INNE - FORUM
muzyka na rower
3 maja 2005jaka muzyke polecacie na jazde rowerem. konkretni artysci badz konkretne plyty.
-
http://www.liveleak.com/view?i=505_1274065675
v/a (17 maja 2010) -
Guano Apes - Open Your Eyes.mp3 Linkin Park - Figure 09.mp3 Takie na rower, a nie o rowerze -.-'
Majoch (8 listopada 2008) -
odglos balustrady rytmicznie odbijajacej sie od ramy? http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,5773890,Ukradl_rower_razem_z_balustrada.html trzeba byc skonczonym idiota zeby jezdzic na rowerze w sluchawkach (po miescie). pomijajac fakt ze sluchanie muzyki trakcie jazdy w oczywisty sposob spowalnia czas reakcji, to warto slyszec dzwonki innych rowerzystow tudziez klaksony lub pisk hamulow, czyz nie? –em cunt, 5/5/2006 13:58 o, haha. wlasciwie to pelni sie ze soba zgadzam, po prostu jesten skonczonym idiota. ale na drogach samochodowych (w miesice) faktycznie wylaczam.
em c (6 października 2008) -
Mój ulubiony: Jamiroquai - Music Of The Mind Najlepiej testowac w lesie.
ggho (26 lipca 2008) -
dianogah oczywiscie ;]
wywłoka (31 maja 2008) -
diagonah nie znam. trzeba sprawdzić :) do roweru polecam też the fall, a odradzam dazzling killmen - można zapomnieć o drodze i samochodach, ech.
wywłoka (31 maja 2008) -
<odmruguje> wlasnie wrocilem z bajku, sluchajac m.in. pierwszego albumu dianogah. swietna rowerowa muzyka na wieczor/noc.
em c (31 maja 2008) -
naked raygun? wzruszylem sie! –em c, 30/5/2008 19:37 ;)
wywłoka (30 maja 2008) -
Dav Intergalactic "...jestem rowerem!..."
rewor (30 maja 2008) -
naked raygun? wzruszylem sie!
em c (30 maja 2008) -
rapeman naked raygun
wywłoka (30 maja 2008) -
LCD Soundsystem - 45:33
hiimbr (30 maja 2008) -
velvet undergroung - run run run
łał (30 maja 2008) -
Boards Of Canada - "Happy Cycling"
pazdzierz (30 maja 2008) -
sorka, ale nie ma takiego słowa "jeździj". W ciągu dnia : Freestylers "We rock hard" i " Pressure point". Może być też Fatboy Slim "You,ve come a long way baby" albo np. Asian Dub Foundation (tylko mowa tu o dwóch pierwszych płytach, a nie o tym nowszym syfie) Na letnie popołudnia bardzo polecam Led Zeppelin "Houses of the Holy"
Mroczny Mściciel (8 kwietnia 2008) -
zależy jak umiecie jeździć na rowerze, dobry biker poradzi sobie jeżdżąc po chodniku ze słuchawkami w uszach w godzinach szczytu, ja już tak jeżdżę od paru lat po ruchliwych chodnikach i to nie wolno i jak narazie nic sie nikomu nie stało oczywiście przed policja sie ucieka a na dzieciaczki sie bardzo uważa, jak nie umiesz dobrze jeździć na rowerze, to nie jeździj w słuchawkach i po chodnikach tylko po ulicy, tylko uważaj zeby ci ktoś z du.. garazu nie zrobił p[ozdrawiam
JawOr (7 kwietnia 2008) -
Rage Against The Machine! I jeździ się z jedną słuchawką w prawym uchu.
troophel (25 lutego 2008) -
Brudne Dzieci Sida (a potem Starzy Sida): "Za Daleko" ("Na rower wsiadam, do domu wracam sam / Za daleko mam, za daleko mam, za daleko mam / Do siebie gadam, do domu jadę sam / Za daleko mam, za daleko mam, za daleko mam")
tomek wasko (25 czerwca 2007) -
z kategorii nie próbujcie: bjork- declare independence smashing pumpkins- silverfuck chemical brothers- setting sun
mt (25 czerwca 2007) -
napisałem "ścinaka" oczywiście nie ma takiego zespołu jak ścinak chodziło mi o ściankę chce ktoś grać w zespole ścinak?
juhu (25 czerwca 2007) -
a ja to ostantio, że się włączę do dyskusji, w pokrzyw krzaki żem wjebał gdym słuchał skutera zapołu muzycznego ścinaka polecem także eagles of death metal i ogólnie stonerową muzykę ino nie za głośno co by się nie uszkodzić się
juhu (25 czerwca 2007) -
ja zawsze slucham mega techno jebanek pomaga jak nie wiem co a dla tych co chca szybko jezdzic to polecam nie patrzyc na licznik i srednią
lysy (25 czerwca 2007) -
raz jechalem dawno temu przy dp "homework" i nagle odwrocilem sie gwaltownie (prawie w row wpadlem), w glowie mialem juz kola samochodu, a to byl tylko jakis zgrzyt, pisk muzyczny. po takiej paranoi obiecalem sobie, ze juz nigdy. ale slabo mi wyszlo. no co wy, zalezy gdzie sie jedzie, o ktorej, w jakim humorze.....
yeahnot (2 sierpnia 2006) -
Polecam goraco Tones of Eddie z Lodzi! Graja swietnie!
jacek (2 sierpnia 2006) -
Amelia jest mega na rower
J (2 sierpnia 2006) -
ja kiedys jechalem i sluchalem OST z pulp fiction. tak mi spasilo, ze zawsze na rower jak biore cos co gra, to biore wlasnie sciezke z PF
oktan (2 sierpnia 2006) -
a moze Band of Endless Noise "riders on the bikes"
rydlew (2 sierpnia 2006) -
Kurcze napisałam Bycycle zamiast Bicycle, a to fance Queen nie przystoi, więc się poprawiam! "Bicycle Race"
Wqurwiona (2 sierpnia 2006) -
Zdecydowanie Queen i "Bycycle Race"
Wqurwiona (2 sierpnia 2006) -
ja ciągle pomykam w słuchawkach, najbardziej nerwujące są piosenki w których słychać odgłosy podobne do nadjeżdżającego samochodu, albo klaxony samochodowe;)np giddy stratosphers wkurwiapgmg to samobójstwo na dwóch kółkach i nie próbujcie tego w domu!ja ostatniuo wkręcam się w drodze do łorka spalinami;)wdycham spaliny, krew miesza się z asfaltem itp;) i te spaliny wdycham na serio;Poprócz tego skandal, megapixel i coś tam jeszcze by się znalazło, ale szefowa już na mnie czeka;)
bogini (1 sierpnia 2006)