INNE - FORUM
Aserejé
18 kwietnia 2006a już się martwiłem, ze to tylko moje odchylenie...
-
ta piosnka jest napisana jak sie czyta znaczy zespol las keczap dajcie mi znac jak on sie ma pisac poprawnie blagam was :)
Mariola (8 maja 2009) -
A kto widział (chyba wczoraj to bylo) wykonanie Asereje w programie Malickiego z orkiestrą i tenorami?
J (21 maja 2006) -
>Nikt nie słucha ale wszyscy słowa i taniec tej pieśni >znali. Wystarczy wyjechac na tydzien nad morze w wakacje i ma sie zagwarantowaną perfekcyjną znajomosc wszystkich wakacyjnych hitów choćby sie nie wiem jak kurwa nie chcialo
ttt (3 maja 2006) -
Nie no poważnie będą na eurowizji? Michałek będzie miał niezłą konkurencję.Ja byłam ostatnio na weselu to orkiestra grała AserejeNikt nie słucha ale wszyscy słowa i taniec tej pieśni znali.
Madzia (2 maja 2006) -
Na pewno Borys będzie na nie głosował :)
mailman (2 maja 2006) -
Urocze panny z Las Ketchup beda w tym roku reprezentowac Hiszpanie na eurowizji z piosenka o intrygujacym tytule "Bloody Mary".Ciekawe czy podbija Europe tak jak podbily serce pana borysa z pamietnym "Aserejé (The Ketchup Song)".
vvv (2 maja 2006) -
hm, ale ta ocena jest naprawde przegieta, bez jakichs moich przekonan.dawanie 9.5 (to prawda, wczesnej wersji) paranoid android, kiedy to w recce okc znalazl sie tekst, ze to najdoskonalszy rockowy utwor porownajcie z zapodaniem 10 keczupowi. uhm.ale to tylko imo.
mt (20 kwietnia 2006) -
( pisalem o tym cwiczeniu warsztatu juz powyzej, polecam uwazna lekture watku )
tomek wasko (20 kwietnia 2006) -
Ej, ludzie, Borys po prostu ćwiczy warsztat. Zobaczcie se jego refleksje o składance Italo Disco. To jest pisanie na zasadzie " czy potrafię z powszechnie-w-środowisku-uznanego-za-gówno-kawałka zrobić Absolut " ( ćwiczenie recwritingu ) , ewentualnie " jak wiele absolutów potrafię znaleźć w Disco Polo " ( ćwiczenie listeningu ). Poszukiwanie Absolutów w różnych techniawach, discorelaxach, tudzież hiphopolach to nawet fajne hobby. Polecam.
yyy (20 kwietnia 2006) -
To przykre, że ludzie na tym forum mają tendencję do tłumaczenia się ze wszystkich swoich zjarek i jak och bardzo zabiegi porcysa ich nie dotyczą
bigos (20 kwietnia 2006) -
no to na całego
obciach jest z tym Stylusem (19 kwietnia 2006) -
W roku, kiedy "Asereje" stalo się hitem, zanim jeszcze utwór ten dotarl do Polski, bylem na wakacjach we Wloszech. Piosenkę tę slyszalo się gdzieś (radio, plaża, itp.) co chwilę. Pamiętam, że myślalem, że jest to piosenka wloska (bo nie wsluchiwalem sie w to, co śpiewają, a że bylem we Wloszech...) i że śpiewa je jakaś grupka starszych pań, bo tak mi się jakoś te glosy kojarzyly ;) Na wakacjach bylem w sierpniu, przed wyjazdem nie slyszalem "Asereje" w Polsce ani razu, z kolei we Wloszech wyglądalo na to, że jest to znany już wszystkim dobrze przebój. Stwierdzilem więc, że to pewnie tylko taki lokalny hit i pewnie mają co roku parę takich przebojów. I sobie wtedy pomyślalem, że u nas w Polsce się podniecają wszyscy jakimiś glupawymi Macarenami czy Coco Jambo, a tu we Wloszech jakieś babcie nagraly sobie pioseneczkę, która te wszystkie "nasze" letnie hity zmiata z powierzchni... Ja sam np. na tych wakacjach siedzialem caly czas przy radiu i skakalem po wszystkich stacjach, żeby trafić na "Asereje"...A że 10,0 to lekka przesada, to inna sprawa...I moze to sobie być nawet prowokacja porcysa. W każdym razie ja ZAWSZE (juz od pierwszego uslyszenia) uwielbialem ten utwór i zdania nigdy nie zmienilem
Ruud (19 kwietnia 2006) -
a tak zupelnie na boku - paradoksalnie ten playlist wywolal wieksza dyskusje niz cokolwiek innego ostatnio wrzuconego. lol. lookam na moje zaangazowane wypowiedzi wczoraj, nie ma to jak barca, ide na spacer.
kokokoko (19 kwietnia 2006) -
Yhm. Zapraszamy do wziecia udzialu w debacie "Interpretacja interpretacji playlistu (bedacego interpretacja utworu Asereje) autorstwa Borysa Dejnarowicza dokonanej przez czytelnikow portalu Porcys (Polska)".Zinterpretuja U.Eco, H.G.Gadamer, no i oczywiscie S.Fish.metametastartstart
yeahnot (19 kwietnia 2006) -
robi wam to roznice ? w ogole teoria spiskowa,cudo.ej,jest wiosna,idzcie na spacer.
dys (19 kwietnia 2006) -
playlist borysa to imo zart jest.a jak nie... borys, powiedz co brales / jarales / piles - ja tez to chce!!! ;d ;d ;d
camillo (19 kwietnia 2006) -
wolę 'mayonaise' smashing pumpkinsalbo to:mean mr. mustard sleeps in the park,shaves in the dark, trying to save paper.
rabbit (19 kwietnia 2006) -
jestes sfrustrowany wyluzuj sie i wskaz gdzie dejnarowicz kreuje sie na boga bardziej niz w recenzjach z poprzednich lat. napisal tyle ze mu sie piosenka podoba a wam trudno sie z tym pogodzic, i jakies apele, prosby, analizy co poeta chcial powiedziec, jakby recenzenci tej strony kiedykolwiek przejmowali sie co czytelnicy maja do powiedzenia.
_ (19 kwietnia 2006) -
jak czytam o tym doszukiwaniu się drugiego dna w playliscie borysa, to mi się rzygać chce. jak czytam te wasze think ludzie think, czuję to samo.porcys zaczyna być kułeczkiem onanistów muzycznych, którzy określili sobie własne zasady i nikogo do grupy nie wpuszczają, patrząc na resztę z góry. chłopaki, nikogo to już nie bawi.chcecie się dzielić muzyką, to róbcie to, a nie kreujecie się na bogów.dla mnie playlist borysa, jakikolwiek on ma sens, to kolejny kamyczek do własnego ogródka.
lukki (19 kwietnia 2006) -
och takie emocje a przeciez to jest playlist ironiczny, żartobliwy. HAHA
taki koles (18 kwietnia 2006) -
jeśli to na stylusie bylo wczesneij niż playlist borysa to już wszystko jasne. Szlam a nie playlist, minus dla borysa, nieco mniejszy dla porcysa
Wokulski (18 kwietnia 2006) -
"you missed when time and life shook hands and said goodbye"melodia ponad wszystko
17 (18 kwietnia 2006) -
dobra, dorwałem to w wersji spanglish, czyli chyba gorszej, ale pomijając denerwującą zwrotkę, to góra 6.0 w skali playlistowej.fajne jest, ale nic dziejowego w tym nie widze.choć sprawdza się moja teza, jakoby porcys miał coraz większe parcie na jak największą melodyjność, co jest smutne. kiedyś staraliście się odkryć jak najlepsze piosenki/płyty, a to jest po prostu kurewsko czepliwa melodia..whatever.
Low (18 kwietnia 2006) -
tez sadzilem ze to oczywiste, ale forum porcys pozbawilo mnie zludzen. takie skrzywione dziecko teraz jestem.
kokokoko (18 kwietnia 2006) -
tu tez 10 dostalo ostatnio : http://www.stylusmagazine.com/feature.php?ID=2301
krewki (18 kwietnia 2006) -
siedemnastka prawi jak trza. myslec ludzie za siebie. moze w pewnym momencie nawet dojdziecie do iluminacji i zdacie sobie sprawe z tego, ze opinia jakiegokolwiek redaktora jakiegokolwiek serwisu, prasowego, telewizyjnego czy internetowego, na temat danego numeru ktory znacie (no bo jesli nie znacie to ma znaczenie - moze zachecic/zniechecic do poznania), jest naprawde zupelnie nieistotna.–kokokoko, 18/4/2006 22:22 hm, a mi się zawsze wydawało, ze to oczywiste. w końcu takie serwisy mają pomagać w odkrywaniu, a nie w wyrabianiu sobie opinii na temat płyt już poznanych. ale chyba się mylę, jak zwykle.
Low (18 kwietnia 2006) -
'eh' tez jest poprawne, jak wyżej
ja (18 kwietnia 2006) -
siedemnastka prawi jak trza. myslec ludzie za siebie. moze w pewnym momencie nawet dojdziecie do iluminacji i zdacie sobie sprawe z tego, ze opinia jakiegokolwiek redaktora jakiegokolwiek serwisu, prasowego, telewizyjnego czy internetowego, na temat danego numeru ktory znacie (no bo jesli nie znacie to ma znaczenie - moze zachecic/zniechecic do poznania), jest naprawde zupelnie nieistotna.czy fakt, ze borys doznaje przy tym czy przy tamtym ma znaczyc, ze ty tez masz przy tym doznawac? juz widze ludzi ktorzy sciagaja goraczkowo asereje i testuja sile autosugestii. czy przed przeczytaniem playlistu ciagnelo cie do sluchania las ketchup? czy pamietales o nim w ogole? czy cos sie zmienilo? think, ludzie, think.
kokokoko (18 kwietnia 2006) -
(lub coś w tym stylu, ech (włąśnie: co jest poprawne: ech czy eh ??) heh) –17, 18/4/2006 15:25 ech, ach, och, aha.
Low (18 kwietnia 2006) -
z drugiej strony zachowanie "przeciwników" playlistu może również być automatyczne(na zasadzie: trzeba się kiedyś sprzeciwić, żeby nie było, no a playlist las ketchup momentem idealnym jest), a nie przemyślane. no i pewnie u dużej części w taki sposób to działa.think ludzie, (no i lukki: uznałeś, że nie ma sensu słuchać las ketchup na sluchawkach, innymi słowy skorzystałeś z akcjomatu - las ketchup jest chujowe)[pokój
17 (18 kwietnia 2006)