INNE - FORUM
radiohead - street spirit(dj tiesto remix)
28 kwietnia 2005slyszal ktos?
-
dzięki ci dobry człowieku
k (3 czerwca 2007) -
To chyba będzie to: http://www.youtube.com/watch?v=N1kLhp_R-00
- (3 czerwca 2007) -
a wklei ktoś ten remix street spirit
k (1 czerwca 2007) -
a wiekszosc ludzi mysli ze adagio for strings jest autorstwa wlasnie 'tego pana', hehe
taki koles (1 czerwca 2007) -
LOL, odkopać temat sprzed dwóch lat by napisać coś takiego... A słyszeliście Adagio Samuela Barbera w wersji tego pana? To jest dopiera rzeźnia
Twój Stary (1 czerwca 2007) -
Dj Tiesto Ma Najebane ..... Niech Remixuje SObie Dico Z Poza A Nie RadioHead DEBIL !! ;]
Thom Yorke (1 czerwca 2007) -
wkurzony transowicz, jestes gejem?
zbyszek (16 czerwca 2005) -
pozdrawiamy wkurzonego transowicza.
- (15 czerwca 2005) -
bla, bla, bla...
Calineczka :P (14 czerwca 2005) -
Heh, no po prostu śmiac mi się z was chce ludzie - uważacie się zapewne za znawców a mylicie pojęciec cover/u z remiksem? Nie wiecie że zespoły lub wykonawcy dają sample swoich piosenek do zremiksowania innym? Pomine juz fakt ze nazywacie Tiesto "densem" - radze przeslucac sobie np. "In Searc of Sunrise" i porównać je do np. special D (typowy komercyjny dance z Vivy)- różnica jest, nie? Zamiast zajmowac sie sluchaniem muzyki i interesowaniem sie nia na powazne radze zapoznac sie z czyms takim jak produkcja muzyczna.Pozdrawiam
Wkurzony Transowicz (14 czerwca 2005) -
(ryba2801: "Ain't Talking Bout Dub")"Electro Glide In blue" to bardzo dobra płyta, w porcysowej skali dałbym 7.5 w porywach do 8.2.A odnośnie tjesta czy ejtibi tak się zastanawiam dla kogo są te *piosenki*? Kto kupuję ich płyty i po co? Do słuchania?Trochę mnie wkurza że niektórzy muzyką nazywają to co robia taki skuter, ajtbi czy tjesta.
- (30 kwietnia 2005) -
a pamiętacie piosenke apollo 440 "ain't talkin about that" czy cos takiego, tez disco motyw zajebany a efekty jakie
ryba2801 (30 kwietnia 2005) -
Na dance jest koniuktura, dlatego dens ma sens.
Norm (29 kwietnia 2005) -
Akurat ja słyszałem kilkanaście *kawałków* didżeja tjesta, bo mój brat słucha tego typu muzy, raz w klubie studenckim *do.zna.łem* remix'u "Song 2", wiadomo kogo. To że straszna kicha również nie trzeba pisać.Zastanawiam się po jaką cholere ci durnie przerabiają prawdziwe piosenki na jakąś hedonistyczną dens młuckę?Dens ma sens?
- (29 kwietnia 2005) -
mnie to zaprezentował znajomy "hausowicz", nieświadomy nawet ze podkład wzięty jest z radiohead. doh.
Cz (29 kwietnia 2005) -
nie pozwolili, rzecz wydana "not on label".
gwidon (29 kwietnia 2005) -
cokolwiek nie wyszlo - zbrodnia.to jak coverovanie Fab Four
s (29 kwietnia 2005) -
Slyszalem jakies nagrania DJ'a Tiesto. To musi byc tragedia dla fanów radiohead i uciecha dla wielbicieli tego typu dance music. Ale widocznie Radiohead pozwolili na uzycie sampli.
Norm (29 kwietnia 2005) -
o...mój...boże...
- (28 kwietnia 2005)