INNE - FORUM
100 najpiekniejszych polskich zwycięstw piłkarskich
4 maja 2005zasady proste - mecz, w którym co najmniej jedną stroną był klubowy zespół z naszego kraju lub spotkania kadry. piszcie o meczach, które widzieliście. olewamy erę górskiego, no chyba ze ktos to widział na żywo.
-
polska-brazylia podczas ubiegłorocznych mistrzostw świata u20.
wiktor (5 lutego 2008) -
a wpierdal chcecie za ten groclin?
artur (5 lutego 2008) -
>-Widzew - Neftczi Baku 8-0 (pamięta ktoś?) HAHAHAHAHAHA. oczywiście że pamięta, spójrz parę postów wyżej!
pan miyagi (16 sierpnia 2007) -
Wypowiadałem się już o meczu z Francją pod ksywą ślu, ale w tym linku ostro mnie zdziwiło, że Łapa dostał czerwoną kartkę. Nie pamiętałem tego za cholerę. Asyata Kowala - wiadomo. Szpakowski "Ahahahaha", Zidane - sporo potrafi, zmarnowane setki Guerina i Dugarry'ego - niesamowite, i jak ostatnia dupa przy rzucie wolnym, co za wspomnienia ! -Widzew - Neftczi Baku 8-0 (pamięta ktoś?) HAHAHAHAHAHA.
PKS (16 sierpnia 2007) -
jak Polska pokonała Wyspy Owcze 1:0 w latach 90tych!!!! Ach co to było za zwycięstwo!!!!!!!! Upokorzyliśmy ich jak nigdy. Ta jedna bramka była na wagę złota. Spowodowała wygranie tego meczu.
aj (16 sierpnia 2007) -
dzisiejszy, historyczny triumf Groclinu nad pastuchami z Kazachstanu
pan miyagi (16 sierpnia 2007) -
chyba jednak mecz z norwegią u nich w eliminacjach MS 2002. 2 bramki Olisadebe, po drugiej Sorensen, ich bramkarz, ciepnął czapką (grali pod slonce) o glebę i zaczął opierdalać kolegów. Potem zahipnotyzowana obrona patrzy gdy Karwan strzela gola jak na treningu, no i jeszcze ta mega kontuzja Matyska, po czym Jurek puszcza typowego Dudkogola.. W sumie lepszym zwycięstwem było pojechanie Portugalii ostatnio, ale tam ich trzymaliśmy za ryj od początku do końca. Dramaturgia w Oslo - masakra.
bgsh (16 sierpnia 2007) -
no i jeszcze raz wracam do meczu francja-polska mija 12 lat od tego spotkania http://www.sport.pl/sport/1,74696,4392609.html
z35 (16 sierpnia 2007) -
rok 91 Sampdoria - Legia w PZP. Szczesny czerwień w końcówce i w bramce szaleje młody Marek Jóźwiak. + geniusz Wojtka Kowalczyka Hah!
honza (31 maja 2007) -
nic nie przebije meczu Pol-Eng93' to był właściwie mój pierwszy mecz reprezentacji w roli kibica:D całkiem niedawno kupiłem sobie ten mecz szkoda zwycięstwa utraconego w końcówce.
deco (31 maja 2007) -
spoko temat, nie widziałem go wcześniej. moje propozycje: -Walia - Polska 1:2 (za Engela) -Widzew - Neftczi Baku 8-0 (pamięta ktoś?) -Górnik Z. - Roma (PZP sezonu 1969/1970, ale tego pamiętać nie sposób) -Polska - Norwegia 3:0 a z ostatnich zdecydowanie Portugalia.
pan miyagi (22 maja 2007) -
ostatnie zwyciestwa wisly kasperczaka w pucharach, cos tam tez pamieta sie legiunie stara z kowalem i piszem potem, moze tez groclin z man city i bramka mili z wolnego (mial byc koles gwiazda, a gdzie gra teraz?) kadra to ostatnie doznanie "wielkiego sukcesu" to barcelona 92 i srebro, turniej jak natchnieni gralismy. potem jednorazowki jedynie..
g (22 maja 2007) -
z35 wielkie dzieki za tego linka, kiedys szukalem fragmentow tego meczu na youtube i nie moglem znalezc. a to jedno z moich ulubionych spotkan polskiej repry.
tomek wasko (22 maja 2007) -
link : http://www.youtube.com/watch?v=Ulp40fWFO4o
z35 (22 maja 2007) -
bramka juskowiaka i burdy na trybunach, czyli 2-minutowy urywek z pamietnego meczu Francja-Polska
z35 (22 maja 2007) -
Francja - Polska, 16 sierpnia 1995 1:1Nasi prowadzili do 85 minuty, oddając jeden strzał w meczu. Co prawda, w ogóle nie istnieli tylko Woźniak wszystko bronił. Złapał karnego Lizarazu, dobitkę Dugarry, już mysłałem że pogonimy żabojadów i zacznie się bauns. Ale nie, ten pajac Djorkaeff zapiął bramkę z wolnego. Woźniak zajebiście bronił cały mecz, to wtedy dał dupy. Wtedy się popłakałem, bo było fest blisko. Jak nasi przegrali na Wembley w X 96 r. 2:1 co nam Shearer strzelił dwa gole, to się wkurwiałem. Nasi byli lepsi (!) od Angoli i niezasłużenie przegrali. No ale sam Piotr Nowak nie strzelił sam na sam, a Bałuszyński trafił w słupek. Tylko Marek Citko został najpopularniejszym sportowcem Polski. Ponadto Polska-Włochy IV 97 r. 0:0 i nieprawdopodobne pudło Pawła Wojtali. Polska-Anglia 0:0 IX'99, sztukmistrz Radosław Gilewicz, pudła Juskowiaka i David Batty, który mógł zapewnic nam awans strzałem w słupek do własnej bramki. Po końcowym gwizdku wydawalo sie, ze po Angolach, wystarczy jechac do Szwedów i zremisowac. Jak sie skonczylo, wiemy.0 klasykach z ery Engela czy Janasa juz sie nie wypowiem, bo juz wyrosłem z jarania się futbolem i emocje nie te.Aha, i oczywiście - Polska-San Marino 1:0 po golu Jana Furtoka. Ciężki był to bój!
ślu (27 stycznia 2007) -
zimoch z obrazem jest jeszcze bardziej genialny
lukki (25 stycznia 2007) -
wreszcie na YThttp://www.youtube.com/watch?v=dGW709kZpbkna deser bramka dekady w pucharach (co prawda remis)http://www.youtube.com/watch?v=rE6Q32cb4Xg
hardcore kid (25 stycznia 2007) -
"Polska - ZSRR 2:1 w 56 roku na otwarcie Stadionu Dziesięciolecia, Cieślik wbija 2 gole Lwowi Jaszynowi"chryste, to na śląskim było.
asfalt (14 października 2006) -
polska - portugalia 2:1, formalności musi stać sie zadość
ryba2801 (14 października 2006) -
poza bramką i strzałem z dystansu Świerczewskiego przy stanie 0-0 nie przypominam sobie
PK (17 września 2006) -
nie no w ogole porownywanie.. zaprzestanmy lepiej. druzyna janasa z Niemcami VS druzyna apostela z Francja = LOL.
borys d (17 września 2006) -
PK: to prawda, tyle że (o ile pamiętam) z Francuzami my też stwarzaliśmy zagrożenie pod bramką Lamy. Z Niemcami niestety czegoś takiego nie bylo
wakacje u rzeźnika (17 września 2006) -
w 1995 była większa obrona Częstochowy, Niemcy grali bardzo szybko, z rozmachem, ale tyle setek, co wtedy Francuzi jednak nie stworzylia co do zwycieskich remisow, jesli komus znudzily sie polskie powtorki z Wembley z 1973 (wciaz pokazywane sa te same 3-4 akcje), to słuze linkiem do filmiku BBC http://www.youtube.com/watch?v=dwK-aL_EFDk&mode=related&search=
PK (17 września 2006) -
no rzeczywiscie wyniki sie nie zgadzają. ale wyrównując stawkę obu meczów na poziom "grania o utrzymanie wyniku" (czyli szczytu naszych taktycznych mozliwosci), pozostałe elementy meczu z czołową mentalnością "reprezentantów" objawiającą się chociażby w zmożonym uwijaniu się bramkarzy... reszta pokrywała się jak zryta trawa na dwóch boiskach
kakaok. (17 września 2006) -
oldskulowych herosów to można by jeszcze wymieniać i wymieniać... a niemcy-polska schemat podobny: tracimy pechowo gola pod koniec, kłania się mit polski jako piłkarskiego cierpiętnika itepe natomiast pomimo tego że w 1995 byłem na tyle małym szczylem że niewiele pamiętam to jednak nie mogę się oprzeć wrażeniu że aż takiej obrony częstochowy jak za janasa wtedy nie było
wakacje u rzeźnika (17 września 2006) -
w temacie oldskulowych herosów: wczoraj grałem mecz z sobowtórem Jacka Ziobera
PK (17 września 2006) -
wakacje u rzeznika - ON THE FUCKIN' MARKkakaok - no offense, ale trzeba naprawde nie miec pojecia o pilce zeby mowic o meczach Francja-Polska 1:1 (1995) i Niemcy-Polska 1:0 (2006) iz przebiegaly "tak samo"... te spotkania były TAK BARDZO rozne od siebie, come on!
borys d (17 września 2006) -
heh, 4 bramki Jacka Kota man
złoty (17 września 2006) -
1989Lech Poznań - Zawisza Bydgoszcz 1:5
hardcore kid (16 września 2006)