INNE - FORUM

5 niezal-rockowych zespołów wszechczasów.

16 kwietnia 2005

No to jedziemy.

-
  • Hello What do you think about this? When it happens?
    Eskimosik (20 listopada 2007)
  • wy tu głowicie się czym jest indie rock, a tutaj pan recenzent wyjaśnia wam w jednym zdaniu http://www.cgm.pl/recenzje/wyswietl.php?O_RECENZJA=2051583 "Jak się domyślacie połączeniem elektroniki z rockowym graniem – inaczej indie-rock."
    my kitchen is on fire (31 maja 2007)
  • no u mnie już wszedł. "niezal" to polewkowe pojęcie.
    mt (11 lipca 2006)
  • może za nie długo ,,wyraz" niezal-rockowy wejdzie do codziennego użytku :/ :/?? tego sie najbardziej obawiam ciekawe konwersacje na temat ,,football" ;)
    paula :) (11 lipca 2006)
  • to popierdolone jest żeby na siłe trzymać się pojęcia jakiegoś kurwa niezal!!! muzyka naprawdę niezależna od wszystkiego oprócz widzimisię twórców powinna być wolna też od takiej wkurwiającej etykietki ! chyba że to spełnia ambicje poperdoleńców którzy na siłę chcą być inni, szukając na przykład jakiejś niszowej płyty jeszcze bardziej niszowego zespołu, której odsłuch ma powodować, że taki kosmita nagle poczuje się cool i lepszy od innych ( i tu ma być "sic!"). TO JEST ŻAŁOSNE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    shlam mcaaron (8 lipca 2006)
  • Pozdrawiam Was i informuję, że fryzjara przymknęli a kowalczyk dupą trzęsie razem z listkiem!!! Hahaha
    Adaś (8 lipca 2006)
  • taa? a czemu niby?
    tomek wasko (4 maja 2005)
  • panie tomek wasko, pan sie na footbolu nie znasz.
    widelec (4 maja 2005)
  • tak, prowadzili z Niemcami 2:0, jakoś do 30 minuty albo do przerwy. Przypomniały mi się jeszcze boje Lecha z Barceloną w PZP (przegrali w karniakach) i Szwecja-Polska, eliminacje ME (2:1) Tarasiewicz z wolnego w okno a w 90 minucie dramat.
    stefan (3 maja 2005)
  • borowka przyjechal tu na emeryture - wczesniej byl solidnym obronca (finaly euro 88 w reprezentacji rfn, mistrzostwo niemiec i liga mistrzow w werderze brema 92/93). w widzewie faktycznie pelnil role ciekawostki.
    bos (3 maja 2005)
  • miąszkiewisz to był koleś. niższy od wszystkich na boisku, ale za to kiwkę miał niezłą. pamiętam, że ten szmatławy Bravo Sport uznał go najlepszym zmiennikiem sezonu. a pamiętacie może takiego zawodnika widzewa - Ulricha Borovke? to był chyba pierwszy niemiaszek w naszej ekstraklasie, męczył się po przebiegnięciu 20 m, ale za to dobrze faulował bez piłki (sędzia nigdy nie widział:)
    wpm (3 maja 2005)
  • stefan ale w lodzi widzew do przerwy prowadzil chyba z niemcami 2-0. potem skonczylo sie 2-2. jedyne co widzew mogl zrobic w rewanzu to wprowadzac na boisko zawodnikow ktorzy lamali jezyki niemieckim komentatorom - miaszkiewicz, wyciszkiewicz.
    bos (3 maja 2005)
  • Widzew - Neftczi Baku 8:0, eliminacje Ligi Mistrzów 97/98, to tak na przeciwwagę do porażki z Eintrachtem:)najlepszy był sezon 95/96, widzewek ani razu nie przegrał w lidze, a koniar strzelił 29 brameka teraz... dzisiaj grają z arką
    wpm (3 maja 2005)
  • Legia do dzisiaj placze zeby jej ten tytul z 92/93 oddac.
    tomek wasko (3 maja 2005)
  • Puchar UEFA 1992 1/32 albo 1/16 Rewanż. Eintracht Frankfurt - Widzew Łódź 9:0! :[
    stefan (3 maja 2005)
  • łks - olimpia 7-1 nie 8-2, no luuuudzie. "niedziela cudow". "cala Polska widziala".
    bos (3 maja 2005)
  • "a pamiętacie końcówkę sezonu 9ileśtam? ŁKS-OLIMPIA 8-2, LEGIA-HUTNIK(?) 6:0 ! ha!"Dupa :)Koniec sezonu 92/93ŁKS - Olimpia 8:2Wisła - Legia 0:6No i słynna afera przekupnicza zakończona odebraniem Legii i ŁKSowi prawa do gry w europejskich pucharach (a Legii także mistrzostwa Polski).
    bbb (2 maja 2005)
  • "legła prowadziła 2:0 jeszcze w 88 min..." chcialoby sie napisac "i dobrze jej tak"... a z wozniakiem fakt, kariere zakonczyl w 2001 w Widzewie.
    tomek wasko (2 maja 2005)
  • a pamiętacie końcówkę sezonu 9ileśtam? ŁKS-OLIMPIA 8-2, LEGIA-HUTNIK(?) 6:0 ! ha!
    stefan (2 maja 2005)
  • wozniak? sadze ze juz od dluzszego czasu nie gra, bo ma 40 lat.
    bos (2 maja 2005)
  • bylem wtedy na stadionie... koszmar
    Piotrek (2 maja 2005)
  • woźniak zawsze dla mnie pozostanie bramkarzem widzewa...a pamiętacie mecz decydujący o mistrzostwie: Legia - Widzew? legła prowadziła 2:0 jeszcze w 88 min...
    wpm (2 maja 2005)
  • dokladnie ten mecz wspominalem ostatnio z kumplami, szału po bramce juskowiaka i po obronie karnego przez wozniaka chyba nigdy nie zapomne. ktos wie co sie teraz dzieje z wozniakiem? na moje grzeje lawe w jakims polskim klubie, ale moge sie mylic.
    tomek wasko (2 maja 2005)
  • e tam najlepszy byl horror na parc des princes. piekna kontra duetu kowal/jusko, czerwona dla lapinskiego, wozniak broniacy jak w transie m.in. karnego lizarazu i wreszcie pieprzony djorkaeff 2 minuty przed koncem z wolnego... jeden z polskich meczow dekady. w ogole 1995 byl moze nie tyle udanym, co bardzo ciekawym rokiem dla kadry.
    bos (2 maja 2005)
  • wole rewanz ze slowacja. jak kosecki i swir schodzili po czerwonych kartkach, kosa rzucil koszulka a piotrek pokazal kibicom srodkowy palec. oj dzialo sie wtedy, dzialo.
    tomek wasko (2 maja 2005)
  • to wtedy w reprezentacji zadebiutowal Jacek Zieliński
    Piotrek (2 maja 2005)
  • brzeczek nie gral u apostela za wiele. bramki wbili wowczas juskowiak x2, wieszczycki, kosecki i nowak.
    bos (2 maja 2005)
  • Byłem na Polska-San Marino. Siedziałem na wysokości bramki SM. Furtok spryciarz, połowa osób na trybunie uwierzyła że strzelał z głowy. A czy ktoś pamięta Polska-Słowacja? 5:0!!! Chyba Kosecki wtedy błyszczał i Brzęczek.
    stefan (2 maja 2005)
  • Sorrysław za skojarzenie i dzięki za przypomnienie. Pamiętam dwumecz z Monaco. już pamiętam.
    stefan (2 maja 2005)
  • Ponoć zaawansowany rak kości or sth.
    bbb (30 kwietnia 2005)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)