INNE - FORUM
100 najpiekniejszych polskich zwycięstw piłkarskich
4 maja 2005zasady proste - mecz, w którym co najmniej jedną stroną był klubowy zespół z naszego kraju lub spotkania kadry. piszcie o meczach, które widzieliście. olewamy erę górskiego, no chyba ze ktos to widział na żywo.
-
franz z wozniakiem pewnie kupowali stuff na trase do szczecina hehe. btw andrzej jest teraz trenerem bramkarzy w Poznaniu. pozdro
tomek wasko (16 września 2006) -
ok, ale chyba triumfy miały być w tym wątku bo porażki to ja też potrafie: z Niemcami ostatnio - chyba wszyscy pamietają jak to wyglądało, Janas zwariował kompletniewczesniej Legia z Besiktasem odpadała w klasyczny sposób, po horrorze w Stambule (P. Uefa, sezon 96/97, z 13-14 zawodnikami w kadrze)no Polska-Hiszpania 2:3 w Barcelonie z bramką Kiko w ostatniej minucie meczua co do tematu wątku: Do The Dudek 2005 czyli finał Ligi Mistrzów z udziałem Jerzego Dudka, klasyk absolutny
PK (16 września 2006) -
http://www.parowka.pl/index2.php?option=com_content&do_pdf=1&id=427#search=%22wilmowski%20ernest%22
kakaok. (16 września 2006) -
ja pierdollo z tym smudą i woźniakiem w geancie :) mecz z francją jako jeden z niewielu pamiętam. niewątpliwie smutny, modelowy klasyk (dokładnie TAK SAMO przebiegał ostatni mecz z niemcami na mistrzostwach). na marginesie polecam felietony Oldboja w miesięczniku Niezależna Gazeta Polska (było już o m.in. o Erneście Wilmowskim - niezwykłe wspominki)
kakaok. (16 września 2006) -
taa mecz wymiatal, ogladalem go w jakiejs swietlicy nad morzemwoźniak byl po meczu niemal bogiema my w 2 polowie gralismy na zasadzie wybijania pilki - im dalej tym lepiej, i to musialo sie tak skonczycszukam w necie jakis powtorek, ale nie moge nic znalezc
z35 (16 września 2006) -
to był koniec sierpnia 1995, mecz na Parc de Princes, dla naszych Juskowiak strzela w 35 a potem zaczyna się kanonada, Woźniak wyciąga wszystko włącznie z rzutem karnym Lizarazu, jakoś tak w 80 znosili Koźmińskiego który wyglądał jak trup, w 87 Djorkaeff strzela z wolnego, w tym momencie całe moje osiedle wydaje z siebie przeciągłe "kuuuurwa" bo ciepło i balkony pootwierane, ten mecz to czysty klasyka przedwczoraj Woźniak - "Książę Paryża" wraz z Frankym Smudą stali przede mną w kolejce do kasy w Geancie kupując kilka butelek jakiegoś kolorowego alku i sześć kieliszków. Miło spotkać oldskulowych herosów w tak podłym miejscu.
wakacje u rzeźnika (16 września 2006) -
pamieta ktos moze taki mecz:- wakacje roku 93 (?) - reprezentacja w eliminacjach gra z francja (?)- swietnie broni woźniak- gol dla rywali w koncowce z rzutu wolnego anyone?
z35 (16 września 2006) -
schalke 1-4 wisła nie byłem na tym meczu.
paweł z małej (16 września 2006) -
swietny meczWright walnal z woleja z podania Tony'ego Dorigo z lewej stronyo akcjach Leśniaka nie bede moze wspominał bo sa zbyt klasycznea potem było Wembley, wyhajpowane, jak zawsze, do granic mozliwosci i powrot na ziemie 0:3
PK (15 września 2006) -
wcisnal nam wright.
tomek wasko (15 września 2006) -
Polska - Anglia 1:1 - rok 1993 (chyba)mialem wtedy 12 lat - mecz jakos latem - wiadomo - wakacje, drewniane domki, jeden telewizor na caly turnus i ten niesamowity Bako ktory wszystko wyciagał - mało zabrakło do końca - kto nam wtedy wcisnął (Platt? Ince?)pamiętne rozruby na śląskim wtedy były
krzych (15 września 2006) -
Wisła - Real SaragossaPierwszy mecz Wisła 1-4 w plecy, w rewanzu po samobóju 0-1 do przerwy dla Realu. Po przerwie niesamowity zryw Wisły, strzelili 4 bramki a potem wygrali w karnych, ehh to było cos :)
kacpr (15 września 2006) -
Legia - Panathinaikos 2:4 (w), 2:0 (d) i Kucharski w 90 minucie strzela zwycieska bramke (ok, nie widziałem, słuchałem w radiu) - puchar UEFA 96, uznawany za mecz wszechczasów pod względem kibicowania na ŁazienkowskiejPolska - Włochy 3:0 - igrzyska w Barcelonie 92,najtrudniejszy chyba obok Hiszpanii przeciwnik Polski na tym turniejuNRD - Polska 2:3 w el. do MŚ 82 i pamiętne dryblingi Smolarka w narożniku boiskaPolska - ZSRR 2:1 w 56 roku na otwarcie Stadionu Dziesięciolecia, Cieślik wbija 2 gole Lwowi Jaszynowi Polska - Norwegia 9:0 - 1963 rok, najwyższe dotąd zwycięstwo, debiut Lubańskiego
PK (15 września 2006) -
respekt!
tomek wasko (15 września 2006) -
Końcówka maja 1999, Lech wygrywa z Widzewem 2:0 po dwóch bramkach w 90 minucie i w tym momencie jest na drugim miejscu co daje mu prawo gry w el. do Ligi Mistrzów (Wisła ma karę). Jakieś dwie godziny później Manchester wygrywa finał LM 2-1 z Bayernem po dwóch bramkach strzelonych w 90 minucie. To był najpiękniejszy piłkarsko dzień mojego zycia.
wakacje u rzeźnika (15 września 2006) -
Widzew - Litex Lovech 4:1 w 1999 i wygrane karne dające awans do kolejnej rundy eliminacji LM (pierwszy me 1:4 w plecy) - byłem wtedy na wakacjach w niechorzu i chodziłem dumny w koszulce widzewa, po czym legioniści chcieli mnie pobić. ale nie dałem się, ha, buce głupie. a meczu słuchaliśmy w "świetlici" na jakims przerywającym radio i ta radość jaka wstąpiła w ileśtam obcych sobie ludzi to "niezapomniane".
Low (15 września 2006) -
Polska - Peru 5:1 z tego samego mundialu(Peru miało fajne koszulki :)z czerwonym paskiem :)))
Gregoryl (15 września 2006) -
Polska - Belgia 3:0 na MŚ Espana 82 i trzy bramy zawodnika z nr 22 (wiadomo kto). Ech... miałem wtedy 10 lat!
atomowy (15 września 2006) -
valencia - legia 6-0
je (15 września 2006) -
lm 96, Widzew Łódź - Borussia Dortmund 2:2, później Borussia zdobyła puchar.
szafi (15 września 2006) -
POLSKA-NORWEGIA 3-0 i awans po 16 latach do mundialu to bylo cos wspanialego mialem wtedy 13 lat ehhh fajnie bylo;)
Marcin (14 września 2006) -
IFK - Legia 1:2Norwegia - Polska 2:3Sampdoria - Legia 2:2Barcelona - Legia 1:1Schalke - Wisla 1:4Lazio - Wisla 3:3
p. j-k (10 maja 2005) -
dziś, mecz małopolskiej V ligii, A-klasy. Mecz na szczycie -4 czerw. kartkiSKALNIK - MOGILANY 3:2V liga w kieszeniiiiiiiiiiiiiii
Ble ble (8 maja 2005) -
zdecydowanie 2:3 z norwegia na wyjezdzie.
emmanuelle cunt (8 maja 2005) -
Cała WISŁA
bla bnla (7 maja 2005) -
legia-widzew z 2:0 na 2:3 w ostatnie 5 minut i mistrzostwo........
szakal (7 maja 2005) -
Wisla-Cracovia 1-0 wczoraj
natalla (7 maja 2005) -
widzew z broendby w kopenhadze, kiedy z 3:0 wyciągnęli na 3:2 i awansowali dalej.
wpm (4 maja 2005) -
kadra:mecze za czasów apostela, piechniczka 2 czy streilała do najpiekniejszych nie należały. gra kadry z tamtego okresu kojarzy mi się z totalna amatorką. jednakże pamietam zajebisty mecz z holendrami, fakt że remisowy, ale świetny (2-2 w amsterdamie). jednak generalnie za trenerki tych fachówców kadra grała padlinę.za engela było mnóstwo świetnych meczy. zacznę od 3-0 z norwegią, bo na nim byłem i atmosfera była nie do opisania. otwarcie z ukrainą też było świetne. do historii przejdzie wielki wystep matyska, a potem dudka w meczu z norwegia w oslo. go karwana w koncówce dał mi emocji tyle co dobry album muzyczny. świetne były mecze za janasa z walią, austrią w wiedni, włochami towarzysko. wszystkie wygrane w dobrym stylu.z pucharów - legia z ligi mistrzów - wszystko (no może bez panathinaikosu.wisła - z schalke i parmą - miód.
widelec (4 maja 2005) -
ukraina-polska 1:3 el.mś02
elou (4 maja 2005)