INNE - FORUM

Holdys i jego poglady...

4 kwietnia 2006

taa...

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3259356.html

"Jeżeli kupiłeś tę płytę od piratów, okradłeś mnie, moją rodzinę i przyjaciół z którymi ją nagrałem". (Zbigniew Hołdys, "Intro".)

ciekawe, nie znalem sprawy, moze czas zmiennic motto?

oharski
  • http://www.tvnwarszawa.pl/0,1657788,wiadomosc.html - Nie mogę stanąć na scenie z uśmiechem i zmagać się ze Smoleńskiem, z bolącym kręgosłupem, z wyborami, z powodzią, z Popiełuszką - napisał w liście do fanów opublikowanym na stronie Stodoły Zbigniew Hołdys ajajajaj
    eeee (25 maja 2010)
  • wszedłem na blipa tytusa (pierwsze słyszę o takim czymś, twittery chyba już nie wystarczają, a hołdysy są już wszędzie z tego co widzę), no ja jebie... zapiekanki dla swojej ksieżniczki robi... dla kogo oni to piszą? trzeba mieć naprawdę wokół siebie nudę, żeby czytać ten stuff
    v/a (18 maja 2010)
  • "Tytus dziś odpala bombę swojego pokolenia. Mają dość. Wrzasą ok. 12:00 na fejsie, blipie, na specjalnej stronie. Ja go wesprę na twicie." to dotyka poziomem tych fragmentów Andrzeja o ustawce w Poznaniu
    nieogar (18 maja 2010)
  • Matko, co za pajac.
    Twój Stary (18 maja 2010)
  • http://moraine.salon24.pl/182243,jak-tytus-holdys-bombe-odpalal
    z neta (17 maja 2010)
  • @jacekdrozdz Muzyka idzie generalnie dwoma torami. Jeden jest taki: http://tiny.pl/ht7dq inny taki http://tiny.pl/ht7dm
    z twittera (17 maja 2010)
  • http://wyborcza.pl/1,75248,7881645,Holdys_zawstydzil_Sobale.html "Napisał tam też wczoraj o swoim spotkaniu z Sobalą: "Wizyta w Trójce. Przez moment jesteś w świecie muzyki. Grasz urywający łeb Zeromancer i niesamowite, XXII-wieczne Dirty Projectors, wychodzisz i pod drzwiami czeka na ciebie dyrektor programu, Jacek Sobala."
    k (14 maja 2010)
  • no i zrozumiałem skąd Hołdys wytrzasnął "szalenie na tamburynie" - na pewno stąd (od 2:48) http://www.youtube.com/watch?v=0ojx4PfmgoE&feature=related
    Jędrzej (10 maja 2010)
  • no i kiedyś ludzie dawali radę bez bebiko.
    pinkfrost (14 kwietnia 2010)
  • hołdys nadaje w trójce o człowieku, homo sapiensie, ogniu, odgłosach zwierząt... nie było wtedy komórek, nie było stuku obcasów, bo nie było chodników.
    jan (14 kwietnia 2010)
  • przklejam: holdys nagral zwykla, prosta piosenke i zakasowal wszystko wokol... co za gosc ;> –mak, 31/3/2010 11:41
    Jędrzej (31 marca 2010)
  • właśnie wyczaiłem Houdysa na blipie, lol: http://zbigniewholdys.blip.pl/
    człowiek z dupy (22 marca 2010)
  • >Ej, co sądzicie o "Kubie"? se innego imienia zlamas nie mogl wybrac >Ale serio, bez ironii no nie wiem, brzmi jak piosenka holdysa. ale natomiast zawsze bylem fanem kiepskich rymow, wiec jest cos dla mnie tez.
    em c (22 marca 2010)
  • http://www.porcys.com/Others.aspx?id=102&p=1
    cieć autokorekty (21 marca 2010)
  • http://www.porcys.com/Reviews.aspx?id=76 to było naprawdę na serio?
    qq (21 marca 2010)
  • > –Twój Stary, 21/3/2010 20:31 no, ja nie wiem też. zasadniczo sram na ironię. ekipa nie podchwyciła tematu, więc widocznie go nie ma. :) choć wracając do tego tamburynu, to jednak jak sobie wyobraziłem jak hołdys szaleje z nim, to to chyba było jakieś jego szaleństwo wewnętrzne. ale może rzeczywiście napierdalał. szaleństwo hołdysa w ogóle. jak 17, hehe >–szmata, 21/3/2010 19:47
    jajko (21 marca 2010)
  • szmato to ty? wał okrężny? nie wierzę, że ktoś inny może tak się nazwać.
    habemus papam (21 marca 2010)
  • ironia, aż podesłałem znajomemu co rzadko robię, tamburyn będzie motywem przewodnim nadchodzącego tygodnia dla mnie.
    nieogar (21 marca 2010)
  • >a co ty sądzisz? No to jest właśnie zagwozdka, jestem beznadziejny w wyłapywaniu ironii, więc nawet nie próbowałem zrozumieć playlistu, a ekipa na forum jakoś nie podchwyciła tematu, więc nie wiedziałem, czy to ewentualne guilty, czy ewentualne nie-guilty. Chyba jednak guilty (refren?). A co do szaleństw z tamburynem, to wolę sobie nie wyobrażać, co mógłby wymyślić 17...
    Twój Stary (21 marca 2010)
  • w końcu Kuba, c'nie?
    szmata (21 marca 2010)
  • http://img201.imageshack.us/img201/3415/szpak.jpg
    szmata (21 marca 2010)
  • nie rozumiem.
    Low (21 marca 2010)
  • tamburyn w łapę i w pogo
    kogut (21 marca 2010)
  • http://www.youtube.com/watch?v=MJ3a0tSkLYw co sądzę. biografia jednak tym razem, wiem o czym śpiewa i to mi się podoba, że wiem, czemu to ważne dla niego. w radiu samochodem, to nie przełączę, natomiast w refrenie "nie (i?) wiem, może to błąd" sprawia, że mnie podmiot liryczny odraża niezdecydowaniem i niewiedzą w ogóle o świecie. już słyszę latem w kawiarniach i tym podobnych przybytkach nadmorskich, górskich. jak się już wkurwiam za którymś razem. a początek wokalu z grzesiukiem mi się jakimś kojarzy, ale czy to zarzut. ogólnie tekstowo ubogo i przesłanie słabe, mimo że powód i przeżycie ważne. gdzieś tam przyjaciel, bliski, ważny musi wybyć za prl'u za granicę, nie wiadomo, być może na zawsze, za żelazną kurtynę, tzn. nie wiem, wyjebali go ponoć. "serce pękło mi", też bym chciał by mi pękało jak już słucham. taka sobie opowieść, mydłkowata. (skąd ja znam takie słabe słowa?) zresztą, kurwa - niech zejdzie ze sceny albo niech pokaże ludziom jak się ruchać, zamiast kultywować jakieś niezdecydowanie i niewiedzę. niech pokaże jak się spada z dachu. jak mu smutno, to niech będzie mu smutno, a nie eeee-oooo. ciepła klucha, co se coś tam zawodzi, a muzycznie kilka miłych memu uchu zabiegów, tyle, twój stary. a co ty sądzisz? ps o, właśnie trafiłem i owszem, ja bym szaleć z tamburynem nie chciał, ale w pełni rozumiem zajaranie, jest total: http://www.porcys.com/Porcast.aspx?id=328
    jajko (21 marca 2010)
  • Ale serio, bez ironii
    Twój Stary (21 marca 2010)
  • Ej, co sądzicie o "Kubie"?
    Twój Stary (21 marca 2010)
  • i akordeon gra z nami
    jakub (21 marca 2010)
  • http://www.youtube.com/watch?v=1wQYM-P8-2M
    v/a (20 marca 2010)
  • uwagą o pilchu nie ustosunkowałeś się do mojej tezy, ale spoko. haha. –stół, 14/9/2009 08:50 się nie odniosłem, bo się z nią z grubsza zgadzam, co można chyba wywnioskować z moich poprzednich postów. przynajmniej ja tak o tym myślę.
    krzesło (15 września 2009)
  • Ależ przykład Wojewódzkiego w Polityce moim zdaniem kompletnie nietrafiony. Przecież on tam pisze pierdoły o pierdołach, żaden tam komentarz celebrity o bieżących wydarzeniach politycznych. No chyba, że oburzamy się na takie pisanie pierdół w poważnej, jakby nie było, gazecie.
    Pan Rafał (14 września 2009)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)