INNE - FORUM

słuchanie na zielono

24 marca 2006

zdarzają mi się spotkania z kolegą Jarkiem Zielińskim (też go znacie?) i bardzo lubię wtedy przyjmować muzykę. Ogólnie wtedy jest wszystko bardziej i muzyka też jest bardziej. Czas się ciągnie, a ja słyszę więcej/inaczej niż bez.
napisałem w wątku o recenzji CKOD, że zjarany doznałem, a na trzeźwo nie trawię. Bo czasami można się mylić, zwłaszcza w towarzystwie Jarka.
Co o tym myślicie?

palczak90
  • wymienianie to tu:http://www.porcys.com/Forum.aspx?id=1306
    borys d (24 marca 2006)
  • coyne jakoś mi się zawsze wydawał dziwnie zjarany z tymi swoimi tekstami i sposobem śpiewania.
    Low (24 marca 2006)
  • 90 to twój rok urodzenia czy iloraz inteligencji?
    ścierwo (24 marca 2006)
  • jest coś takiego, że jak jarek (albo ktoś z jego paczki) występuje na jakiejś płycie to jego obecność od razu się rzuca na ucho, jego styl jest nie do nierozpoznania. chyba ze mam jakieś urojenia, ale tak mi się wydaje
    zwobot (24 marca 2006)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)