INNE - FORUM
Holdys i jego poglady...
4 kwietnia 2006taa...
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3259356.html
"Jeżeli kupiłeś tę płytę od piratów, okradłeś mnie, moją rodzinę i przyjaciół z którymi ją nagrałem". (Zbigniew Hołdys, "Intro".)
ciekawe, nie znalem sprawy, moze czas zmiennic motto?
-
http://forum2.dziennik.pl/read.php?7,754726 Zadaj pytanie Hołdysowi- uprzedzam że wszystkie istotne pytania typu: "Kiedy zdejmiesz kapelusz i odsłonisz łysą pałę?" i "zastanawiam sie z ktorej strony zaczesywac wlosy z karku? z prawej przez czubek na lewe ucho? czy z lewej na prawa? i czy kleic je cukrem czy butaprenem? bo tu ma pan praktyke!" .... już padły niezły mam ubaw w pracy, ledwo powstrzumuję się przed parsknieciem śmiechem
Agent Tnega (28 kwietnia 2009) -
heh, ja też mam oryginalnego dosa. porownac dosa mozna do bryczki ciągnietej przez jednego aczkolwiek wytrzymałego psa, windows to conajwyżej maluch, każdy jest niestabilny dlatego nie warto płacić za niego tylu pieniedzy:)
Wokulski (5 kwietnia 2006) -
teraz szalikowcy pana Lessiga z szeregu wystap
www.rasiak.pl (5 kwietnia 2006) -
generalnie popieram Hołdysa, choc jego definicja slowa zlodziej jest prosta jak budowa cepa wiedzialem, ze padnie argument z "frajerstwem". welcome to poland
www.rasiak.pl (5 kwietnia 2006) -
ja mam oryginalnego linuxa
lukki (5 kwietnia 2006) -
to sie nazywa frajerstwo, czy jak?
Wokulski (5 kwietnia 2006) -
dla nalepki
flegma (5 kwietnia 2006) -
Po co wam te oryginalne windowsy?
Rewolucjonista (5 kwietnia 2006) -
no dobra, a jest jakieś niepejoratywne znaczenie słowa "złodziej"?
złoty (5 kwietnia 2006) -
ok, to co kto sobie mysli to jego bardzo osobista sprawa, problem pojawia sie wtedy, gdy ktos PUBLICZNIE wypowiada sie w danym temacie, deklaruje przynaleznosc do konkretnego nurtu, a jego prawdziwa rzeczywistosc okazuje sie byc diametralnie inna... zastanawiajacy jest fakt, ze ktos nazywa innych "zjodziejami" (i to w pejoratywnym znaczeniu) sam sie nim okazuje.
oharski (5 kwietnia 2006) -
ja tez nie i szczerze mowiac wali mnie to co kto o tym mysli
Onion Tears (5 kwietnia 2006) -
ja nie
mt (5 kwietnia 2006) -
a kto z was ma oryinlanego WINdowsa?–trele morele, 4/4/2006 21:12ja.–batonik bajeczny, 4/4/2006 21:14i ja–mszt, 4/4/2006 21:45mam i ja–i c888, 5/4/2006 15:37 ja też ,phi
idle (5 kwietnia 2006) -
a kto z was ma oryinlanego WINdowsa?–trele morele, 4/4/2006 21:12ja.–batonik bajeczny, 4/4/2006 21:14i ja–mszt, 4/4/2006 21:45mam i ja –i c888, 5/4/2006 15:37 ja mam nawet office'a i pakiet makromedia oryginalne. –Low, 4/4/2006 22:15 BUT WHY????
Wokulski (5 kwietnia 2006) -
a kto z was ma oryinlanego WINdowsa?–trele morele, 4/4/2006 21:12ja.–batonik bajeczny, 4/4/2006 21:14i ja–mszt, 4/4/2006 21:45 mam i ja
i c888 (5 kwietnia 2006) -
no niestety..pan H ma na sumieniu trochę grzeszków za które oburza się na innych...no comment
Krist (5 kwietnia 2006) -
poczytajcie czasami felietony Hołdysa-mentora na Interii, czysta poezja.
kara (4 kwietnia 2006) -
ja mam nawet office'a i pakiet makromedia oryginalne.
Low (4 kwietnia 2006) -
a kto z was ma oryinlanego WINdowsa? –trele morele, 4/4/2006 21:12 ja. –batonik bajeczny, 4/4/2006 21:14i ja
mszt (4 kwietnia 2006) -
sprawa stara jak swiat. Hołdys to król obciachu, wiec akcja załosna jak on sam. jesli płyty Prefetku po reunionie były gówniane to chociaż odniosły jakis tam sukces komercyjny. Hołdys.com był zaś tylko gówniany. Zbychu ma zaś muzyczny gust jak nie przymierzając Jerzy Owsiak.
hardcore kid (4 kwietnia 2006) -
ja.
batonik bajeczny (4 kwietnia 2006) -
a kto z was ma oryinlanego WINdowsa?
trele morele (4 kwietnia 2006) -
Ha ha.I tyle.
Guernica (4 kwietnia 2006) -
no co? prostenajgłośniej krzyczą ci, co mają coś na sumieniu
lukki (4 kwietnia 2006)