INNE - FORUM
mozliwosci cool kids'ow
9 kwietnia 2005dzisiaj przesluchujac coveru cool kids of death "chlopca z plasteliny" lenny valentino doznalem olsnienia. Na poczatku frapowala mnie linia melodyczna, ktora raczej nie ma nic wspolnego z oryginalem, totalnie hipnotyzujaca. Te harczace dzwieki w tle i wibrujacy bas. Myslalem sobie, no tak, zajebiscie, ale to wybitne marnotrastwo materialu, bo interpretacja nietrafiona na maksa. Przeszywajacy krzyk w refrenie. Ale nie... zauwazylem braki w tekscie, tzn. swiadomy! dobor wybranych fragmentow i co sie okazuje... utwor zamienia sie posepny, mroczny i bezndziejny skowyt malego chlopca, ktory juz nie jest taki maly, ale ciagle sam. Chlopca, ktory niegdys jadał wyimaginowany sernik przy malym stoliczku, w towarzystwie milczacego misia. Wizja domu dziecka, strasznej samotności, emocjonalnej pustki, wspomnienie ciemnieje. I ten przeszywajacy krzyk w refrenie. NIESAMOWITE!
-
kawałek ma tytuł roboczy Zapodawacz (vel Zapowiadacz)koncert był w Radiu Bis.
crip (25 kwietnia 2005) -
słońce nad miastem w miarę. ale ej, ten kawałek bez tytułu (???) - zajebistość. a skąd ten koncert w ogóle? gimnazjum im.j.lelewela nr 3 w stęszewku?
lolipop (25 kwietnia 2005) -
jeśli ktoś jest zainteresowany trzecią płytą kulków :)http://catv.retsat1.com.pl/hardcore/ckod/13.mp3
x (25 kwietnia 2005) -
Nie, ale kawałek jest faktycznie mocny... nie wiem nawet czy nie lepszy od oryginału Lennego...
sysoo (20 kwietnia 2005) -
Czy tkos w ogole ma dostep do lyrics'ow? (do chlopca w wyk. CKOD)
bigos (11 kwietnia 2005) -
o, krajobrazu tez nie znam. swietne sa "melodie bez refrenow" ale to chyba dosyc znany kawalek
Pioterk (9 kwietnia 2005) -
jest jeszcze taki kawałek "krajobraz" z tego okresu. dawno go nie słyszałem, ale pamiętam że zrobił na mnie duże wrażenie. tekst szczególnie.
lolipop (9 kwietnia 2005) -
nowa plyta ma byc w okresie letnio-jesiennym, a gdzie wydadza to juz nie wiem, moze w firmie-matce, tj. BMG? zdaje sie, ze mieli kontrakt na 5 plyt.
crip (9 kwietnia 2005) -
http://www.porcys.com/Playlist.aspx?id=116
borys d (9 kwietnia 2005) -
Cover "Chłopca z plasteliny" to jeden z lepszych utworów jakie CKOD kiedykowliek nagrali. Szkoda, że to cudzy utwór. Ale rzeczywiście szacuneczek, bo z pieśni melancholijnej i dramatycznej uczyli mroczne i silne wyznanie, w swoim stylu. Krzysiek Ostrowski pewnie identyfikuje sie z tym tekstem, bo coś mi sie zdaje, że pod całą tą maską cynizmu i buntu kryje się wrazliwy facet.Może ma być jakaś nowa płyta? I gdzie ja wydadzą? Sissy juz nie istnieje przecież.
Abm (9 kwietnia 2005) -
A mało kto wie, że refren nie jest bynajmniej autorstwa CKOD - wersja z refrenem była już grana na pierwszym demie zespołu nagranym z Myslovitz, ale zrezygnowano z niego (z refrenu) w ostatecznej produkcji. To samo spotkało refren "Trujących kwiatów" i dwa wersy z "Domu nauki wrażeń".
noname (9 kwietnia 2005) -
mam ten kawalek na ktoryms z pierwszych singli CKOD. musze sie do niego dokopac bo lezy w kartonie z archiwaliami i odsluchac ponownie i byc moze doznac...
Piotrek (9 kwietnia 2005)