INNE - FORUM
Yes or no?
12 kwietnia 2005zapytuję więc: co sądzicie o Yes?
-
aaaa jeszcze "drama"... to jest dopiero kuriozum... koszmarek prawdziwy, jest cos szalenie odpychajacego w tej plycie, w jej brzmieniu... trzeba ja znac! i ten najbardziej gowniany riff basowy tez tam jest!
tak tak (12 kwietnia 2005) -
ja lubie koncowke "to be over" (ciekawy duet gitary i klawiszy + harmonie koncowe) i "turn of the century" (jak to sie rozwija!!!). "close to the edge" to klasyka prog-rocka, jedyny minus to solo wakemana na organach koscielnych w kawalku tytulowym. ogolnie caly okres od "the yes album" (w "starship trooper" perkusja bruforda mnie zawsze intrygowala) do "going for the one" (koncowe "wybrzmiewanie" "awaken" to tez jest cos) dobry (nie znam "oceanow").eh, kiedys to dokladnie sluchalem plyt, teraz w dobie mp3 wszystko sie zmienilo na gorsze, bo ilosc nie przechodzi w jakosc i tu akurat porcysy maja calkowita racje...
tak tak (12 kwietnia 2005) -
mam dwie plyty: "Close To The Edge" (1972) swietne, "Drama" (1980) okropne, zapewne takie plyty inspirowaly wymiataczy w rodzaju Steve'a Vaia.
Piotrek (12 kwietnia 2005) -
no
ryba2801 (12 kwietnia 2005)