INNE - FORUM

British Sea Power 'Open Season'

13 kwietnia 2005

Wdech wydech. British Sea Power są z innego świata zupełnie. Freaki! Jeżeli pierwsza płyta była wielka to ja nie wiem jaka ta jest bo jest 2 razy lepsza, pasjonująca, wielka, królewska...11 obłędnych indie hymnów, nokaut, miazga, cokolwiek. Gitarowa płyta roku choć tak już myślałem z miesiąc temu o trzecim lp Doves.

stefan
  • stefan ma 9 lat albo pali dużo staffu
    subliminal kid (18 stycznia 2006)
  • ocena Decline jeda = moja ocenaco do tej z 2005 = majkel OTM
    borys d (18 stycznia 2006)
  • British Sea Power to dla mnie jedna z najważniejszych brytyjskich kapel gitarowych ostatnich 2-3 lat. Dwa absolutnie zajebiste albumy, pełne pięknych melodii, dojrzałe i oryginalne. Nie potrafię podać żadnego zespołu do którego jednoznacznie by się odwoływali. Zdecydowanie tworzą coś swojego. Wracam do ich nagrań bardzo często i czekam na kolejne albumy, bo czuję że będą jeszcze lepsi.Co do recenzji debiutu...No sorry, jeśli ktoś uważa, że zdecydowanie najlepszym utworem w zestawie jest "Apologies toInsect Life", energetyczny kawałek z fajnym basem i nic poza tym, to ja wysiadam.
    złoty (18 stycznia 2006)
  • 'Walk in Fire' - 'There goes the fear' jedyne skojarzenie. reszta się broni, piosenki są świetne. precyzyjne nagrane i zaśpiewane. więcej szacunku.
    stefan (17 kwietnia 2005)
  • IMO totalna beznadzieja. Bez pomysłu, bez wyrazu, bez jaj.
    majkel (16 kwietnia 2005)
  • bez zachwytów, ale posłuchać nie zaszkodzi - nie zawsze trzeba słuchać czegoś wielce odkrywczego
    i. (16 kwietnia 2005)
  • "Gitarowa płyta roku choć tak już myślałem z miesiąc temu o trzecim lp Doves."WTF?!looooooooooooooolNowa płyta Doves jest niesamowitą miernotą, oni zjadają swój własny ogon z zaczynają zrzynac z samych siebie! Co do BSP - dobra płyta, duuuzo lepsza niz Doves, ale nie dzieło sztuki, nie przesadzajmy...
    kacpr (16 kwietnia 2005)
  • cała płyta do odsłuchania pod adresem http://3voor12.vpro.nl/3voor12/index.jsp i dalej luisterpaal -> omlaag parę razydla mnie kiszka totalna, takie połączenie najbardziej przeciętnych, najbardziej typowych elementów w szaroburą całość o poziomie oryginalności zero.
    zwobot (16 kwietnia 2005)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)