INNE - FORUM

blonde redhead playlist

27 kwietnia 2005

"Nazwy takich zespołów jak Múm, Air czy nawet Flaming Lips, niejako samoistnie rzucają się na myśl podczas słuchania tego materiału." napisal L.Halicki.

No wiec musze przyznac, ze slucham tej plyty bodajze od marca zeszlego roku bardzo czesto i zadna z tych nazw mi sie samoistnie nie rzucila na mysl. Rzucic zreszta to sie moze komus cos na mozg, tak przy okazji. Do glowy cos moze raczej przyjsc.
W kazdym razie - moim zdaniem zupelnie nietrafne te porownania. Podobnie zreszta jak zdanie, ze dopiero wraz z plyta "Misery.." zrywaja z wizerunkiem kopistow SY. Pomijajac fakt, ze ten zarzut byl dla mnie zawsze bezsensowny, to juz na poprzednim albumie "Melody of Certain Damaged Lemons" oddalili sie dosc mocno od muzyki proponowanej przez Sonicow.
To tyle na biezaco po lekturze playlisty.

tomek wasko
  • no, a dla mnie (signs.. elliota) jedna z najlepszych piosenek i've ever heard.
    jajko (6 listopada 2008)
  • Właśnie, może warto dać płycie trochę czasu... Oskarżenia o komercję śmieszą mnie. Niestety zazwyczaj prowokują niepotrzebne dyskusje. Po wstępnych przesłuchaniach album jest co najmniej przywoity. Zgadzam się jednak z tezą, że wymaga kilku przesłuchań.
    skrent (14 kwietnia 2007)
  • malo zabawne
    gilbert (14 kwietnia 2007)
  • blonde redhead skończyło się na "In an Expression of the Inexpressible" potem to już tylko komercha...
    Nik i jego trzy diabelskie szósteczki (14 kwietnia 2007)
  • 23 to dobra płyta, ale Misery lepsza
    olo (13 kwietnia 2007)
  • "23" jest świetna i tyle. Nie zmieniłbym tam ani jednego dźwięku :)
    atomowy korzeń (13 kwietnia 2007)
  • No niby można coś tam głosować, ale nagród chyba żadnych nie przewidziano. Jak rozumiem, dostąpienie samego zaszczytu wykonania remiksu ma być wystarczającą nagrodą... W ogóle tak sobie tego teraz jeszcze posłuchałem i przecież kurwa znowu szugejz, ja mam jakieś szugejzowe zboczenie normalnie :D A co do samej płyty, to posłuchałem tylko jak była w całości na majspejsie i przyznam że mnie znudziła, ale to jeszcze nie znaczy że nie dostanie drugiej szansy.
    elliot crane (13 kwietnia 2007)
  • masz moj glos elliot heh btw to jest jakis konkurs czy tylko tak dla zabawy te remiksy?
    gof (12 kwietnia 2007)
  • Trzeba Elliot przy tej płycie trochę się schodzić, ze tak to ujmę. Nie ujmując Twemu wrażeniu (może pierwszemu, drugiemu, nawet 3), płyta jest dobrym przykładem zmian w tych szaleńczych czasach poszukiwań absolutu. W zasadzie nie wiem czy to nie jest jakaś iluzja i moja niepotrzebna refleksja. Często automatycznie przesłuchuję kolejne pozycje i jeśli nie zaskoczy od razu trybik doznań to przepada w liście odłożonych lub w przypadku mp3 – kosz. Tak jest z 23. Po pierwszym(!) przesłuchaniu uznałem, że to smutne disco nie daje rady z rzeczywistością. Nie ma huków, powtarzane patenty z poprzedniczek, irytujące wokale Kazu i ogólnie bez magnesu…Na mieście mówię – słabo. Kolejne rundy na niekorzyść 23. and…? Patrzcie! Widać góry! W okolicach 5 rundy gdzieś pod żebrami ukłucie, bynajmniej nie pieprzona ambicja, nie ego. Raczej smutek, że tak brzydko wypowiadałem się o 23. „Spring and By Sumer Fall” wali we mnie całym impetem w ryj i leżę. Teraz słucham 23 i wracam do równowagi w kosmosie. Polecam do refleksji nad prostym bytem. Po prostu. PS. Właśnie słucham Twojej wersji Elliot...nie popełnię już tego samego błędu i posłucham dobre kilkanaście razy:)
    nick philblock (12 kwietnia 2007)
  • Odświeżam wątek z okazji nowej płyty. Tradycyjnie pytanie o wrażenia, bo z tego co słyszałem to dość słabo raczej. A tutaj mój osobisty remiksik jednego numeru (na blonderedhead23.com zamieszczone są ścieżki): http://www.zshare.net/audio/elliot_crane-signs-mp3.html Gdyby tak teraz brzmieli, tobym się nie obraził nawet, heh.
    elliot crane (12 kwietnia 2007)
  • Hehe rzeczywiście pan Łukasz "no i kurde ten feeling" pojechał z grubej rury. Bez sensu jest porównywać takie zespoły, a już zbrodnią jest o tym pisać wiedząc, że nikomu innemu do głowy nie przyjdą takie porównania.
    Permanent (27 kwietnia 2005)
  • No fakt, ze MoCDL malo przypomina SY.
    Mauss (27 kwietnia 2005)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)