INNE - FORUM

10.0

18 kwietnia 2006

Mam takie pytanie zarówno do forumowiczów, jak i do redakcji- ile płyt, ktore przesluchaliscie w zyciu, ocenilibyscie na 10.0. Nie 9.8, 9.9 tylko krystalicznie czyste 10.0, absolut. I nie chodzi w temacie o wymienianie poszczegolnych pozycji ani badania statystyczne, po prostu pytam z ciekawosci. Nie wyliczajcie dokladnie, powiedzcie w przyblizeniu, orientacyjnie.

jf
  • http://caramell.myphotoalbum.com/view_photo.php?set_albumName=album22&id=Nowe_Fotki_380
    myślę, że wystarczy (18 lipca 2006)
  • nie, no borys wypowiedz sie. że niby ja to dzieciak i powinienem zamilknąć (na wieki najlepiej)?
    camel (18 lipca 2006)
  • takie posty to tylko jakis szatow umie skomentowac, mi nie starczy inwencji wiec przemilcze
    borys d (18 lipca 2006)
  • no paczatarez to dla mnie 9.5. inni sie nie musza zgadzac. emocjonalnie-wspomnieniowo 9.5, mnerytorycznie moze faktycznie okolice 8.0
    camel (17 lipca 2006)
  • oh shit, paczatarez na wyzej niz 9.5. a teraz sie zastanow, gdzie bys zmiescil tysionc dziewiencet sto tysiecy piencet dwadziescia dziewiec plyt lepszych od paczatarez. miej na uwadze to ze zostalo ci ino 0.5 punkta.
    ryba2801 (17 lipca 2006)
  • ale po co tlumaczyc jak i tak powiecie ze chujnia? podobno nowa plyta sie podoba nawet tym co go nie lubia, wiec moze cos w tym jest. po prostu ambicja w polaczeniu z przyswajalnoscia, przebojowoscia moze nawet czasami. nie wiem, zalozylem kiedys o nim watek, ale chyba to niewiele pomoglo. polecam obejrzec oba koncerty wydane na dvd (z 1993 i 2003 bodajze), moze sie przekonasz. pozdrawiam
    camel (17 lipca 2006)
  • e, a mozesz (mozecie) mi wyjasnic co w piotrusiu gabrielu takie zajebiste jest?
    Permanent (17 lipca 2006)
  • ha ha ha
    kisiel (17 lipca 2006)
  • i blisko 10, tak z 9.5-9.9peter gabriel - upnegatyw - paczatarezwystarczy.
    camel (17 lipca 2006)
  • wiem, że mnie wyśmiejecie:radiohead - hail to the thiefmyslovitz - miłość w czasach popkulturymadonna - ray of light
    camel (17 lipca 2006)
  • sgt peppersrevolverbitches brewemergency & iok computerkid amoon & antarcticasource tags and codesfantastic area
    w.k4s4 (17 lipca 2006)
  • Ja wiem? The queen is dead?
    Słowik (17 lipca 2006)
  • Ja wiem? The queen is dead?
    Słwoik (17 lipca 2006)
  • current 93-thunder perfect mind,bauhaus-in the flat field,legendary pink dots-9 lives to wounder,tuxedomoon-desire........(10.0)
    dawid (17 lipca 2006)
  • Joy Division - Closer
    [-; (22 kwietnia 2006)
  • ...albo "kiedy poznałem prawdę"
    borys d (22 kwietnia 2006)
  • odpowiedź na to pytanie jest zbieżna z odpowiedzią na pytanie kiedy jestem szczęśliwy?
    kakaok. (22 kwietnia 2006)
  • PULP-This Is Hardcore
    OTH (21 kwietnia 2006)
  • Placebo - Without you i'm nothing. Zawsze przy tej plycie przezywam katharsis, tylko przy tej plycie.
    Fin (21 kwietnia 2006)
  • > nie ma takiej. i nigdzie nigdy nie będzie.revolvera nie slyszales?spelnia wszelkie kryteria wymienione przez upsa.
    kokokoko (21 kwietnia 2006)
  • nie ma takiej. i nigdzie nigdy nie będzie.ale najbliżej w moim odczuciu jest Agaetis Byrjun- Sigur Ros, Sister- Sonic Youth, Animal Collective- Sung Tongs... i Red Line- Trans Am.
    hey (21 kwietnia 2006)
  • Zdecydowanie koncert w kolonii dzaretta. A tak od 3:53 do 12:45 pierwszego traka nawet i 12 przyznalbym.
    pinneberg (20 kwietnia 2006)
  • Znaczy: 10.0, czyli ze mam ochotę posłuchać jej zawsze i wszędzie, niezal. od pory dnia i humoru, nigdy się nie nudzi; płyta taka jest objawienem, słowami proroków i...reszta pierdołów?(Nie ma takiej :)
    Upsa (20 kwietnia 2006)
  • OK COMPUTERUWAGA! JEDZIE TRAMWAJ...czyli ino dwie
    Piczka (20 kwietnia 2006)
  • White Album na 10? Litości...
    tt (19 kwietnia 2006)
  • tt otm. btwkid a, loveless, pet sound, white album, asereje to dobre,mozna wkleic do watku o keczupie i dostrzec dysonans miedzy dziesiatkami.a.jeszcze to http://www.slownik-online.pl/kopalinski/208C9E6B22068FCCC12565E700524115.php
    dys (19 kwietnia 2006)
  • Oczywiście żadną
    tt (19 kwietnia 2006)
  • radiohead- kid atylko.
    mt (18 kwietnia 2006)
  • pytanie jest tendencyjne bo gusta plynne sa. raz ocenie cos wyzej, raz ocenie cos nizej. jesli juz mialbym wyznaczac to kilka sie znajdzie, wiekszosc to znane rzecz (kid a, loveless), ale nade wszystko:the beatles - revolver.kazdy utwor to skonczone arcydzielo. kurde, nosh nigdy tago nie przebili. skonczona rzecz.aha, no i yeahnot racyje ma. czasem plyta "obiektywnie" osemkowa jest dla czlowieka arcydzielem skonczonym przy ktorym spedzil cale noce. disintegration ktos tam wyzej wrzucil, taki w miare niezly przyklad.
    kokokoko (18 kwietnia 2006)
  • Do tego dochodzą 4 kolejne płyty, które też oceniłbym na 10.0, choć mogę wskazać na nich fragmenty, które (jak dla mnie) dość wyraźnie odstają od reszty (wyraźnie na zasadzie wiekszość utworów 10.0, ale np. dwa utwory 8.0-9.0). Tym samym mogę sobie wyobrazić, że te albumy mogłyby być jeszcze lepsze, więc teoretycznie powinna zostać rezerwa w ocenie, ale reszta utworów wystarczy, żeby zasłużyć na 10.0–Ruud, 18/4/2006 1:01 zawsze wydawalo mi sie, ze to "10.0, nie, nie - 9.8, a raczej 9.8, bo mostek w czwartym numerze jest troszeczke slabszy od reszty" jest nieco zabawne. taa, cale te cyferki i tego typu rozmowy moga sie wydac smieszne z pewnych punktow widzenia. bo czy na 10.0 ma niby byc plyta, na ktorej kazdy numer jest na 10.0. Nota bene, zazwyczaj uwazalem, ze ocenianie na porcysie jest zbyt surowe, tzn. ze plyte, ktora sie tu ocenia na 9.3 nawet (heh), ja juz mialbym ja za dziesiatkowa. z drugiej strony zas, gdyby sie tak uczepic powyzszej reguly (plyta na 10.0, wtedy i tylko wtedy gdy kazdy utwor na 10.0), to moze nie znam takiej plyty (tak, biedny jestem).
    yeahnot (18 kwietnia 2006)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)