INNE - FORUM
Gips (spytki)
15 kwietnia 2006A mi się wydaję, że już są plastikowe gipsy...
Ja miałem coś takiego już 5 lat temu i to przy otwartym złamaniu reki z przemieszczeniem... Co prawda musiałem przez jakiś czas nosić normalny gips, ale po ok. 3 tygodniach gips został wymieniony na coś jakby plastikowy gips. Nie można go było wprawdzie zdejmować, ale był duuużo lżejszy (w ogóle się go nie czuło) i nawet mogłem z nim pływać (prawie) normalnie...
-
Plastikowy gips? Nie ma takiego czegoś, jest to gips utwardzony który i tak po kontakcie z wodą lub wilgocią rozpada się. Wiem bo również uwierzyłem w te brednie i po tygodniu noszenia takiego gipsu (śmierdziało z pod niego), chciałem wziąć prysznic który zakończył się ponowną wizytą u Chirurga. Chirurg polecił mi bym podczas kąpieli używać ochraniacz na gips o nazwie XEROSOX Zakupiłem ochraniacz na gips. Nie wiedziałem że istnieją tak wspaniałe rzeczy które całkowicie zabezpieczają przed zniszczeniem gipsu. Podobno można nawet pływać w nim na basenie i gips będzie cały (nie próbowałem). Hejj..
oswiecony (10 kwietnia 2010) -
LUdzie mam gips plastikowy i nie wytrzymuje 1 dnia ma go ochote roz ciac i wyjac moja zwichnieta kostkę i sie podrapac mam pytanie czy mozna sie z tym kąpać??
Damian (31 stycznia 2009) -
Kiedyś wybrałem się z moimi protoplastami na wycieczkę do miejscowości Odry gdzie znajdują się regularne układy kamieni (kamienne kręgi inaczej). Takie nasze polskie Stonehenge tyle, że na mniejszą skalę. Ciężko tam dojechać, cywilizacji brak, sam środek lasu. I jak myślicie co sprzedawali przed wejściem do tego cmentarzyska używanego prawdopodobnie przez skandynawskich Gotów? Tak, zgadza się. Gipsowe figurki Jana Pawła II.
zbulwersowany (3 kwietnia 2008) -
Mam pytanie! Jak się zakłada taki gips?
Daria (3 kwietnia 2008) -
Porcys - niezależny serwis medyczny?
Twój Stary (23 lutego 2008) -
mam pyatanie mam peknieta kosc nadgarska i mam zalozony gips zwykly na 5 tygodni ale on jest taki nie wygodny swedzi mnie teka jest ciezki i mam pytanie ile kosztowalo by nalozenie gipsu ,plastikowe" na reke od palcow do ramienia i czy jest to mozliwe przy peknieciach i po jaim czasie moge wymienic gips zwykly na ,,plastikowy"? prosze o szybka odpowiedz z gory dziekuje
magda (23 lutego 2008) -
nożem rozetnij albo rozkrusz o parapet bądź skałę i się podrap; po męsku.
jajko (6 listopada 2007) -
A czy może w plastikowym mniej swędzi? Mam gips na ręce i nie mogę wytrzymać! Proszę o rady :-)
karlo (6 listopada 2007) -
a ja mam plastikowy gips..dzis wlasnie jade na jego zdjecie.. bo ja wiem czy on taki lepszy??;/ pomijaujac to ze caly dywanb w pokoju jest w jego kawalkach bi strasznie sie kruszyl...ponadto powiedziaano mi ze mozna sie z nim normalnie kapac..ale w srodku jest pozniej caly mokry i trudno zschnie..a pozatym kosztowal mnei 90 zl ..;/ Ale napewno jest lzejszy i zeczywiscie wygodniej sie go nosi poozdrawiam
ann (28 maja 2007) -
Mam teraz nogę w gipsie takim normalnym.Mam zlamanie V kości sródstopia. Ile kosztowałoby mnie założenie "gipsu plastikowego"Pozdrawiam Jadwiga
Jadwiga (6 stycznia 2007) -
proszę o przysłanie mi ceny plastikowego gipsu teraz
marcin (8 maja 2006) -
hm przecież dwa razy napisałem, że nie chodzi mi o złamaniapoza tym zosia wkleiła mi cennego linka. być może odpowiedzią jest ortoza. http://www.ortopeda.zdrowemiasto.pl/ortopedia/002.html
mz (16 kwietnia 2006) -
nakładka a la forest gump nie umozliwia niestety zrośnięcia się złamanego kośca, mimo rozwinietej techniki przedmioty leciwe takie jak baseny, kaczki, gipsy czy tzw. gruszki(do lewatywy) bedą niestety nadal w uzyciu. jest to wynikiem inwestycji w inne dziedziny techinki jak broń masowej zagłady, telefonia 3 generacji czy ipod wielkosci gumy do rzucia.
wkn (15 kwietnia 2006) -
pisałem o powszechnej technice, ale też to o czym mówisz jest lepsze oczywiście, natomiast mi nie chodzi o gips, lecz nakładkę, czyli coś co ci daje dostęp do nogi oraz przy urazach, gdzie nie potrzeba asysty ortopedy pilnującegpo, żeby się wszystko poprawnie zrastało, można zdejmować na chwilę i zakładać sobie. jestem w stanie sobie taki konstrukt wyobrazić - wyglądaloby jak to co ma miał młody Forrest Gump na nogach
mz (15 kwietnia 2006) -
Hmm... Możliwe rzeczywiście, że było to płatne. Choć nie pamiętam dokładnie. W każdym razie mz pisze, że to dziwne, że jeszcze coś takiego nie zostało odkryte, a nie że dla biednego studenta jest to nieosiągalne...
Ruud (15 kwietnia 2006) -
w podstawowym świadczeniu NFZ tzw gips plastykowy nie jest refundowany. trzeba doplacic i to nie mało, kaleki mz prawdopodobnie bedacy studentem, płacacy m.in. za komunikacje miejską, nowe plyty, piwo nie moze sobie na takowy pozwolić.chcąc oczywiscie byc niezaleznym finansowo od swych protoplastów
wkn (15 kwietnia 2006) -
Oczywiście "plastikowy gips" to takie umowne określenie, bo jak plastikowy, to nie gips ;) Ale wiadomo, o co chodzi...
Ruud (15 kwietnia 2006)