INNE - FORUM
dilinger escape plan
5 maja 2005kto slyszal the dillinger escape plan ? to metal.na pitchworku ostatnie albumy 8.4 i 6.8 . polecam
-
osobiście znam tylko ostatnią płytę Neurosis i jest ciekawa(coś nowego w metalu)biorąc pod uwagę muzyczną przeszłość zespołu(death)Opeth-Blackwater park bardzo lubię...
natalla (7 maja 2005) -
a "oceanic" isis to gorsze ?i z innej beczki - Opeth.metalowe Pink Floyd XXI w . Neurosis slyszalem epke sovereign czy jakos tak i jak dla mnie - oceniajac tylko ten album- muza bez pomyslu, dla snobow, nawet bez tej wciagajacej transowosci , nad ktora wielu sie zachwyca.dla mnie to jak z pattonem i jego 5000000000 projektami . od nikogo dla nikogo. i wlasnie w pieprzonym dillinger escape plan pokazal ze ma troche talentu , tyle ze bez nich nadal jest slaby .tyle
dys (7 maja 2005) -
No jest jeszcze Mastodon z albumem Leviathan i Isis z Panoptical.
greeb0 (7 maja 2005) -
Czy ktoś na tym forum lubi Editors??
natalla (7 maja 2005) -
Oprócz Messugah i Dilinger jest Neurosis,bardzo dobra ich ostatnia płyta "The eye of every storm"
natalla (7 maja 2005) -
sprzedam podwojne CD Def Leppard - Best Of tanio (20 złotych) jesli ktos jest zainteresowany, prosze podac maila
Piotrek (7 maja 2005) -
To przejażdzka po wszystkich gatunkach muzyki ekstremalnej,zwykli kolesie, muza urywa głowę
natalla (7 maja 2005) -
Jaga Jazzist są z Norwegii... no i co..? –dżezmen, 5/5/2005 20:43www.ichuj.org
gwidon (5 maja 2005) -
I właśnie graja trasę po Polsce (Jaga - już bez Jazzist).
Norm (5 maja 2005) -
Jaga Jazzist są z Norwegii... no i co..?
dżezmen (5 maja 2005) -
nic. ale to potwierdza teze, ze metal ze skandynawi jest nudny, sztampowy, nieciekawy ble ble. od "love metalu", przez "melodic death metal",do "true pagan nordic black metal" i nawet taki "schizophrenic progressive metal" meshugah to po prostu kupa.
gwidon (5 maja 2005) -
sa ze Szwecji (a co to ma do rzeczy swoja droga?)
crip (5 maja 2005) -
meshugah nie jest ciekawy,sa z norwegi.
gwidon (5 maja 2005) -
podpisuje sie pod slowami dysa. Ja bym jeszcze dorzucil Neurosis i Kobonga/Neumę
crip (5 maja 2005) -
Nawet pitch(st)fork zżyna z porcysa (luknijcie na recke Moby "Hotel" hehe)
- (5 maja 2005) -
panie borys i reszta redaktorstwa , wychowujecie bande ciot bez wlasnego zdania.rzucicie haslem a za wami ida tlumy , ktore z otepieniem powtarzaja "nie ma". kosciol porcysa to chyba wieksza potega nawet niz kosciol toola.pewnie, metal to, podobnie jak 99% wspolczesnej muzyki niezaleznej czy zaleznej , muzyka czesto prostacka i jeszcze czeciej bezstylowa.Trzeba miec naprawde wielki fart , zeby znalezccho cos c troche wartosciosciowego.ale to nie kwestia metalu, bo sa slabe plyty jazzowe, slabe plyty wszelkiej masci. a dillinger escape plan to faktycznie ciekawa kapela. z metalu jeszcze meshuggah bym dorzucil , isis i today is a day .
dys (5 maja 2005) -
nie ma liczby 34155, a DEP to, razem z Converge, nowy wyznacznik jakości w ciężkim graniu
The Bootlicker (5 maja 2005) -
nie ma metalu
34155 (5 maja 2005)