INNE - FORUM
piotr rubik (+ Fight Club)
8 maja 2006"Fanów "Tu es Petrus", napisanego przez Piotra Rubika na cześć Jana Pawła II, ucieszy zapewne wiadomość, że kompozytor szykuje się do premiery kolejnego, trzeciego już oratorium."
http://muzyka.onet.pl/mr,1318240,wiadomosci.html
-
myślę że można urządzić rubik-fan-flash mob. Umawiamy się w konkretnym miejscu...układamy kostkę rubika przez 30 sekund i uciekamy
Krist (8 listopada 2006) -
ja dam 8 zł... i niech mówią że to nie jest miłość.
klancyk (8 listopada 2006) -
Autograf Rubika za 7 sł na Allegro. Kupujemo?
zbulwersowany (8 listopada 2006) -
I jedziemy dalej...ziuuuuuuuuuuuuuuu!
zbulwersowany (8 listopada 2006) -
Ja Cię nie opluwam Panie Piotrze. Podziwiam!Proszę zabierz mnie swoim Jeepem na miasto i powyrywamy laski na Rubika i Oratoria!Z checią również poznam koleżanki z agencji modelek Twojej dziewczyny.Nie chcę od Ciebie pieniedzy jak wiekszość Twoich fałszywych przyjaciół, chcę tylko prawdziwej przyjaźni!Nawet nie bede z Toba rozmawiał o muzyce, bo jak sam napisales to takie kurewsko nudne! Zgadza się, sa rzeczy ciekawsze, jak dupy!Pozdrawiam serdecznie, Twoj najciekawszy fan, jedyny warty poznania!
Jo wnica (8 listopada 2006) -
Ależ przemawia przez Was zazdrość!! Czy w tym kraju prawdziwie wielki Artysta, najlepszy od wielu lat (mówię o Sobie), musi być mieszany z błotem? Jesteście tacy mądrzy w gębie, to może się pościgamy wozikami, he? Nie wiem jak wy, ale Ja mam czym się ścigać!! No cóż, żal mi was, marny plebsie.Możecie Mnie opluwać dalej. Widocznie taką rolę wyznaczył mi bóg na ziemskim padole. Ale Ja będę walczył dla innych ludzi, jak jezus na krzyżu! A wy będziecie musieli z tego kiedyś zdać świadectwo. Przed bogiem i przede mną, bo Ja będę siedział na jego prawicy.
Piotr Rubik (8 listopada 2006) -
Piotr Rubik to mój idol, bez kitu kurwa.Codziennie dyma młodą szparkę w wieku córki, a jak mu się znudzi to bez problemu znajdzie nową na forum.Wozi się po Afryce Jeepem naśmiewając z tubylców.Raz na rok, jadąc na religijnych motywach nagra jakieś komercyjne, banalne pierdoły po najmniejszej lini oporu, które kupia masy.Na forum ma tyle dupowłazów - niewolników, że do końca życia będzie dowartościowany.Do tego zbiera każdą ważna w Polsce nagrodę.Nawet nie chce myśleć jakie perwersje spełnia w domowym zaciszu.Taki polski 50 Cent, też tak chcę!
Jo wnica (8 listopada 2006) -
No właśnie. Ktoś słuchał całości? Czy chociaż jakiejś części? Ja widziałem 2 utwory z "Psałterza" w TVP2 i więcej nie dałem rady
eRKa (8 listopada 2006) -
może rozważymy to:Dla mnie jego muzyka ma głęboką ... ... treść. A ten kto napisał, że P.Piotr może sobie "wsadzić to Tu es Petrus gdzieś" niech sobie posłucha całości i niech wsłucha się w słowa... Być może zmieni zdanie, ...
sivi (8 listopada 2006) -
>>lepiej wyglądamhehehe, polemizowałabym, hehehehe,no i jak zwykle skromny
sivi (8 listopada 2006) -
ej...robimy zrzutę na nagrodę dla mistrza R.....
Krist (8 listopada 2006) -
Panie Piotrze, niech Pan zechce przyjąć nasze najszczersze gratulacje!
Redakcja i użytkownicy forum (7 listopada 2006) -
aktualności z ostatniej chwili "Dnia wczorajszego tj. 6.11.2006 zdobyłem Złotego Dzioba radia Wawa w kategorii Medialna Osobowość Roku.:)Bardzo dziękuję wszyskim za oddane głosy!!"
Pan Piotr (7 listopada 2006) -
wow, armagedon, no no
lol (7 listopada 2006) -
a tak swoja droga to pan piotr mi przypomina takiego goscia z cyrku ktory sprzedawal wate cukrową i takie smieszne noski clownie i pamietam ze ja prosilam o czerwony a ten facet dal mi fioletowy....(wstydzilam sie jak bylam mala poprosic jeszcze raz)
komandor (7 listopada 2006) -
pan piotr o swojej plycie:Piotr Rubik/Zbigniew Książek - „Psałterz wrześniowy”Pop, wyd. Universal Music, 2006.10.23"Psałterz wrześniowy" składa się z trzech części. Pierwsza - Armagedon - opisuje okrucieństwa naszego świata, m.in. tragedie, które wydarzyły się przed laty w Polsce, USA, Madrycie, Biesłanie, Londynie. W drugiej części oratorium pada pytanie, gdzie były anioły, gdy wydarzyły się te straszne rzeczy, zaś trzecia - to przesłanie, które mówi, że jedynym sposobem na to, aby ludzie nie krzywdzili się nawzajem, jest miłość.baaardzo szlachetnie ppanie piotrze baardzo!w takich czasach dobrze sie sprzedaje taka wrazliwosc
komandor (7 listopada 2006) -
>>Bardziej stonowany, choć też daleki od pochwał jest kompozytor Krzesimir Dębski:"Psałterz wrześniowy - wykonawcy tego dzieła starają się bardzo, ale ich dzieło nie powinno znaleźć się na półce z muzyką poważną, chyba że twórczość innego artysty o zielono-czerwonych włosach będziemy analizować w dziale ambitnego jazzu..."jak dla mnie ten komentarz jest nie mniej glębiący niż felieton Hawryluka. może nawet bardziej
ryba (7 listopada 2006) -
komentarz z onetu:"dokładnie tak, trochę jak disco polo na 50 głosów i 100 instrumentów. może dodajmy jeszcze po 100 i będzie podwójna platyna":D swiete slowa ;d
dobre (7 listopada 2006) -
rubik był w Lublinie! yeah! :P
pannazuzanna (7 listopada 2006) -
bajerka jest...
borewicz (7 listopada 2006) -
jacek hawryluk rulez!!!:)w newsweeku jest wywiad z Rubikiem:pyt: a gdzie pan się odnajduje jako kompozytor: w pisamch poświęconych muzyce(..)?Rubik: O czym moge opowiadać w pisamch poświęconych muzyce? przecież proces komponowania jest nudny i nikogo nie interesuje"no masta po prostu, kolejny cytat: "osobiście uważam, że wkład w promocję mojej osoby miały (...) min.: zmiana wizerunku- odchudziłem się , ufarbowałem włosy, lepiej wyglądam, mam w końcu jakis wyrazisty image"no image pierwsza klasa
hermenegilda (7 listopada 2006) -
zobaczcie tez wyniki sondy w tym artykule na onecie:czy zgadzasz sie z opinia Jacka Hawryluka?56% NIE ZGADZA sie... taaa, nie ma to jak dobry gust muzyczny naszych rodakow.
lol2 (7 listopada 2006) -
http://muzyka.onet.pl/0,1429419,newsy.htmlPiotr Rubik: tylko nadmuchana fasada?Płyty Piotra Rubika sprzedają się świetnie, jednak krytycy nie podzielają entuzjazmu tłumów. Jacek Hawryluk twierdzi, że "Rubik nie ma nic do zaproponowania poza nadmuchaną fasadą".Najnowsza płyta Piotra Rubika, "Psałterz Wrześniowy", ukazała się w zeszłym tygodniu i już w pierwszym dniu sprzedaży zamówiono ją w ponad 30 tys. egzemplarzy, co spowodowało, że pokryła się ona platyną, co w Polsce zdarza się niezwykle rzadko.Krytycy są jednak bardziej sceptyczni jeśli chodzi o płyty artysty:"Rubik nie ma nic do zaproponowania poza nadmuchaną fasadą. Jego quasi-oratoria pod względem muzycznym są zbiorami sacro-songów, lekkich piosenek sprawnie rozpisanych na duży aparat wykonawczy. Kolejna pułapka: gdy coś już powstaje na orkiestrę, chór i solistów, z natury »musi« być przecież wielkie..." – mówi na łamach "Super Expressu" Jacek Hawryluk.Bardziej stonowany, choć też daleki od pochwał jest kompozytor Krzesimir Dębski:"Psałterz wrześniowy - wykonawcy tego dzieła starają się bardzo, ale ich dzieło nie powinno znaleźć się na półce z muzyką poważną, chyba że twórczość innego artysty o zielono-czerwonych włosach będziemy analizować w dziale ambitnego jazzu..." – tłumaczy.
lol2 (7 listopada 2006) -
dżizas, trzeba będzie zrobić jakąś krucjatę by bronić Pana piotra, hehe
lol (6 listopada 2006) -
Pan Piotr zaprzecza jakoby był Michałem Wiśniewskim:http://muzyka.onet.pl/0,1428871,newsy.html?v=-1
eRKa (6 listopada 2006) -
sie gra sie ma, hehehe...
Borewi (5 listopada 2006) -
doznałem przy tym "bo mam czym".
Low (4 listopada 2006) -
>>Normalnie bym inaczej zareagowałheheheh, zapewne dałby nogi za pas, hehe, teraz mu nie wypada, jeszcze taki fakt sie dowie i opisze>>bo mam czymwowi co z tego?? to, że ma dobra furę czy coś tam nie znaczy, że jest inteligentny, fajny etc. po wypowiedziach sądze, ze gościu drogimi gadżetami leczy kompleksy; i niechże już przestanie nam wmawiać, że tworzy dzieła na miare bacha i innych klasyków, jaki koń jest każdy widzi.
sivi (4 listopada 2006) -
>>Wczoraj we Wrocławiu, jakiś facet w terenówce, nie chciał mnie wpuścić żebym zmienił pas, ja przyspieszyłem, bo mam czym i jednak wjechałem na ten pas, bo musiałem, a nie znam miasta. Tak go to rozwścieczyło, że zajechał mi drogę, zablokował całą jezdnię i wysiadł, żeby mnie pobić. Nie dałem się sprowokować i spokojnie wysłuchałem steku bluzg, niesłusznych zresztą. Normalnie bym inaczej zareagował, ale albo dojrzałem, albo po prostu jakiś dobry anioł mi podpowiedział, że nie warto.a szkoda, trzeba go było jebnąć prostownicą do włosów i po sprawie
psałterz (4 listopada 2006) -
>[rubik o swoich wakacjach w cieplych krajach]powinniście widzieć miny tubylców kiedy powoli przejeżdżaliśmy przez wioski z otwartymi szybami i TeP [tu es petrus najwyrazniej czli ze sam siebie sluchal] na cały regulator...... >Wczoraj we Wrocławiu, jakiś facet w terenówce, nie chciał mnie wpuścić żebym zmienił pas, ja przyspieszyłem, bo mam czym i jednak wjechałem na ten pas, bo musiałem, a nie znam miasta. Tak go to rozwścieczyło, że zajechał mi drogę, zablokował całą jezdnię i wysiadł, żeby mnie pobić. Nie dałem się sprowokować i spokojnie wysłuchałem steku bluzg, niesłusznych zresztą. Normalnie bym inaczej zareagował, ale albo dojrzałem, albo po prostu jakiś dobry anioł mi podpowiedział, że nie warto. >[fanka]ale jak nam serwerek padnie to co będziemy robić w długie zimowe wieczory ?????? Czyżby Maestro planował KONIEC FORUM Nie rób tego Mistrzu !!!!!!!
z (4 listopada 2006)