  • "skoro twierdzicie ze Pan Piotr Rubik jest beznadziejny, robi "komerche" i ze liczy sie dla Niego tylko kasa, to czemu o Nim rozmawiacie?"Dlatego że jego postać jest kurewsko komiczna i absurdalna, dlatego, że zjawiskiem jest po prostu niepojętym i w pale się nie mieści to, że ludzie słuchają takiego pseudo-natchnionego gówna. To zarazem śmieszy i boli. Jest mnóstwo chujowych wykonawców pop, ale Pan Piotr Rubik to jest już przegięcie na każdym polu - od muzyki, przez popularność, po jego stosunek do fanów i do samego siebie. Dawno nie widziałem tak nadętego buca, którego wielbi tak wielu ludzi. A internet to względnie wolne medium i jest właśnie między innymi po to, by każdy mógł się wypowiedzieć w kwestiach które go bawią/denerwują.
    fritz (10 maja 2006)
  • ej, ale szacunek dla tych ludzi. gdzieś na forum mignął mi avatar z agaetis byrjun.(tymczasem powracam do obżerania się batonikami).
    batonik bajeczny (10 maja 2006)
  • A ja bym chcial zeby to nie byla prowokacja :)
    d_nac (10 maja 2006)
  • no, i ksywę masz nową ("zbulweroswany")
    mat (10 maja 2006)
  • >A tak na marginesie to chyba gadacie tu tylko dlatego ze najwiecej odpowiedzi uzyskujecie na wasze wypowiedzi... ja dostaje najwięcej odpowiedzi na czyjeś wypowiedzi
    zbulweroswany (10 maja 2006)
  • żałowśni to wy jesteś, bo jakbyście naprawdę uważali, ze macie racje, to byście nie tracili czasu na "grochem o ściane napierdalanie"pozdro
    Low (10 maja 2006)
  • A tak na marginesie to chyba gadacie tu tylko dlatego ze najwiecej odpowiedzi uzyskujecie na wasze wypowiedzi...
    somebodz (10 maja 2006)
  • Agnieha miala racje. jestescie. zalosni az szkoda na was slow... znajdzcie sobie inna postac do jezdzenia. btw widze ze tu jakis typas angielskim wymiata haha
    somebody (10 maja 2006)
  • Dobra, Agnieha, tu az widac prowokacje, wiec weno, bez pierdolenia, czekamy na prawdziwych fanów pana piotra (takich co to ortografię znają i są smieszni).Więc peace, ale go away !
    kacpr (10 maja 2006)
  • nie prawda. ja se zapętliłem wiadomości tvp i się wzruszam.
    rcv94 (10 maja 2006)
  • -0 i ma rację ;)Swoją drogą...Załosni jestescie, zawsze gdy na rynku muzycznym pojawia się jakas nowa postac, na głupich forach trzeba ich jechać, skoro twierdzicie ze Pan Piotr Rubik jest beznadziejny, robi "komerche" i ze liczy sie dla Niego tylko kasa, to czemu o Nim rozmawiacie? Ja, jesli kogos nie lubie po prostu nie rozmawiam na ten temat i koniec, a wy z uporem maniaka, załosni ludzie nabjacie sie, nabijacie i szukacie wspaniałych newsów na temat obelgiwanych osob.Nie nawidzę tak prymitywnych zachowan, za przeproszeniem zygac mi sie chce!Pewnie teraz siedzicie przed komputerem i słuchacie wspaniałej jak to wg. was muzyki tehno czy chip-chopu A nie?
    Agnieha! (10 maja 2006)
  • Internetowe śmieci z was!!
    Aneta (10 maja 2006)
  • Chuck Norris boi się tylko jednej osoby we Wszechświecie.Pana Piotra Rubika.
    0 (10 maja 2006)
  • (główna rola w Fight Club = irytująca maniera w aktorstwie tego gościa) –borys d, 9/5/2006 23:22***bo ja wiem, Norton jest niezły***pytanie tylko, kto tam gra główną rolę, bo bez Pitta film nie miałby takiego nerwu
    mat (10 maja 2006)
  • nie no niezła popa:)
    szafi (10 maja 2006)
  • ku...rcze rubik to dopiero ma bogaty słownik wyrazów, zadroszcze mu elokwencji, btw czy to nie krewny tego dyrygenta od słowików? bo podobny, hehehhehehe
    xiu xiu (10 maja 2006)
  • ha ha ha!prowokacja to czy autentyk?
    zbulwersowany (10 maja 2006)
  • Wieice co wam powiem to Wy jestescie kretynami...Ten człowiek przynajniej coś osiągnoł a wy ,wy nadal jestescie głowno warci i juz zawsze bedziecie o czym swiadcza wasze wypowiedzi!!!! Wy jestescie beznadziejni a do tego macie ubogi słownik wyrazów !!!żanada schowajcie sie!!!bUU!!Piotr Rubik górą!!!!!!
    Aneta (10 maja 2006)
  • hehehhe gościu raczej powinien posłchać THERION, żeby skumał o co chodzi w takiej muzie \m/ \m/ \m/ale szacun za kostke.
    hush_666 (10 maja 2006)
  • Filmik przyjemny bardzo, ale 10tka to to nie jest na pewno. A co do scenariusza, to wcześniej była książka przecież.
    elliot crane (10 maja 2006)
  • *komercjalizacja życia
    17 (10 maja 2006)
  • kolejnym plusem jak dla mnie humor.dobra koniec tematu.
    17 (10 maja 2006)
  • w sumie dużo racji. przy czym zupełnie nie zwracałem uwagę na wymowę filmu(komercjalizm życia etc.). po prostu jak dla mnie zupełnie pokręcony (i chyba zarazem oryginalny) scenariusz i świetne sylwetki głównych bohaterów.pornos na mnie zadziałał również bardziej ze względu na wcześniejszy motyw w trakcie filmu z nim zwiazany.
    17 (10 maja 2006)
  • jakoś nigdy nie ogarniałem kultowości fight clubu, troche natarczywa i mało odkrywcza ta kontestacjia konsumpcjonizmu (pomysł z rozdwojeniem jaźni ciekawy reszta jak dla mnie dyskusyjna, a motyw z wplecieniem pornosa raczej pretesjonalny bym powiedział)
    paweł (10 maja 2006)
  • hallo! jestem tu =p
    plankton (10 maja 2006)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)