INNE - FORUM

nowy album Cat Power jest super

17 kwietnia 2006

pięknie zaaranżowany, fantastycznie zakorzeniony w tradycji, zwiewny i bogaty w fajne brzmienia i cudne melodie

zaraz będą głosy że You are free lepszy...Greatest na pewno jest inny więc trudno porównywać

generalnie, ocena na porcys mocno zaniżona

N
  • hey now now zaczyna mnie juz niemozebnie wkurwiac, wiec faktycznie sytuacja podobna jak z ta placzliwa wersja heartbeats
    Marian (11 czerwca 2007)
  • nowa plyta Feist znalazla sie w tych tanich plytach z polska cena, marketowana jest jako "najbardziej kobiece granie tego roku" czy jakos tak a Hey Now Now osiaga wyzyny popularnosci dokladnie takie same jak niegdys Heartbeats (w wersji tej slabszej oczywiscie)
    ciekawie jest (9 czerwca 2007)
  • wlasnie w tv poleciala reklama jakiegos spreju do opalania z 'the greatest' cat power; prawie jak puszczanie 'no surprises' na swieta
    krewki (9 czerwca 2007)
  • Zgodnie z sugestią przeczytałem recke Kate Bush i pragnę z głębi całego mego marnego jestestwa zakrzyknać : Ja Pierdolę, -poza tym nie mam pytań już rzadnych
    roko (18 kwietnia 2006)
  • ("Bardzo się starałem, uwierzcie- starałem sie jak diabli ale nadal nie wiem o co chodzi. Czy ktos może mi wyjaśnić?" –roko, 17/4/2006 22:08 No co ty (wy)? dla treningu przydatna bedzie chocby recka ostatniej K. Bush.)
    yeahnot (18 kwietnia 2006)
  • kydrynski to pewnie synonim konserwatyzmu, nie tylko w jazzie, w soulu również. coś jak pan Bohdan Tomaszewski w świecie sportu. post-kydrynska monotonia kieruje na tradycje muzyczną, ludyzm, fiona apple takie takie
    kakaok. (18 kwietnia 2006)
  • Być może żle odczytuje, ale odbieram to tak: płyta jest raczej słaba ale jednocześnie przyzwoita, jest dobra ale nie mam ochoty do niej wracać, poza tym post-kydryńska monotonia jest dla mnie pojęciem cokolwiek mglistym, jeśli ma sugerować jazzawe klimaty to raczej ja ich nie dostrzegam, album nawiązuję zdecydowanie silniej do tradycji soulowej niż do jakkolwiek pojmowanego jazzu.
    roko (18 kwietnia 2006)
  • (w sensie: dokładnie)
    Jędrzej (18 kwietnia 2006)
  • hmm ale co jest niejasne?
    Jędrzej (18 kwietnia 2006)
  • chyba pan jędrzej powinien się zjawic i wyjaśnić
    1337 (17 kwietnia 2006)
  • "Kompozycje niespecjalnie pomagają wytłumić pewną dozę skupionej, post-Kydryńskiej monotonii; z drugiej strony nie sposób nie przyznać, że trzymają fason dość solidnie. Krążek prezentuje bardzo wyrównany poziom, i może szkoda: do bardzo dobrych czterdziestu pięciu minut raczej nie będzie mi się chciało wracać, wolałbym kilka mini-stunnerów z folkowym razowym w tle, a tak otrzymujemy coś, z czym nie do końca wiadomo, co zrobić."Bardzo się starałem, uwierzcie- starałem sie jak diabli ale nadal nie wiem o co chodzi. Czy ktos może mi wyjaśnić?
    roko (17 kwietnia 2006)
  • Laska do bani, muzyka do d***,nie wiem o co takie halo?
    rozsystematyzowany syntezator (17 kwietnia 2006)
  • " doza skupionej, post-Kydryńskiej monotonii" w odniesieniu do Cat Power to jedna z największych wpadek w historii tego serwisu :)
    luke (17 kwietnia 2006)
  • urocza jest chan na tym klipie jak sie usmiecha.
    tomek wasko (17 kwietnia 2006)
  • http://youtube.com/watch?v=aS6Istsb2GU&search=cat%20power%20flaming, tak a propos Chan Marshall
    kblau (17 kwietnia 2006)
  • na tym zdjęciu okropna, ale widziałem pare fajnych fotek też.podobnie jak z neko, zalezy jak się trafi ;>
    Low (17 kwietnia 2006)
  • no jest ładna, na tym zdjęciu też
    borys d (17 kwietnia 2006)
  • nowa plyta rzeczywiscie srednia, zgadzam sie z recenzja. w ogole nie chce mi sie do tego albumu wracac. a co do dyskusji, czy cat jest fajna laska: http://betterpropaganda.com/images/artists/Cat_Power-image.jpg
    tomek wasko (17 kwietnia 2006)
  • czy ja wiem kwestia gustu mi się nei podobaas płyty jeszcze nie słuchałem
    flegma (17 kwietnia 2006)
  • bo ta laska to nie dość że talent ma to jeszcze fajna dupa jest
    ... (17 kwietnia 2006)
  • you are free jest lepszy, a ocena rzeczywiscie moglaby byc wyzsza; ale to juz subiektywizm recenzenta: napisal ze woli co lepsze piosenki z wykopem niz te lekko jazzujaco miejscami zaaranzowane; to juz kwestia pojmowania slowa stunner ;);i tak najlepsze z tego wszystkiego jest zdjecie na glownej, wow;
    main (17 kwietnia 2006)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)