INNE - FORUM
O KURWA! (Rjd2 - "Ghostwriter")
4 lutego 2006"RJD2- GHOST WRITER", JAK JESZCZE NIE SLYSZELISCIE TO WSTYD, ODKRYCIE JAK SAM SKURWYSYN, BORYSY, JEDRASY I INNI JAK NIE ZNACIE TO GLEBOKO POD KOLDRE...
-
since we last spoko
kakaok. (14 maja 2007) -
zalezy od gustu ja np. uwielbiam since we last spoke i uwazam ja za plyte lepsza od deadringera. bardziej lubie ową stylistyke a fakt dlaczego since we last spoke zawsze ludzie uwazaja za slabsza to to ze dali siepochlonac opinie ze to "iphop man-nastepca shadow" a on pokazal sie jako swietnie objechany w innym temacie gosc takze since we last spoke gora a third hand nie komentuje - nie dojechalem do konca, nie udalo sie...
jeffries (14 maja 2007) -
apropos dzisiejszej recenzji "the third hand". na stronie glownej jest info ze to trzeci solowy album, w recce autor napisal ze drugi a rjd2 popelnil stylistyczne nieporozumienie juz w 2004 roku wydajac slabiutkie "since we last spoke". tej nowej nie slyszalem ale powszechnie zle noty raczej nie zachecaja zeby po to w ogole siegac.
gilbert (14 maja 2007) -
w ogóle to jest sample z piosenki elliotta smitha, zresztą tam są strasznie bezczelne sample na tym Deadringerze, wśród nich jakieś świętości typu kolaboracja Reich/Metheny albo Ambient 1 Eno. wstydu koleś nie miał normalnie.
borys d (4 lutego 2006) -
zwracam honor man :)
malkmus (4 lutego 2006) -
hehe ale co mamy nie znać skoro znalismy równo z premierą, ponad 3 lata temu:http://www.porcys.com/Reviews.aspx?id=235tam są lepsze kawałki na tej płycie
borys d (4 lutego 2006)