INNE - FORUM
muzyka na rower
3 maja 2005jaka muzyke polecacie na jazde rowerem. konkretni artysci badz konkretne plyty.
-
Mi się fajnie jechało przy:Max Tundra "Some Best Friend You Turned Out To Be"Mansun "Six" (z naciskiem na "Legacy")(zwłaszcza pod wieczór, kiedy nie jest już widno ale jeszcze nie jest ciemno)Animals On Wheels "Nuvol i Cadira"(z naciskiem na: "to a void you is all now" "how it destruct" "the difference between good erics")
- (31 lipca 2006) -
EP "Black Hurts Day And The Night Rolls On", sprawdzone na 50.km, te 4 piosenki sluchane w kolko nie znudzily sie i mozna by jechac drugie tyle
. (31 lipca 2006) -
broken social scene- you forgot it in the people plus 7/4pretty girls make graves- good health plus teeth collector plus chemical chemical...and you will know us by the trail of dead- madonna, source tags i elena's tombblur- blur
mt (5 czerwca 2006) -
na rower to Do Make Say Think i Circulatory System obowiązkowo
dżdżawka (5 czerwca 2006) -
ale ja mam walkmana na winyle.troche skacze.
marek keram (5 czerwca 2006) -
obawiam sie że pierwsza plyta Dungen to ma w tytule tylko nazwe zespolu ("zagajnik") i do niedawna byla ciezko dostepna (pierwsze tloczenie - kilkaset egzemplarzy winyli), choc moze to sie zmienilo.
borys d (5 czerwca 2006) -
Dave Pike Set: Noisy Silence - Gentle Noise. Kawałek idealny na rower. Pike specjalnie skomponował go do tego celu. Początek w miarę wolny by mieć czas na rozgrzanie mięśni a dalej rytm który całkowicie przejmuje władze nad nogami,pochyla nas do iście kolarskiej pozycji i przywdziewa w szaleńczy uśmiech, odstraszający drzewa, tiry, głazy a tym bardziej innych rowerzystów.NAPRAWDĘ gorąco polecam!!!
ot tot (4 czerwca 2006) -
trzeba byc skonczonym idiota zeby jezdzic na rowerze w sluchawkach (po miescie). pomijajac fakt ze sluchanie muzyki trakcie jazdy w oczywisty sposob spowalnia czas reakcji, to warto slyszec dzwonki innych rowerzystow tudziez klaksony lub pisk hamulow, czyz nie?
em cunt (5 maja 2006) -
Yaro- Rowery dwa :D:D
PawełB (5 maja 2006) -
mlodziezy z plecakami nie lapia w moim miescie.
gwidon (10 maja 2005) -
za jazde rowerem po chodniku można dostac 200 zł mandatua za jazdę po przejściu dla pieszych 500 zł
dzielnicowy z drogówki (10 maja 2005) -
brudasem? czemu? przecież dryfowanie w przestrzeni miejskiej z niestosowną prędkością w stosunku do przechodnió i cudowną ferią dźwięków w głowie to rozkosz.
fixestenes (10 maja 2005) -
Podczas jazdy rowerem nie słucha się muzyki. No, chyba że jest się brudasem.
tt (5 maja 2005) -
dig your own hole ChBrothers. ubiegloroczne wakacje przejezdzilem prawie wylacznie z ta plyta. a jesli relaks bardziej to cokolwiek Air
krewki (4 maja 2005) -
jeżeli chodzi o jezdę sportową to absolutnie bez muzy, bo nie złapiesz własnego rytmu, a dasz się prowadzić zmiennym nurtm muzy. Jeśli chodzi o taką lekką wiosenną jazdę po parku to proponuję KAT.
palczak90 (4 maja 2005) -
yaro - rowery dwareni jusis - zakrecona
olaboga (3 maja 2005) -
http://www.porcys.com/Reviews.aspx?id=452http://www.porcys.com/Playlist.aspx?id=25
borys d (3 maja 2005) -
radiohead - the tourist(idiot, slow down)
Cz (3 maja 2005) -
Queen - Bicycle Race
Krist (3 maja 2005) -
c velocet 'to lose la trek'white-knuckle ride, step insidemembers' - over the bars club, hang on!
stefan (3 maja 2005) -
Kraftwerk - Tour de France (popieram)Pink Floyd - BikeLech Janerka - Rower
kolarz (3 maja 2005) -
sprobuj peng!, good health, ostatnia manitobe, ostatnie notwist, glow pt.2; na tych plytach znajdziesz odpowiednie kawalki ;);pozdrmain
main (3 maja 2005) -
Fajnie może się jechać przy kawałku The Vines "Ride" hehe.Ewentualnie Kraftwerk "Tour De France" jako motywacja.
- (3 maja 2005) -
na rowerze najlepiej bez muzyki bo można siebie lub kogoś uszkodzić ;)
zwobot (3 maja 2005) -
Kobiety - Marcello, Pozwól Sobie, Kaszubski Szaman, Broken Social Scene - Looks Just Like The Sun, Pacific Theme, -
Azurowy Zurek (3 maja 2005)