INNE - FORUM
Niezbyt istotni grunge'owcy z Alice In Chains
1 kwietnia 2006Panowie ja polecam jednak czasem się zastanowić jak sie chce kogos jebać:
1. jeżeli chodzi o znaczenie w sensie komercyjnym to przypominam ze epka Jar of flies doszła do szczytu Billboardu
2. jeżeli chodzi o znaczenie artystyczne to przypominam że ci goście nagrali Dirt i Jar of flies (a i późniejszy s/t powinien budzic szacunek). Za to poboczny projekt Staleya - Mad Season - to rzecz lepsza od całego grunge'u razem wziętego
a że teraz jest ta żałosna reaktywacja to już zupełnie inna sprawa...
-
użyłem określenia "fajna muzyczka" ponieważ Aic nie zajmowali się polityką , jazdą konno ani graniem w kręglem czy tez tworzeniem jakichś muzycznych projektów opartych na fragmetach Wedy i prozy Steinbeck'a , a jedynie tworzeniem bardzo fajnej muzyki. i jeśli nie potrafisz dostrzec, że to bardzo fajna muzyczka, to osz kurwa, sorry zostań polskim raperem albo kup telepizze i wygraj.
Król Dawid (18 kwietnia 2006) -
koniu- jakie inne trzy słowa nalezy napisac, żeby dobyc Twoje bezgraniczne zaufanie ?
Król Dawid (18 kwietnia 2006) -
nie, tylko tobie.
Low (18 kwietnia 2006) -
Ufacie opinii kogos kto pisze, ze zespol, ktory lubi tworzyl "bardzo fajną muzyczkę"?
koniu (18 kwietnia 2006) -
nie oni. ale ten co to powiedzial tez przyjezdza do pl w tym roku. –tomek wasko, 1/4/2006 19:57 a kto to powiedział bo ciekawośc mnie zżera??
Mi (17 kwietnia 2006) -
tzn. że dla zydów i polaków nie zagrają :]
Mi (17 kwietnia 2006) -
mam z Was wielki LOL, bo AiC tworzyli bardzo fajną muzyczkę i trzeba byc chyba koniem czy jakimś inym tępym kontestatorem żeby negować takie granie. pffTomek Waśko, Koniu- chłopcy , szydera na maxa.
Król Dawid (15 kwietnia 2006) -
"Przeciez to zawsze była jedyna kapela o której przeciwnicy grunge mówili z szacunkiem"teraz porównaj to co powyżej z tym co napisałeś i sam dojdź do wniosku czy potrafisz czytać ze zrozumieniem
ugh (15 kwietnia 2006) -
swoja droga niszczacy jest argument "dlaczego jebiecie kapele X, metalowaci mowia o niej z szacunkiem"
cunt (15 kwietnia 2006) -
swiec panie and jego duszą :) Mia, 7/4/2006 16:44 postac emotki ,jakby ! –dys, 9/4/2006 21:05 widać, że z was ludzie małej wiary...
Mia (14 kwietnia 2006) -
hehe, w sensie że światło z wśmiechem się kojarzy jednoznacznie, no nie załapałeś?
złoty (9 kwietnia 2006) -
swiec panie and jego duszą :) Mia, 7/4/2006 16:44 postac emotki ,jakby !
dys (9 kwietnia 2006) -
nie jestem obiektywna, bo istnie kocham AIc - najlepszy bend w jaki w zyciu słyszałam... yyy ale jaki jest konkretny wątek/pytanie... (?) a ten koncert w spodku, to nawet nie chce o tym myslec... pojchałabym z czystej ciekawosci, ale z drugiej strony nie chce w jakikolwiek sposób popierać tego pomysłu... nich sobie graja, ale ze zmieniona nazwa... Alice to Staley... swiec panie and jego duszą :)
Mia (7 kwietnia 2006) -
>Toz to dzieła absolutnie genialne... ponadczasowe!no, jak trabant
Paweł (5 kwietnia 2006) -
Jak ktos nie docenia płyt DIRT, JAR OF FLIES, płyty MAD SEASON "Above" głuchy jest jak pieniek... rzekł Heniek :)))Toz to dzieła absolutnie genialne... ponadczasowe!
Christopherus 00 (5 kwietnia 2006) -
Notice it says "Candy" Layne.
Low (4 kwietnia 2006) -
piękne czasy
X (4 kwietnia 2006) -
No to jesze ras...http://www.metalsludge.tv/home/index.php?option=com_content&task=view&id=171&Itemid=39
Jacek Kurski (4 kwietnia 2006) -
Przeciez to zawsze była jedyna kapela o której przeciwnicy grunge mówili z szacunkiem BZDURA. kwesta spojrzenia,fani niezlej grzalki zawsze lubili alice in chains,a sprzedajna nirvana pogardzali.
dys (3 kwietnia 2006) -
a ja zauwazyłam że jak Borys nie ma nic do powiedzenia o jakimś wykonawcy to gnoi kogoś półsłówkiem jak boss który jest ponad dyskusją. jak zna artyste dobrze to sie wypowie a jak nie to takiego bossa musi pozgrywać
nina (2 kwietnia 2006) -
>>>BZDURA. bzdura
YYY (2 kwietnia 2006) -
>> Przeciez to zawsze była jedyna kapela o której przeciwnicy grunge mówili z szacunkiem BZDURA.
koniu (2 kwietnia 2006) -
try to say more. you can do it borys!
X (2 kwietnia 2006) -
a racja, przecież.
borys d (2 kwietnia 2006) -
Alicja to przecież zajebioza , gdzie tam jakimś nirvanom do nich. goście potrafili czerpać z klasyki obciachowego heavy metalu i stworzyć cos co absolutnie obciachem nie było. poza tym oryginalni byli jak na te czasy; a dirt to przecież klasyk
vivi (2 kwietnia 2006) -
cała ta dyskusja zostaje okraszona mą wypowiedzią w następujący sposób: heh
Permanent (2 kwietnia 2006) -
ludzie Kurwa! co wy piszecie ? co to? nastał czas jebania AIC? takie są teraz trendy? Przeciez to zawsze była jedyna kapela o której przeciwnicy grunge mówili z szacunkiem
love hete love (2 kwietnia 2006) -
E tam - prawda jest taka, ze jakby wszystkie kapele graly tak jak Alice In Chains, to nie byloby takiego serwisu jak Porcys. Nie byloby potrzeby rozdzielania muzyki na dobra i slabsza, bo nie byloby slabszej. Tak to widze.
d_nac (2 kwietnia 2006) -
Ten unplugged dopiero ssie.
koniu (2 kwietnia 2006) -
"above" wymiata niesamowicie. gdyby srodkowe numery byly kapke lepsze to pisalbym niniejsze zdania na kolanach.
em cunt (1 kwietnia 2006)