INNE - FORUM

The Doves: Some Cities

23 kwietnia 2005

warto zabulić na to?

Małgorzata Sperma
  • kupiłam sobie. z każdym następnym przesłuchaniem płytka wydaje się coraz lepsza. Jest ogólnie bardzo równa i daje jej 7.4
    Małgorzata Sperma (25 kwietnia 2005)
  • a dla mnie some cities przewyższa poprzedniczkę. to zdecydowanie równiejszy album
    ja (25 kwietnia 2005)
  • Najlepszą płytą Doves jest dla mnie The Last Broadcast - absolutne mistrzostwo świata. W porównaniu z poprzedniczką Some Cities pomimo kilku miłych momentów niestety okazało się dużym rozczarowaniem.
    Ewa (25 kwietnia 2005)
  • Nudna się może wydawać przy pierwszym przesłuchaniu. Wtórna bo są na niej najlepsze elementy z dwóch pierwszych płyt i jeszcze jakaś taka precyzja i dopieszczenie tych piosenek maksymalne. no i klimat.
    stefan (24 kwietnia 2005)
  • Dla mnie ta płyta jest wtórna i nudna... Niestety, bo Doves to był zespół rozwojowy i spodziewałem się czegoś więcej po nich. A tu kuupa :P
    kacpr (23 kwietnia 2005)
  • Warto bardzo bo to jest ich najlepsza płyta. Wciąga, po kilku przesłuchaniach nie można już się oderwać. Najpiękniejsze: the storm, someday soon, shadows of salford...Cieżkie baty u nas lol. Gacek? anybody?
    stefan (23 kwietnia 2005)
  • warto. płyta zbiera entuzjastyczne recenzje w Anglii i ciężkie baty u nas...i anglicy maja rację bo to kapitalny album, a kawałki takie jak: walk in fire czy almost forget myself to jedne z najlepszych rzeczy jaie stworzyła ta kapela...kolejny baaardzo przyzwoity album doves
    ja (23 kwietnia 2005)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)