INNE - FORUM
obiecujące polskie kapele bez płyty
6 maja 2006Mój najświeższy typ:
George Dorn Screams z Bydgoszczy bedzie bardzo dobry! nagrali włąśnei swój materiał
-
GUTIEREZ !!!!!!!! IOWA SUPER SOCKER !!!!!! Z MYSŁOWIC OCZYWIŚCIE ;))))
Grzyms (17 maja 2006) -
http://www.miasto1000.mgw.pl/vis_a_vis_traki.htm***numer 7 jeszcze może być, ale 8, co to jest:lo-fi-folk-cztery pory roku?
mat (17 maja 2006) -
(btw, to takie składanki się zawiązują i nic z tego nie wynika, choćby "powrót czerwonego słonia" z psajkocukrami.)
Low (17 maja 2006) -
potrzebny jeszcze tylko ideolog:)
szafi (17 maja 2006) -
>przeciez sa kapele wcale nie gorsze niz brytyjskie, czy amerykanskieja mysle ze do usa nie mamy sie co porownywac - jest niezla przepasc, ale rozpoczecie STAŁEJ akcji promocji mlodych kapel moze ta przepasc w przyszlosci znacznie zmniejszyc. dlatego popieram skladanke, ale tylko jako oficjalne wydawnictwo jakiejs powazanej wytworni. mysle ze jast w polsce kilka wytworni ktore mogly by zrobic taka dziwna rzecz, nawet jesli nie maja ochoty wydawac zadnego z tych zespolow skladankowych samodzielnie.Albo niech to wyda prezydent. Wtedy bedze full wypas.
kuot (17 maja 2006) -
masz mnie :)
mw (17 maja 2006) -
po pierwsze porcys W OGOLE nie pisze o polskich "emerging bands"-mw, 17/5/2006 0:31 a obrońcy hardkoru?
zwobot (17 maja 2006) -
ja tam nie mam nic do powiedzenia, ale skladanka sygnowana "porcys" wydaje mi sie dziwnym pomyslem. po pierwsze porcys W OGOLE nie pisze o polskich "emerging bands", wiec nie ma podstaw merytorycznych do wybrania utworow/kapel na taka skladanke. po drugie wydaje mi sie, ze jest to portal niezalezny, a taka akcja te niezaleznosc by podkopywala. chyba max co moze zrobic porcys w takiej akcji to o niej poinformowac. takie jest tylko moje skromne zdanie...
mw (17 maja 2006) -
Ja mysle, ze nie ma co sie opowiadac za czy przeeciw porcysowi. Kij w nery, przeciez to niewazne. Ja mysle, ze skoro mamy takie narzedzie jak internet w rekach, to mozna podzielic jakos obowiazki, nazwac to jakos ladnie i ktos ma gdzies jakies wejscia (knajpy na koncerty w kraju, radio do prommocji, ewentualnie sponsoring itp.) to jest do zrobienia, tylko potrzeba zapalu, a satysfakcja bedzie wielka. przeciez sa kapele wcale nie gorsze niz brytyjskie, czy amerykanskie czy inne "dobre". u nas tylko wytwornie przeliczaja wszystko na zarobek, ale skladanka ma to do siebie, ze jak nie lubisz jednej kapeli z niej, to spodoba ci sie inna, wiec jest jakby przystepniejsza. wiecie o czym mowie, nie? zrobic po prostu akcje z koncertami, lokalnymi radiami, moze i jakies ogolnopolskie radio by w to weszlo, jakby to odpowiednio przygotowac. ja sie polecam, moge przygotowac strone www mowiaca o calym prjekcie, jezeli jest taka potrzeba. wykorzystajmy to ze kazdy z nas ma jakies mozliwosci, znajomosci i potencjal! brzmi to moze banalnie, ale taka jest prawda jak w tych kilku slowach.
latawica (16 maja 2006) -
wokal do bani
bolek kibolek (16 maja 2006) -
http://www.myspace.com/orchideowcy - a znacie orchid?
szafi (16 maja 2006) -
szkoda, że zdjeli kawałek "away". najbardziej wymiatał.
szafi (16 maja 2006) -
ej, bez kitu - slucham ponownie tego twilite i nie moge wyjsc z podziwu. koncowka "don't" tak wymiata, ze koniec.
tomek wasko (16 maja 2006) -
noo jakbysmy mieli wlasna skladanke. albo zeby zrobic tak ze moznaby to sciagnac z netu, niewiem.
z (16 maja 2006) -
No taka już smutna rzeczywistość. A bezpośrednie porównanie jest w tym wypadku dla grafiego miażdżące, heh. Zatem oficjalnie ogłaszamy kolejną nominację w odniesieniu do tytułu wątku - szanowni państwo, oto twilite: http://www.myspace.com/twilitemusic
elliot crane (16 maja 2006) -
( dokladnie, szkoda tylko ze u nas, z podobnej dzialki, bedzie sie zapewne raczej promowalo graftmanna niz naprawde fajne twilite. )
tomek wasko (16 maja 2006) -
W postaci innej niż cd-r coś takiego raczej nigdy nie przejdzie (a pomysł firmowania tego przez porcys rzeczywiście niedorzeczny lekko). Pytanie tylko czy taka składanka bez dystrybucji jest komukolwiek potrzebna, bo jeśli ma krążyć między uczestnikami tej tutaj dyskusji, to nie wiem, wszyscy zainteresowani już pewnie słyszeli co mieli słyszeć. (tomek -> prawda że niezłe? właśnie dzisiaj się do nas dodali i podjarany jestem że ktoś w polsce tak stylowo działa na tym polu)
elliot crane (16 maja 2006) -
(o, sorka paweł, ze nieśiwadomie napisałem praktycznie to samo. tzn, nie było tego posta jak zaczynałem pisać.)
Low (16 maja 2006) -
Chyba że robimy składankę na cd-r i rozsyłamy ją sobie pocztą, ale nie o tym zdaje się mówimy. –elliot crane, 16/5/2006 18:11 ale taki pomysł wydaje się fajniejszy, tylko już w tym momencie *nie widze* kogoś kto by miał to zrobić. zresztą, 90% zespołów bez kontraktu sie promuje netowo i prędzej sens by miało zrobienie czegoś takiego w necie właśnie, że strona, mp3 i okłanki np. takie "zrób to sam" dla zapaleńców co lubią sobie płyty na półkach ustawiać.
Low (16 maja 2006) -
abstarchując od lekko poronbionego pomysłu składanki (że niby rotofobie albo inny out of tune mamy firmować? proszę was ogarnijcie się) bardzo rozsądne podejscie zaprezentowali goście ze stworówwodnych puszczając swoją demówkę w sieć do ściagnięcia i wypalenia
paweł (16 maja 2006) -
( elliot, fajny ten twilite z Waszego top 8 hehe )
tomek wasko (16 maja 2006) -
Pomysł może i nienajgorszy, ale od strony promo/distro zupełnie tego nie widzę. Żadna wytwórnia z zasady nie będzie przecież zajmować się sprzedażą składanki z zespołami, których sama nie wydaje (w sensie "normalnych" płyt). Poza tym większość wymienianych tu bandów na pewno kontaktowała się już z większością wymienianych tu wytwórni i brak kontraktów świadczy chyba o braku zainteresowania, nie? Zostaje najwyżej opcja pt. produkcja na własną rękę + dystrybujcja w rockers czy isound, tylko komu to się ma opłacać? Chyba że robimy składankę na cd-r i rozsyłamy ją sobie pocztą, ale nie o tym zdaje się mówimy.
elliot crane (16 maja 2006) -
ale jak te zespoły wydzadzą coś to już nie będą 'obiecującymi polskimi zespołami bez płyty' ... i co wtedy:)?
skroili mi telefon dresi (16 maja 2006) -
swietny plan - nic tylko realizowac. jednak jesli to bedzie inicjatywa glownie porcysa i porcys bedzie sie reklamowal za pomoca skladanki to kilka kapel moze odmowic wspolpracy i pokazac dupcie, a szkoda by bylo tych kapel. Koszty wydania mozna by czesciowo rozlozyc takze na kapele. A najlepiej by bylo gdyby cala inicjatywa zajal sie powazany europeans.kto moze niech dziala!
director (16 maja 2006) -
Nie sądze, aby cos z tego wyszło poprzez Porcys. Bo podejrzewam, ze gdyby ci tutaj redaktorzynkowie mieli by zabrać głos w kwestii kapel będacych na tej skladance, to nic by z tego nie wyszło. ( poza tym kogo obchodzi ich głos... ) Moze ktos wziąłby się do pracy i zaproponował powyższym kapelom taką formę wydania skladanki? Promocja juz sama sie zrobi! Zobaczycie!
zoltan chivay (16 maja 2006) -
to trza poczekać na ich głos....
Grzegorz Rasiak..tak, sam Rasiak (16 maja 2006) -
eee.. ale pozostaje taki problem.. czy porcys by w ogóle chciał.. i, e, troche chyba by promocja padła.
Low (16 maja 2006) -
na pewno trzeba to rozważyć. porcys moze napisac do tych kapel czy dadzą jakis kawalek a potem poszukac sponsora(ów).koszt wydania nie jest juz taki szokujący jak kiedys. co do dystrybucji to raczej przez strone i inne portale. w sumie na pewno bylaby to tez promocja Porcysa. 'Porcys New Sounds vol.1' :D
Anna Rakieta (16 maja 2006) -
Moim skromnym zdaniem powyższe kapele mogłyby sie zrzucić na płytę CD - w chwili obecnej produkcja zamknęła by się w cenie 2500 tys zlotych za 500 sztuk. Dystrybucje mogłyby zapewnić Europeans, lub Rockers Publisching. Ewentualnie same kapele. I zrobic z tego ciekawostkę na kraj. To chyba dobry pomysł?
zoltan chivay (16 maja 2006) -
to co? moze poruszymy niebo i ziemie? ma ktos jakis pomysl bedacy rozwinieciem tegoz planu?
aligator janusz (16 maja 2006)