INNE - FORUM

fryderyki

30 marca 2006

http://muzyka.onet.pl/fryderyki/

można się pośmiać

lukki
  • Nie wiem czego się czepiac jeżeli chodzi o koncert Much na fryderykach. Spore opóźnienie i fakt, że ktoś Cię wsadza na koniec imprezy, gdzie na publiczności jest garstka osób, w większości nawet nie kumająca kto gra. Widziałem lepsze koncerty. Miło było zobaczyć jednak jakieś skaczące dziewcze i krzyczące teksty piosenek. Co do innych koncertów pod koniec imprezy to znamienne było kiepskie nagłośnienie. Ja nie wiem o co chodzi, ale jak grał Makowiecki czy inni, było zajebiste. Na L.U.C. nie slyszałem tekstów - więc jedyną atrakcją było zobaczyć Rahima na żywo, a psio Crew (wogóle moda na udawanie tradycyjnej muzyki i wklepywanie ludziom, że tak gra się na góralszczyźnie ;), czy gdzieś tam w górach... ) zlew na maska i pojazd po uchu...
    mateusz w (12 kwietnia 2008)
  • Na zywo faktycznie, Muchy nie bardzo. Nudno. Zero czadu. Co nie zmienia faktu,ze z plyty lubie sobie posluchac.
    A. Sikorski (11 kwietnia 2008)
  • Masz rację średnie te Muchy na żywo, nuda była. Lepsze jest CKOD.Ale Plan B zasłużył na Fryderyka.Talent i rzemiosło w jednym. A w sumie co to naczy Fryderyk teraz?
    Ameba (11 kwietnia 2008)
  • http://www.infomuzyka.pl/Muzyka/10,83872,5098251,Muchy_przegraly_z_Feelem_-_menadzer_zwolniony.html
    ryba (9 kwietnia 2008)
  • co wy z tymi muchami?. sluchalem na zywo. toc to zalosc. brak charyzmy. polski padol lekko. tyle dobrych zespolow w polsce. a tutaj na ciagle ktos o muchach. jest to band najlepiej mowiac taki sobie. nie jest to jakies genialne a na koncercie wrecz nudnawe. nie kumam tegoz zjawiska. pominiete to zostalo duzo rzeczy juz na etapie nominacji.
    osaka (9 kwietnia 2008)
  • Doła można złapac po tym czymś.Z całym szacunkiem dla Heya i Nosowskiej, ale za dużo tego dostali. I jak kurwa można dostac fryderyki za płyte live tylko w innej aranżacji?ktoś tu coś pomylił.W przyszłym roku fryderyki za osiagniecia roku będą dostawac płyty the greatest hits? Przez to kilka wartościowych krążków zostało pominięte.Tak jak Muchy albo produkcja Królika i Piotrowskiego "sexi flexi".Wogole czemu mieszne są takie kategorie jak rock i metal w jednym albo rnb i hip hop?
    Mentor (9 kwietnia 2008)
  • dla wszystkich jakze zglodnialych tej gali ABSOLUTNEJ fotorelacja..... ach ach och... http://www.cgm.pl/aktualnosci/wyswietl.php?O_NEWS=30820932&PHPSESSID=a920998930d7649dcddffa4176ea741a
    osaka (8 kwietnia 2008)
  • >Wychodzi na to, że Miazgi będą imprezą roku hehe wg miazg bankowo. –em c, 8/4/2008 14:43 so true...
    flott (8 kwietnia 2008)
  • >?? nie mam żadnego plakatu Kaśki z brumu, ani nawet żadnego innego pisma to raz. a płyty Zakopower mnie raczej nie interesują to dwa. ps. z tym naszym rynkiem muzycznym jest i tak lepiej niżj akieś 5-7 lat temu...
    camel (8 kwietnia 2008)
  • camel, jak ciebie kurwa nie ma.
    tsts (8 kwietnia 2008)
  • primo nie O.S.T.R., tylko 'zespół O.S.T.R.' jak chciał spiker. secundo przypuszczam, że Camel kupił nawet ten drugi Zakopower, którego nikt nie kupił i, że Camel ma wieeeelki plakat 'Kaśki' z BRUM na ścienie. tak w o ogóle Camel to zakamuflowany Tomasz Żąda. tercio nasza, o jakże znakomitych tradycjach, piosenka popularna leży na łopatkach i ta sytuacja jest przedłużeniem fatalnej kondycji naszego zbiorowego mentalu. chybaście się wszyscy zapchali tęm wolnością i tylko kurwa i chuj przechodzą naturalnie przez gardło, a drogie alkohole w drugą stronę. w latach 90ych czy wczesnych 00s też śmiechu było co niemiara, ale ten rynek istniał i były piosenki, jakie były, ale co rok rzucono zawsze kilka nawet mądrych, w sumie dobrych i na pewno do tego masowo popularnych. Edyto pozostaniesz symbolem normalności, właściwej muzyki środka, wybaczam piosenkę z Krawczykiem. utonęliśmy. krzyż na drogę wszystkim zadowolonym.
    ?? (8 kwietnia 2008)
  • za to reni jusis ladnie byla zrobiona i o dziwo flinte tez wreszcie ktos ladnie ubral bo do tej pory na zdjeciu z kazdej imprezy wygladala jak wystraszona licealistka u cioci na imieninach. kukulskiej chyba nic nie uratuje. aha a karpiel-bulecka byl najwyrazniej ubrany w spodnice co widze dopiero teraz w necie bo w tv mi to jakims cudem umknelo.
    z (8 kwietnia 2008)
  • a Eska Awards?
    nie zapominajmy o tej gali (8 kwietnia 2008)
  • >Wychodzi na to, że Miazgi będą imprezą roku hehe wg miazg bankowo.
    em c (8 kwietnia 2008)
  • jestem stary, wiekszosc rzeczy mi juz lata generalnie, jednak fryderyki co rok dostarczaja emocji ktore wywoluja uniesienie brwi z niedowierzania :D
    krwki (8 kwietnia 2008)
  • Najbardziej mnie śmieszy fryderyk dla wykonawcy zagranicznego. Chociaż tu i tak nie było takiej żenady jak na pewnej gali gdzie wręczają statuetke artystom, którzy akurat odwiedzają nasz kraj. Tak swoją drogą to smutna sprawa, że fryderyki są tak słabe w momencie kiedy co poniedziałek na tvp2 zamiast któregoś tasiemca jest gala "pieknego usmiechu" zajebistej osobowosci" "charaklteru", "ryja", "dupy" itepe. Wychodzi na to, że Miazgi będą imprezą roku hehe
    Fanny Aleksander (8 kwietnia 2008)
  • >carmody raczej na rekomendacjach muzycznych porcysa, machiny i trójki ;)
    camel (8 kwietnia 2008)
  • Eeee, przystanąć nad tym nie warto nawet. 10 lat temu to może jeszcze - choć wtedy też wiadomo, że kiła i syf, ale Tymon coś walnął, Maleńczuk na smyczy, takie tam ciekawostki - dziś wygląda to jakby w hotelu robotniczym ogłosili konkurs na miss universum. Na rozdaniu Miazg było 1000 razy bardziej emocjonująco:) @camel Chłopaku, czy tyś się wychował na rekomendacjach muzycznych z Cogito? Za długo byłeś w Zuchach.
    carmody (8 kwietnia 2008)
  • nie odebrał
    camel (8 kwietnia 2008)
  • a OSTR odebrał statuetke? bo z jego tekstów wnoszę, że mógłby tam przyjść ewentualnie tylko po to, aby rzucić mikrofonem w publiczność. albo odlać się na środku sceny
    ryba (8 kwietnia 2008)
  • no, na pudelku nawet nic nie napisali, bida.
    układ (8 kwietnia 2008)
  • gala slaba wiadomo. impreza taka sobie. darmowe picie i zarcie (malo!). koncerty takie sobie. acha. dick4dick koncert zajebisty - nie jestem fanem ale szacun. jakis nut, flint - boszsz co za porazka. muchy z zalu ze nie dostali fryderyka meczyli konia na scenie - dobrze ze tylko 3 kawalki. malenczuk nuda. psio crew - nie chce sie mi pisac. tyle opisu bo i tyle czyli nic sie nie dzialo. troche nadasanych laseczek i gosci w irokezach na zel i tyle.
    osaka (8 kwietnia 2008)
  • Feel jednak ech. gdy było już ciemno pokazali na co ich stać. nosz kurrrde. a tak w Cogitaturze Muchom kibicowałem, by następnego dnia dostali statuetkę. Kasia i Hey - wiadomo było, ale miło bardzo bo 2007 był rokiem Kaśki. Raz, Dwa, Trzy, O.S.T.R, Zaryan, Macuk, Blechacz, Waglewski, Zakopower - też oczywiste, ale fajno. Jedynym zaskoczeniem byłą dla mnie nagroda dla Lipnickiego. W zeszłym roku, dla przypomnienia, analogiczne wyróżnienie odebrał Maciek z Krakowa. No i fajnie, że Foo Fighters, choć szkoda, że nie Roszin. ps. heh, ale Feel był nominowany jeszcze w pięciu kategoriach i na szczęście Akademia wykazała się przytomnością umysłu i nie uhonorowała ich statuetkę tak jak w poprzednim roku Pana Piotra :P
    camel (8 kwietnia 2008)
  • ps. a i gali nie widziałem, ale sobie obejrze na itvp.
    c. (8 kwietnia 2008)
  • http://www.zpav.pl/nagroda_fryderyk.asp?page=index,czlonkowie&lang=pl
    m669 (8 kwietnia 2008)
  • zna ktoś skład tegorocznej kapituły?
    branżowiec muzyczny (8 kwietnia 2008)
  • nie wiem bo na gali nie bylem. bylem jeno na imprezie po w trakcie i po gali i co do much to niestety dali slaaaby koncert. pierwszy raz widzialem na zywo. eeee tam. tym sie zachwycacie? chyba z braku laku mocno. slabiutkie jak guma od majtek.
    osaka (8 kwietnia 2008)
  • ja mam tylko apel do much: miejcie świadomość!
    mc5 (8 kwietnia 2008)
  • daj spokój, nas już te fryderyki doprowadziły do takiego stanu, że trzymaliśmy kciuki, żeby feel dostał jakąś nagrodę, co byłoby świadectwem jakiejś świadomości. ja mam taką teorię, że akademia fonograficzna to są sprzedawcy skarpet oderwani od swojego życia muszą wypełnić ankietę, a tam są trudne pytania : artystka roku - to oni Nosowska, teksty - Nosowska i Kazik, a nie ma Kazika w tym roku, ola boga, kompozytor roku - no to Nosowkiej już dwa razy zakreśliłem to może Waglewski. O Kai nie chcę już mówić. Chcę zapomnieć. Sama tak mądrze i pięknie na koniec powiedziała "w przyszłym roky za większą kasę i krótszą próbę". Biedny pan Marek.
    Mroczny Mściciel (8 kwietnia 2008)
  • o w mordę! jozin był? nie no, klasa. nie dane mi było zobaczyć, bo przełączyłem na inny program w okolicach nagrody dla nosowskiej, której to zresztą nie odebrała, bo organizatorzy zaprowadzili ją do niedźwieckiego na wywiad. to plus parę żartów kajaka było ponad mnie. a nie! widziałem jeszcze występ feel na koniec! (rozumiem, że wygrali?) zagrali swój nieśmiertelny numer w wersji remiza-ognisko. swoją drogą umiecie tak? "jęęstjużcęęęmnąąąą wszystkąąąjęęędnąąą..."
    lukki (8 kwietnia 2008)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)