INNE - FORUM
3 najbardziej hypowane polskie kapele ktore sa shitem
16 kwietnia 20061. Lili Marlene (to juz kurwa przegiecie po prostu)
2. Reverox (gdyby wokalista mial pudla na lbie lekkiego chociaz to mamy polski nikielbek...)
3. Renton (yyyyyyyy)
-
ckod to jest miernota niestety. a co do myslovitz to szkoda zespolu, bo ciągle slucham starych kawałakow, ale jak widze ich w tv to niestety, odruchowo zmieniam kanał. sistars jak na polskie warunki to bdb. zespół i niech go będzie wszędzie pełno to może poziom się poprawi. zawsze można zmienić stacje :)
f!n (1 maja 2006) -
jak dla mnie myslovitz to band z potencjałem, chociaz ostatnio dają dupy jak mało co, szkoda, że rojek nie próbuje realizować pod szyldem myslo czegos na kształt lennego. moze kiedys jeszcze uda im sie nagrać coś takeigo jak nienawiść, albo good day my angel... to byl;oby cos.
ravd (1 maja 2006) -
Myslovitz shitem. Whatever.
Nn (1 maja 2006) -
bullshit.
Low (30 kwietnia 2006) -
CKOD są zasłużenie hypowani bo to zajebisty zespół jest
mailman (30 kwietnia 2006) -
Myslovitz, Negatyw, Lili Marlene
preacher man (30 kwietnia 2006) -
"roko za pan brat z logiką to ty ni jesteś no ale nic" Wyjaśnij mi gdzie błądzę?
roko (20 kwietnia 2006) -
roko za pan brat z logiką to ty ni jesteś no ale nic
flegma (20 kwietnia 2006) -
wogole nie rozumiem tych wpisow! :| wszyscy narzekaja, ze w Polsce nic sie nie dzieje... i ze wciaz tylko kowalska steczkowska i inne gady, a jak taka Cerekwicka nagrała płyte i w miesiac wszyscy o niej wiedza to tez jest źle?czego Wy oczekujecie?Nie wiem czego oczekują inni, pisałem we własnym imieniu.Otóz oczekuję, że może kiedyś wykonawcy dużo bardziej tego warci niż 2 ligowe wokalistki serwujące 4 ligowy R'n'B, bedą gościc na antenach i łamach wszelakich. Posłużyłem się przykładem Cerekwickiej bo to jak ostatnio lansuje się tę panią idealnie potwierdza myśl jednego z twórców stacji MTV, który powiedział kiedyś: pokazujcie paproć co godzinę a stanie sie idolem. Paproć nie ma tutaj nic wspólnego z umysłowością pani Cerekwickiej - chodzi o mechanizm, ktory działa w myśl zasady : pokazują mnie często więc jestem sławny. Tymczasem, winno być na odwrót.
roko (20 kwietnia 2006) -
O to zanim wytna to niech przeczytaja: calkiem fajne, tylko jak sie kurna kawalek rozkreca, wokale coraz bardziej cos tam podspiewuja, to niech w koncu jakas gitara jebnie, a nie wciaz takie pitupitu! No i to "jestem sam jeah" tez dziwne. Dziekuje :*.
Misiel (20 kwietnia 2006) -
wogole nie rozumiem tych wpisow! :| wszyscy narzekaja, ze w Polsce nic sie nie dzieje... i ze wciaz tylko kowalska steczkowska i inne gady, a jak taka Cerekwicka nagrała płyte i w miesiac wszyscy o niej wiedza to tez jest źle?czego Wy oczekujecie?tak sobie mysle, ze jak by zrobic osobny topik ulubiony zespol to wymienione kapele znalazly by sie tez tam :|dla mnie totalnym hajpem jest blog 27Queenssumptuastic i inne badziewia tego pokorju:|pozdrawiam.
fANKA (20 kwietnia 2006) -
z polskich to radiohead
Mi (20 kwietnia 2006) -
1. Renton2. Hariasen3. SistarsA Marię Peszek mam, lubię numery 1, 2, 6 i 7 z tej płyty.
Guernica (20 kwietnia 2006) -
kant, sie uchowałeś.a to, ze w polsce nie ma normlanego hajpu, to wiadomo od dawna, bo nie ma kto hajpowac.
Low (19 kwietnia 2006) -
pierwszo slysze o pani peszek :D. ale faktycznie wiekszosc z tych zespolow hajpowana jest chyba bardzo lokalnie i na pol gwizdka.
em cunt (19 kwietnia 2006) -
QueensSzymon Wydra & Carpe DiemKasia Cerekwicka
Liczka (19 kwietnia 2006) -
to w takim razie powiem tak, żeby mnie nie usunięto po raz drugi [kaczoland]:KometyAndy
piczka (19 kwietnia 2006) -
Sistars, Delons, Bajm, Łzy. (tak, wiem, że 4 to nie 3).A temu tam panu powyżej co to sypia przy myslovitz na żywo szczere gratulacje składam. pełen podziwu jestem :D
krzychu (18 kwietnia 2006) -
Prawdę mowiąc nie wiem co jest juz hajpowane a co jeszcze nie, generalnie uważam, że zjawiska muzyczne gówniane czy nie, stanowią margines medialnego przekazu. Pokażcie mi jakieś opiniotwórcze pismo, zajmujące się muzyką bez lanserskiego skażenia(mówię o Polsce). Natomiast ostatnio jedna rzecz faktycznie mnie lekko poirytowała. Myślę o przęgietym do granic wytrzymałości wpychaniu "zjawiska" pod nazwą Kasia Cerekwicka. Średnio zdolna sznsonistka włazi przez telewizor, wciska się z głośników, straszy z plakatów na mieście.Co gorsze mam wrażenie że 4-ligowe R'N'B w jej wykonaniu nie spotyka się ze specjalnie przychylną reakcją tłumów.To jeszcze jeden dowód, na to że towarzystwo z dużych wytwórni juz zupełnie postradało orientację nawet w kwestii tego co faktycznie komercyjne i możliwe do opylenia w sporym nakładzie.
roko (18 kwietnia 2006) -
Zdecydowana większość zespołów, o których mówicie jest znana pewnie jakiemuś tysiącowi osób. Hajpowana to jest Maria Peszek.
Nn (18 kwietnia 2006) -
Penny LaneHariasen
zoltan chivay (18 kwietnia 2006) -
renton majbardziej hajpowana polska kapela???nie zauwazylem
bzyku (17 kwietnia 2006) -
Sistars - Nawet fajne ale strasznie przehajpowane przez te wszystkie opola i inne top trendy.
mailman (17 kwietnia 2006) -
I Ich Troje też...
Pan Wiesław (17 kwietnia 2006) -
Delonsi: nie ma ich, nie było i nie będzie. I pidżama porno, fujjjj.
miciak (17 kwietnia 2006) -
wiadomo, ze największe gówno to pornohagen, którzy wplatają w swoje teksty najlepsze momenty mass kotkowych tekstów i ludzie się podniecają, jaki to tekściarz jest zajebisty.jakby tego było mało, czasami sobie ckodów zacytują, tak jakby nikt nie zakapował, ze starają się zrobić ich kolejną wersję.bardzo, bardzo przykre zjawisko.
Low (17 kwietnia 2006) -
"Co to jest SLE?"Something Like Elvis
miniJoe (17 kwietnia 2006) -
Co to jest SLE?
bleble (17 kwietnia 2006) -
wszystkie 3 kapele wymienione wyzej jakos muzycznie srednio do mnie pszemawiaja. znam wszystkie zespoly i to bardzo sympatyczni ludzie :-) ale jakos mnie to nie kreci dzwiekowo. nie moowie ze sie nie ruszam na koncercie jesli na jakis trafie ale w domu zadnego nie slucham. choc pszyznam ze ostatni koncert reveroxoof byl baaardzo energetyczny jesli tak dalej poojdzie to moze byc niezle. co hypowania to lili ostatnio w 3ce grali i teraz te ireny graja jusz drugie wiec cos jest na rzeczy. rentona slyszalem 1szy raz w mediamarkcie w galerii w breslau :-). a reverox to jakos nie zauwazylem. moze dlatego ze menagement ich mnie osobiscie dostarcza wszelkie info. niemniej zadnego z nich bym shitem nie nazwal.::sZ::
basisto-gitarzysta rotofobii (17 kwietnia 2006) -
Aha, no i jak dla mnie to wciskane na sile i wychwalane sa Strachy Na Lachy, ktorych n i e z d z i e r z e.
Misiel (17 kwietnia 2006)