INNE - FORUM
zajebiste kawałki na sek. przed maturą
4 maja 2006Ja za dawnych lat zapodalem sobie mrs. robinson w samochodzie
-
hehe, no okej. czasem się ściemni, czasem nie, w sumie.
c-u (6 maja 2008) -
ostatni kawałek z epki smarkeja bardzo fajnie się sprawdza po wyjściu z sali, bo "to dzieje się już" –c-u, 5/5/2008 16:08 że niby, że te klimaty o jakich on tam nawiaj mają się jakoś do kwestii związanych z klimatami dylematów maturzysty...? ej, sorry. matura to był czas totalnego, zajebistego bycia dzieckiem w sumie. tego, co smarki wspomina sobie numer wcześniej. dopaść chuja to trzeba nieco później, wylajtuj stary, idź pościemniać panny cudze.
mja (6 maja 2008) -
no hehe lol normalnie, rotfl.
rojalista (6 maja 2008) -
Ja pamiętam, że rano przed wyjsciem do szkoły słuchałem Franz Ferdinand hehe. Ta płyta zawsze przynosiła mi szczęście. Tak było i tym razem. Zdałem bez problemu, choć się nie uczyłem wcale. To kwestia szczęscia bo trafiły się odpowiednie tematy/ pytania hehe. Mogło być naprawdę źle.
johny b. good (5 maja 2008) -
rozszerzony polski był bardzo spoko, wiadomo - czytanie miłosza i mrożka to przyjemność sama w sobie, temat wypracowania nieskomplikowany; czytanie może takie sobie (zwłaszcza w kontekście dziwacznych przykładowych odpowiedzi w rozwiązaniu na gazeta.pl), ale kto by się tam przejmował. a - ostatni kawałek z epki smarkeja bardzo fajnie się sprawdza po wyjściu z sali, bo "to dzieje się już"
c-u (5 maja 2008) -
Słuchałem Good Vibrations, wraz z doświadczeniem rozszerzonego polskiego przyszła wiedza- powinno być Pixies - Dead.
szczur (5 maja 2008) -
u mnie obowiązkowo do it again the beach boys ('it's all automatic .. xD), na wyluzowanie avalon a przy okazji to rozszerzony polski był makabryczny..
krh (5 maja 2008) -
Ombarrops!
a co?! tekst adekwatny (5 maja 2008) -
igor janke na maturze LOL moze za rok bedzie jakis text borysa do przeanalizowania
nioska nzlg (5 maja 2008) -
nie ma matury. przez to ścierwo opuściłem shellaca.
pan miyagi (5 maja 2008) -
żadna muzyka nie pomoże na miłosza
be (5 maja 2008) -
"Wrong" Archers of Loaf, pół godziny przed polskim
pw (5 maja 2008) -
les savy fav
pan miyagi (2 maja 2008) -
"You shall not pass!"
gandalf (2 maja 2008) -
smithsowe hand in glove z fragmentem "I really don't know and I really don't care".
dziewczyna (2 maja 2008) -
Michał Żebrowski czyta Pana Tadeusza Adam Ferency czyta Lalkę itd...
kuba (2 maja 2008) -
U mnie na pewno: Panda Bear Comfy in Nautica Beach Boys Good Vibrations Kinks Waterloo Sunset Zombies This will be our year Pulp Common People Beastie Boys Professor Booty XTC Books are burning dużo Phoenix i Juvelena
woman (2 maja 2008) -
–17, 4/5/2007 16:11 hmmm
17 (2 maja 2008) -
chyba przed każdym z egzaminów słuchałem debiutu cool kids of death
17 (2 maja 2008) -
Świetnie dobrane: Deathconsciousness.
szczur (2 maja 2008) -
ja na słuchawki wrzucam Out Hud i Illmatic. It ain't hard to tell przed ustną z angola? ooobciach.
c-u (2 maja 2008) -
w tym roku chyba Herbert (Matthew), nie?
meical (2 maja 2008) -
ja chcę wrocław ale mam podejrzanie duże dysproporcje pomiędzy wynikami z korków a ze szkoły. w sensie że jedne są b. wysokie a drugie cholernie mierne. gdyby ktoś trafił na linka z progami byłoby miło bo mnie się nie udało takowego znaleźć
b. (6 maja 2007) -
Coś dużo nas chce iśc na tą anglistykę, może być ciężko...
Twój Stary (6 maja 2007) -
>właśnie nie wiem co mnie podkusiło na tego masowego, może fakt że tekst traktował o umasowieniu dziennikarstwa ogólnie, że nie wieść niesie a tvn24 itp. na tym głównie polegała zmyłka pytania :)
Low (6 maja 2007) -
dys ty też maturzysz sie w tym roku?
Jan (6 maja 2007) -
ale sori,sori,bo zaraz podniosa sie glosy oburzenia,ale duzo na gdanskim nie wymagaja,c'nie ? widze.
dys (6 maja 2007) -
właśnie nie wiem co mnie podkusiło na tego masowego, może fakt że tekst traktował o umasowieniu dziennikarstwa ogólnie, że nie wieść niesie a tvn24 itp. i dzięki za linka z progami, bo właśnie mnie wyborcza wkurwiła że podając statystyki z rekrutacji zeszłego roku pominęli anglistykę a w sumie tylko to mnie kręci. jutro jedyny tak naprawdę liczący się dla mnie egzamin, potem niech ssą
b. (6 maja 2007) -
wiem, że był oczywisty, ale nie wiem za to co mnie podkusiło zmieniać go na masowy i teraz się zastanawiam czy dostanę punkt –b, 6/5/2007 19:03 masowy = bezosobowy? niezbyt.
Low (6 maja 2007) -
dziękuje za odzew. czytałem że na KULu próg podobny. Talent do języka mi nie staje więc się muszę kurwa przejmować.
Jan (6 maja 2007)