INNE - FORUM

Twilight Singers - Powder Burns

25 marca 2006

No czesc !

Na wstępie chciałbym zaznaczyć, ze mimo iż zassałem tę płytę na 10000% kupię ją po wydaniu, chocbym miał importować z Kolumbii. I teraz o płycie. Może krótko - jest ZA JE BI STA. Ja wysiadam, Dulli mistrz. Kilka kawałków to AW z najlepszych czasów (jak chociażby opener), a reszta to geniusz TS w pełnej krasie, obadajcie 'Candy Cane Crawl' czy 'There's been an accident'. Dla mnie Powder Burns to absolutna rewelacja!

7.8 / 10

kacpr
  • http://www.youtube.com/watch?v=I9leSRYQC-o co nic nie mówiliście?
    turas (28 listopada 2010)
  • kacpr - nie wiem jak mając debiut Twilight w pamięci, można z siebie wykrzesić tyle entuzjazmu dla Powder Burns –pp nz, 25/10/2006 23:10 trafila w moje rece ostatnio wreszcie ta plyta i ten post najtrafniejszy w tym watku
    dżedajte (3 października 2007)
  • w ramach wprowadzenia, to orientuję się tam jakoś, że jest internat i takie tam źródła ale odszukać wersję I wish I was (co wita nas na stronie TS) naszukuję, tak by kupić jąpzdr
    rafal_radom (3 stycznia 2007)
  • jest epka. z live with me ( cover massive attack) zajebista
    bugman (25 listopada 2006)
  • a co już jest nowa płyta nowsza od powdera?
    lokis (25 listopada 2006)
  • >> znaczy co - bez recki nie wiesz czy wypada się jarać? nie. tak czy inaczej się jarałem. ciekaw byłem tylko czy porcys przestanie lubić Dulliego (bo mu popularność rośnie). nie mogłem się doczekać i zapytałem. clear, baby?
    dżdżawka (24 listopada 2006)
  • Dlaczego wszyscy pisząo debiucie "as performed" ? Przecież jest ewidentnie "as played". Rażąca pomyłka, czy jednak koncept?
    president of Antarctica (24 listopada 2006)
  • >> ale raczej pro czy anty?znaczy co - bez recki nie wiesz czy wypada się jarać?
    gezundhajt (24 listopada 2006)
  • jeśli to kogoś cokolwiek to na plays.pl TS na DVD oraz ostatnia epka;póki co w zapowiedziachpzdr
    rafal_radom (24 listopada 2006)
  • kacpr - nie wiem jak mając debiut Twilight w pamięci, można z siebie wykrzesić tyle entuzjazmu dla Powder Burns
    pp nz (25 października 2006)
  • ale raczej pro czy anty?
    dżdżawka (25 października 2006)
  • w listopadzie
    mz (25 października 2006)
  • bedzie recka ?
    dys (25 października 2006)
  • jak dla mnie powder burns to powrot do korzeni...'Candy Cane Crawl' po prostu mistrzostwo...Dobrze ze niedlugo zawitaja do Polski...a i jeszcze slowko do "wez do ust"... dulli jedzie na koniu, Ty natomiast juz dawno spadles..w dodatku łobrzygałes sie przy tym...
    turbaan (25 października 2006)
  • nie suchalem jeszcze, ale z tego co mowiecie to dulli dalej jedzie na tym samym koniu, az do zrzygania, i pewnie znowu bejbe, bejbe, love me, love you i podcinanie zyl.dosc!
    wez do ust (22 maja 2006)
  • No tak, najsłabsza płyta Twilight Singers jako Twilight Singers. Gdyby to było Afghan Whigs była by to płyta dobra. A tak wyszła znakomita mieszanka Afghan Whigs z Twilight Singers i nie widzę sensu porównywania 'Powder Burns' z wcześniejszymi dokonaniami, przynajmniej nie na zasadzie lepsze - gorsze. Co do braku emocji mógłbym się sprzeczać, ale to jeszcze głupszy pomysł;)
    dżdżawka (22 maja 2006)
  • słaby album jak na nich. najsłabszy z płyt ts. 6.0. bez wyrazu, bez dawnych emocji. momentami wieje nudą. oczywiście to nadal Dulli, ale od niego wymagam wiecej
    N (22 maja 2006)
  • Dulli znowu się popisał, piękna płyta. Chciałem napisac coś więcej ale w sumie nie ma po co
    dżdżawka (22 maja 2006)
  • emula nie lubie
    bugman (11 maja 2006)
  • na emule jest, chyba że wolisz zapłacić na Itunes
    tony (11 maja 2006)
  • a gdzie go mozna download ? jest na slsk albo torencie ?
    bugman (11 maja 2006)
  • zgadzam się, płyta przepiękna, bardzo w stylu Afghan Whigs. Wokal Dulliego jak zawsze genialny, pyszne aranżacje, Dulli to absolutny boss i cokolwiek tworzy to chwyta za gardło, wydziera duszę i pierdoli umysł
    tony (10 maja 2006)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)