INNE - FORUM

Myslovitz - "Mieć czy być"

25 kwietnia 2006

Jak Wam sie podoba nowy numer Myslovitz?
wieje nuda, nie?

bulka z maslem
  • znam 5 tracków... i nie chcę więcej, płyta prezentuje się bardzo słabo, nawet tekstowo zawodzą. –szafi, 22/5/2006 21:31 ej przepraszam, też nie jestem jakimś fanatykiem, ale trzeba im oddać co ich. moim zdaniem jest przyzwoicie, a jak na polskie warunki brzmi to naprawdę bogato, gęsto (brzmi w sensie brzmienie, produkcja). chociaż nie słuchałem w skupieniu całosci jeszcze. ja wiem, że to nie jest band zamiatający talentem wszystko co napotka, ale jak w takim razie określisz to co robi negatyw czy penny l.??
    ?? (23 maja 2006)
  • płyta na mocną piątkę. szybko się nie znudzi.równa muzycznie i tekstowo też. niesamowite 'w deszczu maleńkich, żółtych kwiatów' (feat. maria peszek), wruszające 'gadające głowy 80-06', roztańczone 'kilka uścisków, kilka snów', pastelowe 'nocnym pociągiem aż do końca świata' i absolutnie kilerska, złowroga końcówka w postaci tryptyku 'złe mi się śni'(zapewne przyszły koncertowy wymiatacz),'znów wszystko poszło nie tak' z gościnnym udziałem pana producenta oraz epicka 'czytanka dla niegrzecznych' nawiązująca do sprawy łowców skór. panowie z myslo wrócili z dalekiej podróży.i chwała im za to :]
    camel (23 maja 2006)
  • ciekawe w sumie. "płyta bez melodii" to trochę kuriozalna wypowiedź, dużo można o niej powiedzieć, czepiać sie tekstów, ale akurat nie to.
    Nn (22 maja 2006)
  • ej no rozkladam ja na czynniki pierwsze, pozyczona ale chyba zakupię bo to kolekcja 5-6 klasycznych songówściąć wysokie drzewa, czytanka dla niegrzecznych, gadajace głowy w deszczu...szkoda ze jest taki wilkowy song jak spacer w boks rekawicach ale reszta jak dla mnie dżwiękowo wysublimowana, głowy z tekstami z filmu kieślowskiego wymiatają ma sie w pamieci tramwaj od razu. cieślak włozyl duzo dobrej pracy, to widać momentami wydaje sie jakby brian eno grzebal przy produkcji, nawet singiel pieknie sie komponuje. to tyle, jutro trzeba do jakiegoś megastora skoczyć
    OTH (22 maja 2006)
  • Jak niezrozumiały bełkot, to ja ci współczuję możliwości intelektualnych. Idź i tkwij dalej w ignorancji i laictwie.
    Maciej (22 maja 2006)
  • I jak zwykle zdania są podzielone.
    Maciej (22 maja 2006)
  • Dla mnie świetna, kupiłem. Pewnie jestem bezkrytyczny. Wy natomiast jesteście tak zajebiści alternatywni, takie z was kozackie krytki, że warto zjechać wszystko co się da... i dalej siedzieć przed kompem.
    Maciej (22 maja 2006)
  • bez melodii? my na pewno słuchamy tej samej płyty? przecież o tej płycie już teraz mówią 'singles collection'
    camel (22 maja 2006)
  • nie przypuszczalem w sumie, ze kiedys cos takiego napisze o myslovitz, bo jak dotad byla to jedna z niewielu polskich grup, ktore szanowalem, ale ta plyta jest FATALNA. teksty megachujowe, jakis niezrozumialy belkot w ogole. muzycznie tez bardzo kiepsko, bo to plyta w zasadzie bez melodii. slabiutko.
    tomek wasko (22 maja 2006)
  • chyba najlepszy closer w ich dyskorafii
    OTH (22 maja 2006)
  • kurcze brzmi to nadspodziewanie dobrze, rośnie i rośnie
    OTH (22 maja 2006)
  • znam 5 tracków... i nie chcę więcej, płyta prezentuje się bardzo słabo, nawet tekstowo zawodzą.
    szafi (22 maja 2006)
  • ... fajnie tylko czemu elektronika we wstępie i w tle ‘Gadajacych głów 80-06’ jest żywcem zerżnięta z „made for market” Ampop’u (jest identyczna z tą różnicą, że dodany jest pogłos)? http://www.tonspion.de/downloadframe.php?id=1777&shop=0&act=Ampop&album= Made+For+Market&TS=92b3e648f42538950fb24a62597ba2be
    Batou (22 maja 2006)
  • haha.wlasnie o to "misternie" chodzilo,nie o rozszyfrowanie pojecia.
    dys (21 maja 2006)
  • tekstury ? –dys, 20/5/2006 22:50 owszem, utkane misternie tkanki dźwiękowe.
    ?? (20 maja 2006)
  • no ja ze 3 piosenki słyszałem na ogólnym w media i przyjemne, moze nawet warto kupić.
    Low (20 maja 2006)
  • tekstury ?
    dys (20 maja 2006)
  • ...i byłoby fajnie gdyby sprzedali tej płyty kilkadziesiąt tysięcy, napędzili troche koniunkturę.
    ?? (20 maja 2006)
  • Trochę słyszalem u stelmacha, trochę od kumpla, który wczoraj kupił CD. I na pewno niewiele polskich płyt rockowych ma taką produkcję, takie tekstury. A piosenki? Nie, to nie jest geniusz raczej. Ale trudno przejsć obok tego obojętnie. Starają się, nie ma co..
    ?? (20 maja 2006)
  • "złe misie" ze Świetlickiego przecież
    wiraż (20 maja 2006)
  • po pierwszym przesłuchaniu płyta powala...zobaczymy jak będzie dalej.
    camel (20 maja 2006)
  • "złe mi się śni" tez jest z czegoś nie mysłowiczanego..
    Low (20 maja 2006)
  • taka mala dygresyjka,dlaczego wzieli tytul od ...no wiecie ? kurwa,ten zespol opiera sie jedynie li tylko na szlachetnych inspiracjach imho,nic wiecej
    dys (20 maja 2006)
  • Chemical o kogo Ci konkretnie chodzi z tymi błędami? Chciałbym sobie poczytać :)
    Petit pain (20 maja 2006)
  • ej a w lodzkim 29,9!
    kaktus bezkolczasty (20 maja 2006)
  • i w radomskim MM równieżza 19,9 PLNów
    rafal_radom (20 maja 2006)
  • Dzisiaj premiara. Kupił ktoś już płytę ? Jak wrażenia? –yo, 20/5/2006 2:24 ???? od 2 dni w łódzkim media jest.
    Low (20 maja 2006)
  • Zastanawia mnie jak ludzie, którzy robią tyle tak głupich błędów ortograficznych, gramatycznych i innych, mogą się tak negatywnie wypowiadać o muzyce. To takie groteskowe ;))Mnie się raczej nie podoba "Mieć czy być", ale w którejś sekundzie daje radę :) Jak dla mnie to lepiej, że jest taki singiel, po co marnować jakąś dobrą piosenkę typu "Złe mi się śni" czy "Znów szystko poszło nie tak". Bo ciągłe wałkowanie tego samego w radiu to właśnie marnowanie piosenek i obdzieranie ich z tego co najpiękniejsze.
    chemical (20 maja 2006)
  • jak ktoś chce to mogę się pokusic o dłuższą recenzję HiE, ale to już chyba trzebaby założyć osobny wątek...
    camel once again (20 maja 2006)
  • będę miał za jakieś 10 godzin...
    camel (20 maja 2006)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)