INNE - FORUM

czy "Toxic" Britney Spears przejdzie do historii muzyki?

10 kwietnia 2005

Wychwalany utwór, Toxic, Britney Spears, gwiazda pop. Smyki, wokal, erotyczne napięcie, basik i calexico gitara.
Czy Toxic stanie się Evergreenem na miarę "Hey Joe" Hendrixa, "Another brick in the wall" Pink Floyd, "Stairway to heaven" Led Zeppelin, "Smeels like teen spirit" Nirvany i "Paranoid android" Radiohead?
Zapraszam do dyskusji.

Norm
  • http://www.youtube.com/watch?v=Ga11dGWg-JI
    !!! (1 marca 2013)
  • bez szalenstwa raczej, 'blackout' to to nie jest, ale mannequin i kill the lights mega
    krwki (15 grudnia 2008)
  • nowa płyta Britney "Circus" hm?
    Maciek (14 grudnia 2008)
  • To jest swietny cover: http://nl.youtube.com/watch?v=iq6a8eO2QA0 Uwielbiam dopasowanie do oryginalnego teledysku :D Zwlaszcza moment na 2:59-3:00 :D
    wel (3 lutego 2008)
  • lepsze niż cała ostatnia płyta tego zespołu.
    pv (3 lutego 2008)
  • zaskakujący cover dla wszystkich fanów tego numeru http://rapidshare.com/files/88844589/toxic.zip.html
    lukki (3 lutego 2008)
  • pytanie:czy evergreen'y z zasady to dobre piosenki, czy fakt że jakas melodia jest rozpoznawalna i "wpada w ucho" jest równoważny stwierdzeniu że to dobra melodia ?
    Paweł (10 stycznia 2006)
  • no ok, oboje mamy troche racji. bo o ile paranoid android nie został riffem zajechanym na śmierć poprzez młodocianych gitarzystów, to jego "oddźwięk" jakiś pozostał. może faktycznie nie aż tak wielki jak w przypadku smoke on the water, ale jakiś na pewno. druga liga evergreenów, powiedzmy ;)
    Low (10 stycznia 2006)
  • Zgadzam się z Twoją definicją, tylko że "Paranoid android" nie zaliczyłbym do takich evergreenów. To nie jest utwór, który znają wszyscy (nawet nie wszyscy słuchacze rocka go znają a przecież to stricte rockowy kawałek), nie grają go czasem w radiu, nie jest to kawałek, który katują na gitarze wszyscy początkujący gitarzyści podczas nauki gry (a te które ja wymieniłem jak najbardziej / chociaż tu "Paranoid" zamieniłbym na "Iron man" - "paranoid" mi po prostu pasował na odpowiedź do Twojego postu:) itp. Ja wiem, że ta granica jest bardzo płynna ale... jakoś tak to widzę. Bo w końcu kto nie słyszał riffu ze "smoke on the water" czy "passenger"? A kto słyszał riff z "Paranoid android"?
    Q (10 stycznia 2006)
  • aha, czyli wytłumacz mi pojęcie evergreenu?bo dla mnie to takie piosenki które się kojarzy (dzięki za wytknięcie błędu). takie, które zna każdy, choć nie wie skąd.
    Low (9 stycznia 2006)
  • I tu masz rację. KojaRZy to się właśnie "Paranoid", tylko że ten Black Sabbath, podobnie zresztą jak np. "Smoke on the water", "Stairway to heaven" czy "Nothing else matters" - to są evergreeny. Ale nie "Paranoid android"
    Q (9 stycznia 2006)
  • no, ja jak usłyszałem paranoid jakoś 6 lat temu, to miałem flashbacki z teledysku który widziałem jak byłem młodszy, a wtedy się nie interesowałem muzyką. paranoida się bardziej "kojazy"
    Low (9 stycznia 2006)
  • "Paranoid android" jest genialny ale zeby zaraz evergreen? Spojrzcie prawdzie w oczy - kto to zna?
    Q (9 stycznia 2006)
  • lol. widocznie spytali nie te 700 tysięcy osób co trzeba.
    Low (8 stycznia 2006)
  • Tu znajduje się odpowiedź na pytanie postawione w tytule wątkuhttp://muzyka.onet.pl/mr,1218049,wiadomosci.html
    !!! (8 stycznia 2006)
  • Niewątpliwie dostanie takie zaczczytne miano...
    Bleblebel (20 kwietnia 2005)
  • mam nadzieję, że nie! to ma 2-3 lepsze na płycie!
    pink floyd (14 kwietnia 2005)
  • http://muzyka.onet.pl/mr,1081676,plotki.html
    link(wieśniacki) (14 kwietnia 2005)
  • wszystko zawdzieczam temu forum. a borysowi w szczegolnosci. nie psuj mi tego Norm, prosze Cie.
    krewki (14 kwietnia 2005)
  • *recenzentom
    Norm (14 kwietnia 2005)
  • Nie, "Toxic" nie będzie drugim "Material girl". Nie, Britney Spears nie będzie druga Madonną(a nawet jeśli - zawsze drugą). Borysowi D spodobał się popowy numer, pieśń, która drażni uszy niektórym, inni z własnej woli lub sugerując się częstą obecnością tego utworu w mediach słuchają i się ekscytują.Najbardziej żałośni są ci, którzy bronią tego utworu, bo "tak napisał Borys D". Ciekawy jestem czy w ogóle zwrócilibyście na niego uwagę gdyby nie ten playlist.Moim zdaniem nie warto pisać o tym utworze, ale każdy ma prawo do pisania o czym chce. To tak jakby zabronić recenzentow onet.pl pisać o płycie Virgin.
    Norm (14 kwietnia 2005)
  • akurat co do Niego miałem dobre zamiary
    ryba2801 (14 kwietnia 2005)
  • a swoją drogą "koleś w białej szacie, kryptonim Kremówka" to najgłupsza, hmm, ironia o papieżu jaką w życiu widziałem. wpisałem sobie w archiwum na komórce i jutro będę czytał znajomym.
    rodion (14 kwietnia 2005)
  • ukłony dla krzysztofa krawczyka
    rodion (14 kwietnia 2005)
  • I'm fucking pregnant, fuck. I said in tv that I'm so fuckin happy but here i can tell the truth. I am not happy! how could it happened? fuck. borys you said that you would be careful. and what now?
    Britney Spears (13 kwietnia 2005)
  • nie,'toxic'Britney Spears nie przejdzie do historii muzyki.już wszyscy oprócz was o nim zapomnieli.
    zocha (12 kwietnia 2005)
  • fajnie masz
    hm (12 kwietnia 2005)
  • A ja tam wole Toxic od Another Brick...
    koniu (12 kwietnia 2005)
  • przeze mnie droga w miasto utrapienia
    ryba2801 (11 kwietnia 2005)
  • chyba jak Kwasniewskiemu Kuczma z Juszczenka
    pilch (11 kwietnia 2005)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)